FORUM
CENY TRZODY
-
Marcin1606
- Posty: 359
- Rejestracja: środa 20 kwie 2011, 22:12
- Lokalizacja: Polska
-
chadziaj123
- Posty: 2
- Rejestracja: czwartek 17 lis 2011, 20:37
- Lokalizacja: mazowieckie
- Muchozolali
- Posty: 3339
- Rejestracja: poniedziałek 28 maja 2007, 22:17
-
turbogrocho49
- Posty: 2837
- Rejestracja: wtorek 03 lis 2009, 20:15
- Lokalizacja: lubelskie
U mnie lokalny zakład tyle oferuje na dzieńdobry bez proszenia dla stałych dostawców, miałem tez oferte od pośrednika 5,5 -2% za 100 sztuk, także narazie nie widac żadnych spadków przynajmniej z mojej pesrspektywy. Ta sprawa z Rosja moim zdaniem nie będzie miała większego wpływu na ceny, obecnie w UE niema nadprodukcji żeby ja trzeba było koniecznie na wschód wypychać a do tego ponoc Chiny potrzebuja a oni to dopiero mooooga zjeść!dzisiaj miałem propozycję 5,5 netto za zywą przy 100szt
http://www.pinipolonia.com/cennik.php
Bo życie takie trudne, od zmartwień człowiek chudnie
pomarzyć bardzo dobrze jest w niedzielne popołudnie.
Bo życie takie trudne, od zmartwień człowiek chudnie
pomarzyć bardzo dobrze jest w niedzielne popołudnie.
-
marylakulasinska
- Posty: 439
- Rejestracja: wtorek 15 mar 2011, 21:42
-
Mariusz1986
- Posty: 181
- Rejestracja: poniedziałek 24 mar 2008, 14:34
- Lokalizacja: łodzkie
-
stan1069@o2.pl
- Posty: 5786
- Rejestracja: sobota 09 kwie 2011, 19:50
- Lokalizacja: Malopolska
Marucha jestem z malopolski i i niewiem o co chodzi .marucha pisze:już nie tylko piotrkowskie ale i małapolska mu wtóruje, razem boki zrywają jak my się męczymy, okolice Krakowa zaliczyły 5,7 netto.
Kto jutro wybiera się do Dudy na szkolenie? Myślę że warto. Piękne tematy. Ale nikt nie zaprasza. Czy to impreza otwarta?
- Muchozolali
- Posty: 3339
- Rejestracja: poniedziałek 28 maja 2007, 22:17
-
stan1069@o2.pl
- Posty: 5786
- Rejestracja: sobota 09 kwie 2011, 19:50
- Lokalizacja: Malopolska
Marucha to ze w malopolskim sa male gospodarstwa to nie znaczy ze wielkosc gospodarstwa jest odzwierdziedliwieniem wielkosci mozgu ,Od 3 miesiecy mam 5.3 netto troche na kase musze poczekac tzn, 12 tyg.i na takie warunki sie godze .marucha pisze:Stan.
Słyszałem że
ktoś w Małopolsce sprzedał świnki po 5,7 netto i śmieje się z nas że męczymy się z cenami 5,6 przez drugi tydzień z rzędu.
-
stan1069@o2.pl
- Posty: 5786
- Rejestracja: sobota 09 kwie 2011, 19:50
- Lokalizacja: Malopolska
-
marylakulasinska
- Posty: 439
- Rejestracja: wtorek 15 mar 2011, 21:42
stan1069@o2.pl pisze:Marucha to ze w malopolskim sa male gospodarstwa to nie znaczy ze wielkosc gospodarstwa jest odzwierdziedliwieniem wielkosci mozgu ,Od 3 miesiecy mam 5.3 netto troche na kase musze poczekac tzn, 12 tyg.i na takie warunki sie godze .marucha pisze:Stan.
Słyszałem że
ktoś w Małopolsce sprzedał świnki po 5,7 netto i śmieje się z nas że męczymy się z cenami 5,6 przez drugi tydzień z rzędu.
3 miesiące za kasą czekać ładne mi trochę
-
stan1069@o2.pl
- Posty: 5786
- Rejestracja: sobota 09 kwie 2011, 19:50
- Lokalizacja: Malopolska
Pisalem o ilosciach calosamochodowych tzn.mam na mysli mojego zkorodowanego poloneza ktory ciagnie przyczepke sam w ilosci 10 sztuk dodam ze genetyke dodieram wedlug uznania a o chorobach tutaj tak sie naczytalem ze rece myje po przeczytaniu posta w temacie chorob.marucha pisze:Stan
pisząc śmieje się z nas nie myślałem że z tych co sprzedają po 5,3 tylko z tych co po 5,6.
A jeżeli w Małopolsce ktoś osiągnął cenę 5,7 netto to chyba przynosi swej krainie chlubę a nie ujmę.
Pozdrawiam cię Stan dawno nie gadaliśmy.
-
stan1069@o2.pl
- Posty: 5786
- Rejestracja: sobota 09 kwie 2011, 19:50
- Lokalizacja: Malopolska
Na te warunki sie godze bo w oczekiwaniu na kase mam 0.3 zl do kg.na kontrakcie pewnie mniej i trzeba sie opiekowac i nietylko .Milo jest tez dostac sms z banku za swinie o ktorych sie juz zapomnialo.wojce pisze:stan1069@o2.pl pisze:Marucha to ze w malopolskim sa male gospodarstwa to nie znaczy ze wielkosc gospodarstwa jest odzwierdziedliwieniem wielkosci mozgu ,Od 3 miesiecy mam 5.3 netto troche na kase musze poczekac tzn, 12 tyg.i na takie warunki sie godze .marucha pisze:Stan.
Słyszałem że
ktoś w Małopolsce sprzedał świnki po 5,7 netto i śmieje się z nas że męczymy się z cenami 5,6 przez drugi tydzień z rzędu.
3 miesiące za kasą czekać ładne mi trochę :shock: pytanie brzmi czy ten zm za 3 mięsiące będzie jeszcze istniał skoro stawia takie warunki swoim dostawcą
czyli ta cena 5,3 i czekać 3 miesiące nie jest taka super ja jednak wolę dostać mniej i pieniądz w parę dni jest , przy takich dużych poślizgach w zapłacie od zm trzeba by sie zadłużać u dostawców prosiaków komponentów itp. ale skoro masz nadmiar gotówki to możesz kredytować zm oczywiściestan1069@o2.pl pisze:Na te warunki sie godze bo w oczekiwaniu na kase mam 0.3 zl do kg.na kontrakcie pewnie mniej i trzeba sie opiekowac i nietylko .Milo jest tez dostac sms z banku za swinie o ktorych sie juz zapomnialo.wojce pisze:stan1069@o2.pl pisze:Marucha to ze w malopolskim sa male gospodarstwa to nie znaczy ze wielkosc gospodarstwa jest odzwierdziedliwieniem wielkosci mozgu ,Od 3 miesiecy mam 5.3 netto troche na kase musze poczekac tzn, 12 tyg.i na takie warunki sie godze .
3 miesiące za kasą czekać ładne mi trochępytanie brzmi czy ten zm za 3 mięsiące będzie jeszcze istniał skoro stawia takie warunki swoim dostawcą
-
chadziaj123
- Posty: 2
- Rejestracja: czwartek 17 lis 2011, 20:37
- Lokalizacja: mazowieckie
Stan ja też kiedyś godziłem się na wyższą cenę w zamian za przedłużony termin płatności, najpierw było miesiąc potem dwa ,potem dostawali tuczniki jak była kasa za poprzednie handlowałem tak 3 lata a efekt jest taki że teraz nie mam kasy od 2007r bo zakład ogłosił upadłość i teraz jest tam centrum ogrodnicze a do syndyka nie można się dodzwonić.
bizon, do syndyka się pisze, a nie dzwoni. Właściwie to do sądu. Jest takie powiedzenie: jak Ci nie zależy to zadzwoń.bizon pisze:Stan ja też kiedyś godziłem się na wyższą cenę w zamian za przedłużony termin płatności, najpierw było miesiąc potem dwa ,potem dostawali tuczniki jak była kasa za poprzednie handlowałem tak 3 lata a efekt jest taki że teraz nie mam kasy od 2007r bo zakład ogłosił upadłość i teraz jest tam centrum ogrodnicze a do syndyka nie można się dodzwonić.
Na pismo MUSZĄ Ci odpowiedzieć pismem. Nawet jak nie mają na to ochoty.Nie szczyp się z nimi tylko podaj sprawę do sądu. Jeśli masz nie zapłacone faktury to sprawę wygrasz. I im szybciej tym lepiej. Decyduje kolejność złożonych wniosków (poza podmiotami wyszczególnionymi w ustawie)
- Muchozolali
- Posty: 3339
- Rejestracja: poniedziałek 28 maja 2007, 22:17
Wszystko było załatwione na czas i złożona wierzytelność II kategoria bo miałem umowę a kolega z wyrokiem z klauzulą wykonalności IV kategoria takie właśnie mamy prawo . Prawo upadłościowe mówi że wypłata wierzytelności nastąpi gdy zostanie sprzedana masa upadłościowa w całości a to może potrwać kilka lat .










