FORUM
mam taki problem -tucznik bez objawów skórnych ,zero kaszlu ,kał w normie, żadnych wysięków z nosa czy to z ''ryja'' ale za to gorączka 40,3 i po kilku godzinach padnięcie (podano biovetalgin i shotapen)
ile pyralginy podałeś je
sli tucznik waży 80kg to dajesz 12cm
a antybiotyk to tylko enroxil taka sama dawka plus wapno
To, co było, jest tym, co będzie, a to, co się stało, jest tym, co znowu się stanie,
wszystkiego po 1 cm /10kg masy ciała no ale nie udało się go uratowć
mam taki problem -tucznik bez objawów skórnych ,zero kaszlu ,kał w normie, żadnych wysięków z nosa czy to z ''ryja'' ale za to gorączka 40,3 i po kilku godzinach padnięcie (podano biovetalgin i shotapen)
......przykro mi.
..ale nie pilnujesz swoich tuczników , obserwuj w chlewni co się dzieje przez 24 godziny w ciągu doby .
nie dmuchaj na zimno po fakcie.
..objawy ,symptomy ,były dużo ,dużo wcześniej tej choroby!!!
... potraktuj swoje świnie poważne!
poważnie? kolego ja tylko z tego żyje i uwierz mi że od 18 lat nic innego nie robię .24 godz. przyznaj sam że to nie realne no chyba że w nocy nie lubisz spać a właśnie rano to zauważyłem ,gdybym go nie wyciągnął z komory to współtowarzysze by go zamęczyły ,choć i to mogło mieć wpływ na to jak to się skończyło bo trochę go już poszarpały a zważywszy na to że krzyżówka jest z pietrenem chyba to był przysłowiowy gwózdz do trumny
poważnie? kolego ja tylko z tego żyje i uwierz mi że od 18 lat nic innego nie robię .24 godz. przyznaj sam że to nie realne no chyba że w nocy nie lubisz spać a właśnie rano to zauważyłem ,gdybym go nie wyciągnął z komory to współtowarzysze by go zamęczyły ,choć i to mogło mieć wpływ na to jak to się skończyło bo trochę go już poszarpały a zważywszy na to że krzyżówka jest z pietrenem chyba to był przysłowiowy gwózdz do trumny
moim skromnym zdaniem krzyżówka nie ma nic do tego...
...ale przyznajem , że pietrem to nic nadzwyczajnego ! stres,stres,stres!
trudno powiedzieć ,co jest przyczyną choroby.
... ale zwyczajnie myślę , że to musi być biegunka!
to w tych czasach dziesiątkuje stada świń.
jak się na niego rzuciły, to zrób sekcję, zwróć uwagę na wady/uszkodzenia serca, głównych naczyń, naczyń w płucach, obejrzyj też nerki nerki. Jak to nie choroba zakaźna tylko wada/uszkodzenie ukł. krwionośnego podane leki mogły wywołać dodatkowy szok, zator i szybsze zejście
Chcialbym sie dowiedziec jak metamizol albo antybiotyk powoduje zator? Może Falco mi wytłumczy?
Jak miał np. wadę/uszkodzenie serca przy okazji mała infekcja to podanie penicyliny zwłaszcza w podwyższonej dawce może spowodować zator. Shotapen to penicyliny a jak właściciel w dobrej wierze podał 1,2-2 maksymalne dawki mógł łatwo spowodować szok i zator. Niech powie czy po odsadzeniu i podaniu leku dość szybko padła
Dołączył: 20 Lis 2007
Posty: 610
Skąd: wielkopolska
PostWysłany: Czw Mar 07, 2013 20:51 Temat postu: Odpowiedz z cytatem Zmień/Usuń ten post
to że się na niego rzuciły to obstawiam że głównie wina gorączki bo już miałem taki przypadek że nie cały stopień różnicy temp.ciałą spowodował agresje wobec osobnika co mnie trochę dziwi bo są na głębokiej ściółce więc teoretycznie temp.otoczenia jest wyższa,sekcji niestety nie zrobiłem bo dość szybko przyjechał zakład utylizacji po delikwenta. Dzięki za wszelkie komentarze i mam nadzieję że więcej nie będę musiał o tym pisać
Jak miał np. wadę/uszkodzenie serca przy okazji mała infekcja to podanie penicyliny zwłaszcza w podwyższonej dawce może spowodować zator. Shotapen to penicyliny a jak właściciel w dobrej wierze podał 1,2-2 maksymalne dawki mógł łatwo spowodować szok i zator. Niech powie czy po odsadzeniu i podaniu leku dość szybko padła
przedawkowane nie było ,a upadek nastąpił około 2 godz. po podaniu ,ale myślę że już było o pomoc dla niego za pózno bo z jednej strony wysoka gorączka a z drugiej przez noc był gryziony przez bratanków więc właśnie przy krzyżówce z pietrenem mogło nie wytrzymać serce bo przed zejściem zrobił sie na podbrzuszu fioletowy
jeżeli był fioletowy pod brzuchem to sallomenoza można łatwo pomylić z zawałem a działa tylko enrofloksacyna
miałem podobny przypadek i po szotapenie zdechł po kilku godzinach
na następnej sztuce zastosowałem enroksil i pomogło
ale w takim razie zastanawia mnie ta gorączka no i na szczęście kał jest w porządku a przy "salomei" chyba się trochę różni
przy ostrej postaci salmoneli kał nie jest luzny a objawy podobne do obrzękówki i beztlenowca
ale jeszcze dawka tego specyfiku musi być
To, co było, jest tym, co będzie, a to, co się stało, jest tym, co znowu się stanie,
Moim zdaniem E rhusopathiae położyło tego tucznika.
Nawigacja rolnicza RTK w niskiej cenie, dostępna dla każdego.
tel 606832207