FORUM
CENY TRZODY
-
PO-pulista
- Posty: 1018
- Rejestracja: sobota 02 lut 2008, 19:19
- Lokalizacja: Wielkopolska
-
stan1069@o2.pl
- Posty: 5786
- Rejestracja: sobota 09 kwie 2011, 19:50
- Lokalizacja: Malopolska
Alf tera juz w koncu niewiem poco te grupy z tego co piszesz to chyba poto zeby wydoic pomyslodawce z kasy ale skoro sie da doic i nie kopie i w dodatku nietrzeba karmic to dlaczego nie korzystac.Alf27 pisze:W tym roku wykorzystaliśmy całą pulę. Faktycznie w przyszłym będzie tylko 3% ale przecież można się rozwiązać i zacząć wszysto od początku. Nie jest to takie trudne ani w brew pozorom kosztowne. Jedyny wydatek to biuro podatkowe 400 zł. miesięcznie resztę robimy sami. Wniosek do KRS chyba ok 1600 zł. Te 2 grosze z kg tucznika spokojnie wystarczą na utrzymanie firmy. Trzeba tylko nie produkować zbyt wiele bo proporcjonalnie na sztukę wychodzi mniejsza premia.Pozdrawiam
Arek z tym betonem to chyba lekka przesada
Po pulisto czy ten pojazd z wagą to był własnoscią dudusia,bo jakies 4-5 kg na szt. rypała no ale skoro był przymrozek to moze im przymarzł jakis magnes.PO-pulista pisze:Waga samochodowa, ważone w gospodarstwie, rano był przymrozek i pewnie waga trochę chłopakom przymarzła.Byk pisze:5,73 jest to cena liczona do waga gospodarstwo? waga przyjęcia u dudy? Jaka strata na transporcie? 83 %? świnie były jakoś specjalnie przygotowane do sprzedaży?
-
stan1069@o2.pl
- Posty: 5786
- Rejestracja: sobota 09 kwie 2011, 19:50
- Lokalizacja: Malopolska
-
PO-pulista
- Posty: 1018
- Rejestracja: sobota 02 lut 2008, 19:19
- Lokalizacja: Wielkopolska
Samochód z wagą elektroniczną był z grupy producenckiej. Pewnie dzień wcześniej skupowali na niego bydło, o ile można i pewnie miał wagę podregulowaną. Ja tam osobiście do wybicia nie przywiązuje wagi,więc tak w około tej wagi nie tańcowałem, na ogół na innych grupowych samochodach wybicie wynosi ok 79% no chyba że mają pasze w paśnikach do samego odbioru. Samo ważenie całego samochodu i tak nic mi nie da na żywa nie idą.
No jak nic nieda! Waga żywą można uznac za pewien standard do porównań ile otrzymasz tu czy tam a wbc? Tu ciężko o jakies standardy, w tym zakładzie obetną cos wiecej w innym mniej, ubytki w czasie transportu, oczekiwania na ubój. Moim zdaniem sprzedajac na wbc należy znac wage żywą bo koszty ponosimy na wyprodukowanie kg żywca a nie wbc
Jak nic nieda?
jak nie bedziesz miał dobrze zważonych to mogą Cię orżnąć jak tylko im się podoba. Na sztuki sprzedajesz świnie, na klasy czy na kilogramy?
I mówienie zakładów że maszyna mierzy, waży i nic tam się nie da majstrować to mogą sobie mówić. Tu jest Polska, pełno tu nieuczciwych dorobkowiczów którzy swoje majątki na oszustwie zbudowali. Sprzedaje przeważnie na żywą, a na wybicie to zawsze ważone na wadze ogólnej. A jak mi przy dobrej mięsności wyjdzie słaba cena za kg to więcej z takimi złodziejami nie handluje. Na bydle tak kantują, że dużo ludzi pokupilo sobie wagę. Sasiada chcieli raz po 80 kg walnąć a miał zważone u mnie. Powiedział że waga się nie zgadza i może wg mojej jedynie im sprzedać. O dziwo zgodzili się i udawali że im się waga właśnie popsuła i nawet naprawiać próbowali. Złodziejstwo w biały dzień do tego jeszcze na podwóżu rolnika.
jak nie bedziesz miał dobrze zważonych to mogą Cię orżnąć jak tylko im się podoba. Na sztuki sprzedajesz świnie, na klasy czy na kilogramy?
I mówienie zakładów że maszyna mierzy, waży i nic tam się nie da majstrować to mogą sobie mówić. Tu jest Polska, pełno tu nieuczciwych dorobkowiczów którzy swoje majątki na oszustwie zbudowali. Sprzedaje przeważnie na żywą, a na wybicie to zawsze ważone na wadze ogólnej. A jak mi przy dobrej mięsności wyjdzie słaba cena za kg to więcej z takimi złodziejami nie handluje. Na bydle tak kantują, że dużo ludzi pokupilo sobie wagę. Sasiada chcieli raz po 80 kg walnąć a miał zważone u mnie. Powiedział że waga się nie zgadza i może wg mojej jedynie im sprzedać. O dziwo zgodzili się i udawali że im się waga właśnie popsuła i nawet naprawiać próbowali. Złodziejstwo w biały dzień do tego jeszcze na podwóżu rolnika.
-
stan1069@o2.pl
- Posty: 5786
- Rejestracja: sobota 09 kwie 2011, 19:50
- Lokalizacja: Malopolska
Kg bydla i swini dosc wysoko stoi i niestety naprawiaczy wag bedzie przybywac .Zwazyc kilka sztuk pokryjomu poznaczyc zwazyc pierwsze i jak ruznica duza to zlodzieja lopata po lbie i wypi....c z podworka to jak drugi przyjedzie to waga mu sie pewnie niepopsuje .Troche te wagi zkomplikowane bo zawsze psuja sie na korzysc wlascicieli.
Prawie wszędzie oszukują szczególnie na tych elektronicznych . Pewne zakłady z mojej okolicy kupiły 2 samochody z wagą to tydzień chodzili jak by tu chłopa oszukać i zrobili tak że każde naciśnięcie pilota to 10 kg mniej dlatego u mnie świnie są ważone na mojej wadze.
ceny w mojej okolicy to 4,7-4,9 +vat
ceny w mojej okolicy to 4,7-4,9 +vat
-
marylakulasinska
- Posty: 439
- Rejestracja: wtorek 15 mar 2011, 21:42
Przy ważeniu samochodów zwracajcie uwagę na zbiorniki z wodą dla tuczników na drogę transportową ,Są tacy specjaliści że ważąc samochód pusty, wjeżdżają na wagę z pełnym zbiornikiem wody ok.300 - 400 litrów w zależności od samochodu / przy transporcie zwierzęta muszą mieć wodę/ samochód załadowany tucznikami wjeżdza na wagę ale bez wody w zbiorniku/Wypuszczona po drodze . Obliczcie ile jesteśmy w plecy np.100szt .nemezis pisze:Po pulisto czy ten pojazd z wagą to był własnoscią dudusia,bo jakies 4-5 kg na szt. rypała no ale skoro był przymrozek to moze im przymarzł jakis magnes.PO-pulista pisze:Waga samochodowa, ważone w gospodarstwie, rano był przymrozek i pewnie waga trochę chłopakom przymarzła.Byk pisze:5,73 jest to cena liczona do waga gospodarstwo? waga przyjęcia u dudy? Jaka strata na transporcie? 83 %? świnie były jakoś specjalnie przygotowane do sprzedaży?
Zgadzam się z przedmówcami odnośnie oszustw na wadze, miesności i wybojowości. Różnice sięgają 2-3% na mięsności, ok 3% na wybojowości a spadek wagi po transporcir ok 200 km u jednego odbiorcy wyniesie 1,5 kg/sztukę, a u innego 3,5. Dodam, że wszyscy dostają jednakowy towar, bo karmików nie zamykam, a zwierzęta nie mają możliwośąci się ani opaść ponad miarę, ani ochoty na wygłodzenie się.
Zwykle jest tak, ze jak zakład przebił mocno innych z ceną, bo brakowało mu żywca, to zaraz z 78% wybojowości spadło na 75%, albo mięsność z 58 na 55,5%, albo jeszcze brakowało 600 kg na wadze.
Zwykle jest tak, ze jak zakład przebił mocno innych z ceną, bo brakowało mu żywca, to zaraz z 78% wybojowości spadło na 75%, albo mięsność z 58 na 55,5%, albo jeszcze brakowało 600 kg na wadze.
Z tego wynika ze ktos z grupy kręci własne lody i to na za....tą skalę tymbardziej ze dudus nie pozwoliłby zebys miał takie wybicie , a wazenie całego samochodu w taki czy inny sposób da ci odzwierciedlenie ceny rzeczywistej .Dlaczego -bo na dzis nie wiesz ile i po ile sprzedałes inaczej mowiąc ile ktos Ci z....ł z portfela.PO-pulista pisze:Samochód z wagą elektroniczną był z grupy producenckiej. Pewnie dzień wcześniej skupowali na niego bydło, o ile można i pewnie miał wagę podregulowaną. Ja tam osobiście do wybicia nie przywiązuje wagi,więc tak w około tej wagi nie tańcowałem, na ogół na innych grupowych samochodach wybicie wynosi ok 79% no chyba że mają pasze w paśnikach do samego odbioru. Samo ważenie całego samochodu i tak nic mi nie da na żywa nie idą.
Ostatnio zmieniony poniedziałek 05 gru 2011, 11:09 przez nemezis, łącznie zmieniany 1 raz.
-
stan1069@o2.pl
- Posty: 5786
- Rejestracja: sobota 09 kwie 2011, 19:50
- Lokalizacja: Malopolska
A jak sobie na pake wrzuci ze 2 swagrow i 2 sasiadow i po pierwszym wazeniu wypusci na spacer to teez sie bedzie szczycil ze ma drogich bliskich.marylakulasinska pisze:Przy ważeniu samochodów zwracajcie uwagę na zbiorniki z wodą dla tuczników na drogę transportową ,Są tacy specjaliści że ważąc samochód pusty, wjeżdżają na wagę z pełnym zbiornikiem wody ok.300 - 400 litrów w zależności od samochodu / przy transporcie zwierzęta muszą mieć wodę/ samochód załadowany tucznikami wjeżdza na wagę ale bez wody w zbiorniku/Wypuszczona po drodze . Obliczcie ile jesteśmy w plecy np.100szt .nemezis pisze:Po pulisto czy ten pojazd z wagą to był własnoscią dudusia,bo jakies 4-5 kg na szt. rypała no ale skoro był przymrozek to moze im przymarzł jakis magnes.PO-pulista pisze: Waga samochodowa, ważone w gospodarstwie, rano był przymrozek i pewnie waga trochę chłopakom przymarzła.
Wiem o tym i pewnie bez strączki i na ich wadze i jeszcze jakaś premia ale wiedz że i oni umieją oszukać ,radzę dobrze patrzeć na ręce a najlepiej ważyć na własnej wadze samemu a kierowca niech tylko sprawdza i przypuszczam że już takiej ceny następnym razem nie dostaniesz.1963 pisze:kolego bizon do piotrkowa przyjezdzaja wlasnie zaklady z lubelskiego i daja 5.8 bez problemu musisz sie troche ruszyc bo tucz to prosta dziedzina a z umiejetnosci sprzedazy robi sie sztuka
-
prezes1980
- Posty: 31
- Rejestracja: czwartek 01 gru 2011, 22:29
- Lokalizacja: warmia
cena trzody chlewnej
Panowie i Panie jak rysują sie ceny na nastepny tydzien? Trend wzrostowy? Czy cena już wystarczajaca, bo taka cisza. 
nemezis, czy jest taka możliwość, ze na ogólnym forum był byś uprzejmy wyrażać się w sposób nie naruszający zasad kultury?nemezis pisze: Z tego wynika ze ktos z grupy kręci własne lody i to na zajebistą skalę tymbardziej ze dudus nie pozwoliłby zebys miał takie wybicie , a wazenie całego samochodu w taki czy inny sposób da ci odzwierciedlenie ceny rzeczywistej .Dlaczego -bo na dzis nie wiesz ile i po ile sprzedałes inaczej mowiąc ile ktos Ci zajebał z portfela.
Ta teoria spiskowa przeciwko polskiemu chłopowi jest najlepsza proponuje jechać za autem od wagi i wtedy zobaczymy czy jakąś ciecz gubi po drodzemarylakulasinska pisze:Przy ważeniu samochodów zwracajcie uwagę na zbiorniki z wodą dla tuczników na drogę transportową ,Są tacy specjaliści że ważąc samochód pusty, wjeżdżają na wagę z pełnym zbiornikiem wody ok.300 - 400 litrów w zależności od samochodu / przy transporcie zwierzęta muszą mieć wodę/ samochód załadowany tucznikami wjeżdza na wagę ale bez wody w zbiorniku/Wypuszczona po drodze . Obliczcie ile jesteśmy w plecy np.100szt .nemezis pisze:Po pulisto czy ten pojazd z wagą to był własnoscią dudusia,bo jakies 4-5 kg na szt. rypała no ale skoro był przymrozek to moze im przymarzł jakis magnes.PO-pulista pisze: Waga samochodowa, ważone w gospodarstwie, rano był przymrozek i pewnie waga trochę chłopakom przymarzła.
-
PO-pulista
- Posty: 1018
- Rejestracja: sobota 02 lut 2008, 19:19
- Lokalizacja: Wielkopolska
Nie sądzę iż ktoś mi coś ukradł, choć w wypadku sprzedaży na wagę żywą było by to ok 20zł na sztuce. Wątpię żeby DUDA sugerował się choć trochę przy uboju tą wagą od pośredników. Przynajmniej ja takiego czegoś nie zauważyłem a sprzedaje tam kilka lat. Za to ma kilka inny grzechów o których już wielokrotnie na tym forum pisano.nemezis pisze:Z tego wynika ze ktos z grupy kręci własne lody i to na zajebistą skalę tymbardziej ze dudus nie pozwoliłby zebys miał takie wybicie , a wazenie całego samochodu w taki czy inny sposób da ci odzwierciedlenie ceny rzeczywistej .Dlaczego -bo na dzis nie wiesz ile i po ile sprzedałes inaczej mowiąc ile ktos Ci zajebał z portfela.PO-pulista pisze:Samochód z wagą elektroniczną był z grupy producenckiej. Pewnie dzień wcześniej skupowali na niego bydło, o ile można i pewnie miał wagę podregulowaną. Ja tam osobiście do wybicia nie przywiązuje wagi,więc tak w około tej wagi nie tańcowałem, na ogół na innych grupowych samochodach wybicie wynosi ok 79% no chyba że mają pasze w paśnikach do samego odbioru. Samo ważenie całego samochodu i tak nic mi nie da na żywa nie idą.
-
marylakulasinska
- Posty: 439
- Rejestracja: wtorek 15 mar 2011, 21:42
to są faktywojce pisze:Ta teoria spiskowa przeciwko polskiemu chłopowi jest najlepsza proponuje jechać za autem od wagi i wtedy zobaczymy czy jakąś ciecz gubi po drodzemarylakulasinska pisze:Przy ważeniu samochodów zwracajcie uwagę na zbiorniki z wodą dla tuczników na drogę transportową ,Są tacy specjaliści że ważąc samochód pusty, wjeżdżają na wagę z pełnym zbiornikiem wody ok.300 - 400 litrów w zależności od samochodu / przy transporcie zwierzęta muszą mieć wodę/ samochód załadowany tucznikami wjeżdza na wagę ale bez wody w zbiorniku/Wypuszczona po drodze . Obliczcie ile jesteśmy w plecy np.100szt .nemezis pisze:Po pulisto czy ten pojazd z wagą to był własnoscią dudusia,bo jakies 4-5 kg na szt. rypała no ale skoro był przymrozek to moze im przymarzł jakis magnes.jakby ropa nie podrożała tak znacząco ostatnio to by sie jeszcze ropę ze zbiorników opłacało spuścic po drodzę
-
stan1069@o2.pl
- Posty: 5786
- Rejestracja: sobota 09 kwie 2011, 19:50
- Lokalizacja: Malopolska
Gofer to forum hodowcow trzody a nie przedszkole ani piaskownica Nezemiz wyrazil sie w sposob taki a nieinny bo taka jest rzeczywistosc i przy okazji dal do myslenia poco grupy .Mozesz na zlodziejstwo mowic bee skoro takl jestes kulturalny pod warunkiem ze zwrucisz uczciwym ludziom to co ci bee zapierdolili.gofer pisze:nemezis, czy jest taka możliwość, ze na ogólnym forum był byś uprzejmy wyrażać się w sposób nie naruszający zasad kultury?nemezis pisze: Z tego wynika ze ktos z grupy kręci własne lody i to na zajebistą skalę tymbardziej ze dudus nie pozwoliłby zebys miał takie wybicie , a wazenie całego samochodu w taki czy inny sposób da ci odzwierciedlenie ceny rzeczywistej .Dlaczego -bo na dzis nie wiesz ile i po ile sprzedałes inaczej mowiąc ile ktos Ci zajebał z portfela.
Bez komentarza Staś, bądź zdrów.stan1069@o2.pl pisze:Gofer to forum hodowcow trzody a nie przedszkole ani piaskownica Nezemiz wyrazil sie w sposob taki a nieinny bo taka jest rzeczywistosc i przy okazji dal do myslenia poco grupy .Mozesz na zlodziejstwo mowic bee skoro takl jestes kulturalny pod warunkiem ze zwrucisz uczciwym ludziom to co ci bee zapierdolili.gofer pisze:nemezis, czy jest taka możliwość, ze na ogólnym forum był byś uprzejmy wyrażać się w sposób nie naruszający zasad kultury?nemezis pisze: Z tego wynika ze ktos z grupy kręci własne lody i to na zajebistą skalę tymbardziej ze dudus nie pozwoliłby zebys miał takie wybicie , a wazenie całego samochodu w taki czy inny sposób da ci odzwierciedlenie ceny rzeczywistej .Dlaczego -bo na dzis nie wiesz ile i po ile sprzedałes inaczej mowiąc ile ktos Ci zajebał z portfela.
-
stan1069@o2.pl
- Posty: 5786
- Rejestracja: sobota 09 kwie 2011, 19:50
- Lokalizacja: Malopolska
Ta teoria ma na celu ostrzec polskich rolnikow ze robiacy z nimi interesy sa bezwzgledni i trzeba im patrzec na rece i informowac sie o ich nowych pomyslach i dziwi mnie ze ci przeszkadza .wojce pisze:Ta teoria spiskowa przeciwko polskiemu chłopowi jest najlepsza proponuje jechać za autem od wagi i wtedy zobaczymy czy jakąś ciecz gubi po drodze :D jakby ropa nie podrożała tak znacząco ostatnio to by sie jeszcze ropę ze zbiorników opłacało spuścic po drodzę :)marylakulasinska pisze:Przy ważeniu samochodów zwracajcie uwagę na zbiorniki z wodą dla tuczników na drogę transportową ,Są tacy specjaliści że ważąc samochód pusty, wjeżdżają na wagę z pełnym zbiornikiem wody ok.300 - 400 litrów w zależności od samochodu / przy transporcie zwierzęta muszą mieć wodę/ samochód załadowany tucznikami wjeżdza na wagę ale bez wody w zbiorniku/Wypuszczona po drodze . Obliczcie ile jesteśmy w plecy np.100szt .nemezis pisze:Po pulisto czy ten pojazd z wagą to był własnoscią dudusia,bo jakies 4-5 kg na szt. rypała no ale skoro był przymrozek to moze im przymarzł jakis magnes.
-
polakrolnik
- Posty: 95
- Rejestracja: sobota 02 lip 2011, 07:15
znajomi sprzedają dzisiaj po 6,0 netto. Holendrzy podnieśli ceny na ten tydzień o około 5 groszy dla siebie i na rynek niemiecki ( półtusza 1,7 euro za kg 56% mięcha). Cena na rynku niemieckim wynosi więc około 6 złotych żywiec.
Ja na razie pauzuję. Dzwonią świąteczni odbiorcy. Nie pytają po ile tylko kiedy będzie. Czekam na 6.5 netto. W chlewni pustawo, można czekać.
Ja na razie pauzuję. Dzwonią świąteczni odbiorcy. Nie pytają po ile tylko kiedy będzie. Czekam na 6.5 netto. W chlewni pustawo, można czekać.
-
turbogrocho49
- Posty: 2837
- Rejestracja: wtorek 03 lis 2009, 20:15
- Lokalizacja: lubelskie
Witam!polakrolnik pisze:PANOWIE PANOWIE PANOWIE PANOWIE PANOWIE PANOWIE PANOWIE
CENY CENY CENY CENY CENY CENY CENY CENY CENY CENY CENY CENY
nam nie są potrzebne wasze polemiki i wykłady na tematy odbiegające od tematu tej części forum jak ktoś umie czytać to wyraźnie pisze forum ceny a nie zabawa rolników !!!!!!!!!!!!
Tematem są rzeczywiście Ceny trzody. To prawda!
Ale bez uczciwego i rzetelnego ważenia sprzedawanych do ZM tuczników ta cała dyskusja na temat cen sprzedaży nie ma żadnego sensu.
Powiem więcej! Bez dokładnego zważenia sprzedawanych tuczników i skarmionej paszy nie ma żadnej możliwości sprawdzenia, czy produkcja świń jest opłacalna. Pamiętajmy, że jednym z najważniejszych wskaźników jest wykorzystanie paszy na kg przyrostu, a dokładniej koszt paszy potrzebnej do wytuczenia 1 kg świni.
Najpierw poświęcacie wiele godzin na ułożenie dobrej receptury z tanich surowców paszowych, a potem w ciągu jednej sekundy sprzedając tuczniki bez dokładnego zważenia cały ten Wasz trud idzie w powietrze!!
Dlatego tylko skrupulatna kontrola wagi jest kluczowym elementem całej tej świńskiej zabawy!!
Kilka słów na temat ważenia wagą elektroniczną.
Każda waga elektroniczna posiada funkcje kalibracji, wygląda to w ten sposób że po wejściu w odpowiednie menu kładzie się po kolei na wadze obciązenie wzorcowe zaczynając od małej masy a kończąc na większej, każdorazowo zatwierdzając daną masę wzorcową na klawiaturze wagi. Po takiej kalibracji wskazania wagi którte są zaprogramowanym mnożnikiem cyfrowego sygnału z przetworników są zależne od masy wzorcowej jak została użyta.
Jesli procedura kalibracji przewiduje np położenie na wadze kolejno 100kg, 200kg 400kg 800kg a zamiast tych 800kg użyjemy np 850kg to efekt będzie taki że w przedziale od 0 do 400kg waga będzie wskazywać prawidłowo a wszystko powyżej 400kg będzie zaniżać. Jeśli teraz rolnik będzie chciał sprawdzić wagę przez wejście na nią i zważenie sie to waga pokaże dobrą masę ale juz po napędzeniu na nią 4 tuczników zaniży wynik o 50kg na kazde 800kg.
Jedyny sposób aby sprawdzić poprawne wskazania takiej wagi to obciążyc ja masa zbliżona do rzeczywistej łącznej masy tuczników jaki będa na niej wazone, np kładąc paletę z odpowiednią ilościa worków soi czy nawozu, a jak coś nie gra to wzywamy policje, inspekcje handlową i niech się złodziej tłumaczy.
Uczciwe ważenie jest w intersie zarówno rolników jak i kupujących, bo przeciez oszuści sa nieuczciwą konkurencją dla tych którzy uczciwie zajmuja sie skupem.
Każda waga elektroniczna posiada funkcje kalibracji, wygląda to w ten sposób że po wejściu w odpowiednie menu kładzie się po kolei na wadze obciązenie wzorcowe zaczynając od małej masy a kończąc na większej, każdorazowo zatwierdzając daną masę wzorcową na klawiaturze wagi. Po takiej kalibracji wskazania wagi którte są zaprogramowanym mnożnikiem cyfrowego sygnału z przetworników są zależne od masy wzorcowej jak została użyta.
Jesli procedura kalibracji przewiduje np położenie na wadze kolejno 100kg, 200kg 400kg 800kg a zamiast tych 800kg użyjemy np 850kg to efekt będzie taki że w przedziale od 0 do 400kg waga będzie wskazywać prawidłowo a wszystko powyżej 400kg będzie zaniżać. Jeśli teraz rolnik będzie chciał sprawdzić wagę przez wejście na nią i zważenie sie to waga pokaże dobrą masę ale juz po napędzeniu na nią 4 tuczników zaniży wynik o 50kg na kazde 800kg.
Jedyny sposób aby sprawdzić poprawne wskazania takiej wagi to obciążyc ja masa zbliżona do rzeczywistej łącznej masy tuczników jaki będa na niej wazone, np kładąc paletę z odpowiednią ilościa worków soi czy nawozu, a jak coś nie gra to wzywamy policje, inspekcje handlową i niech się złodziej tłumaczy.
Uczciwe ważenie jest w intersie zarówno rolników jak i kupujących, bo przeciez oszuści sa nieuczciwą konkurencją dla tych którzy uczciwie zajmuja sie skupem.
Zakupić sobie wagę z legalizacją a nie będzie problemów z rozliczeniami.
Osobiście jutro finalizuję zakup nowej wagi.
Poszukując wagi rozmawiałem z producentami oraz urzędnikami Głównego Urzędu Miar, obecnie na topie są montowane oporniki przed miernikiem przez nieuczciwych,a zaniżenie odczytu odbywa się po włączeniu opornika z pilota w kieszeni. W czasie ważenia rączki do góry. Pocieszające jest to że nie wszyscy są oszustami.
Osobiście jutro finalizuję zakup nowej wagi.
Poszukując wagi rozmawiałem z producentami oraz urzędnikami Głównego Urzędu Miar, obecnie na topie są montowane oporniki przed miernikiem przez nieuczciwych,a zaniżenie odczytu odbywa się po włączeniu opornika z pilota w kieszeni. W czasie ważenia rączki do góry. Pocieszające jest to że nie wszyscy są oszustami.
-
mateuszkonrad
- Posty: 1187
- Rejestracja: wtorek 04 lis 2008, 00:49
- Kontakt:
kolego te polemiki jak to nazywasz wiążą się z ceną trzody i ten temat jest na miejscu a jak to cię boli to nie czytaj,przejdz na inną stronępolakrolnik pisze:PANOWIE PANOWIE PANOWIE PANOWIE PANOWIE PANOWIE PANOWIE
CENY CENY CENY CENY CENY CENY CENY CENY CENY CENY CENY CENY
nam nie są potrzebne wasze polemiki i wykłady na tematy odbiegające od tematu tej części forum jak ktoś umie czytać to wyraźnie pisze forum ceny a nie zabawa rolników !!!!!!!!!!!!
-
polakrolnik
- Posty: 95
- Rejestracja: sobota 02 lip 2011, 07:15
No ty masz się czego uczyć bo chyba do tej pory jechali cie na wadze aż miło no mnie to nie interesuje bo wiem komu sprzedawać i jak ważyć i dlatego interesują mnie tylko ceny aby za daleko od między innymi twojej nie odtsawać oczywiście do przodu.Pigi2259 pisze:kolego te polemiki jak to nazywasz wiążą się z ceną trzody i ten temat jest na miejscu a jak to cię boli to nie czytaj,przejdz na inną stronępolakrolnik pisze:PANOWIE PANOWIE PANOWIE PANOWIE PANOWIE PANOWIE PANOWIE
CENY CENY CENY CENY CENY CENY CENY CENY CENY CENY CENY CENY
nam nie są potrzebne wasze polemiki i wykłady na tematy odbiegające od tematu tej części forum jak ktoś umie czytać to wyraźnie pisze forum ceny a nie zabawa rolników !!!!!!!!!!!!
- WOJCIECH1236
- Posty: 711
- Rejestracja: wtorek 25 mar 2008, 19:41
- Lokalizacja: Śląskie
Ja piszę dokładnie każdą tone paszy wsypaną do silosa i co tydzien robie wazenie kontrolne. W kazdym sektorze mam pocechowane kilka swin ktore sa regularnie co tydzien wazone i dzieki temu wiem jakie sa przyrosty i zuzycie paszy. Jak skoncze tucz to moge przedstawic na forum wynkiACONAR pisze:[quote=
Witam!
Tematem są rzeczywiście Ceny trzody. To prawda!
Ale bez uczciwego i rzetelnego ważenia sprzedawanych do ZM tuczników ta cała dyskusja na temat cen sprzedaży nie ma żadnego sensu.
Powiem więcej! Bez dokładnego zważenia sprzedawanych tuczników i skarmionej paszy nie ma żadnej możliwości sprawdzenia, czy produkcja świń jest opłacalna. Pamiętajmy, że jednym z najważniejszych wskaźników jest wykorzystanie paszy na kg przyrostu, a dokładniej koszt paszy potrzebnej do wytuczenia 1 kg świni.
Najpierw poświęcacie wiele godzin na ułożenie dobrej receptury z tanich surowców paszowych, a potem w ciągu jednej sekundy sprzedając tuczniki bez dokładnego zważenia cały ten Wasz trud idzie w powietrze!!
Dlatego tylko skrupulatna kontrola wagi jest kluczowym elementem całej tej świńskiej zabawy!!
-
marylakulasinska
- Posty: 439
- Rejestracja: wtorek 15 mar 2011, 21:42
PolakrolnikACONAR pisze:Witam!polakrolnik pisze:PANOWIE PANOWIE PANOWIE PANOWIE PANOWIE PANOWIE PANOWIE
CENY CENY CENY CENY CENY CENY CENY CENY CENY CENY CENY CENY
nam nie są potrzebne wasze polemiki i wykłady na tematy odbiegające od tematu tej części forum jak ktoś umie czytać to wyraźnie pisze forum ceny a nie zabawa rolników !!!!!!!!!!!!
Tematem są rzeczywiście Ceny trzody. To prawda!
Ale bez uczciwego i rzetelnego ważenia sprzedawanych do ZM tuczników ta cała dyskusja na temat cen sprzedaży nie ma żadnego sensu.
Powiem więcej! Bez dokładnego zważenia sprzedawanych tuczników i skarmionej paszy nie ma żadnej możliwości sprawdzenia, czy produkcja świń jest opłacalna. Pamiętajmy, że jednym z najważniejszych wskaźników jest wykorzystanie paszy na kg przyrostu, a dokładniej koszt paszy potrzebnej do wytuczenia 1 kg świni.
Najpierw poświęcacie wiele godzin na ułożenie dobrej receptury z tanich surowców paszowych, a potem w ciągu jednej sekundy sprzedając tuczniki bez dokładnego zważenia cały ten Wasz trud idzie w powietrze!!
Dlatego tylko skrupulatna kontrola wagi jest kluczowym elementem całej tej świńskiej zabawy!!
Zanim coś napiszesz przeczytaj 10 razy post AKONARA to może zrozumiesz a nie obrażaj i nie poniżaj nikogo , nie ciesz się z czyjegoś problemu ,bo następnym możesz być ty cyt. nie smiej się dziadku z czyjegoś wypadku" ...... i ty jesteś rolnikiem? to gratuluję takiego myślenia .
Na 16 grudnia mam do sprzedania ok. 50 szt tucznika tel 605917034 cena Forum
-
mediastore
- Posty: 468
- Rejestracja: sobota 07 lis 2009, 12:46
- Lokalizacja: wielkopolska
marucha pisał o cenie 6zł netto , a Ty byś chciał dać 5,7 za 5 dużych zestawów (200szt), ja ceny maruchy mam za małe zestawy 90szt.
Brat sprzedaje do pośrednika kilka szt - cena 5,6 netto . Za 5,7 netto to te 1000 szt wpuścić do puszczy białowieskiej i sobie wyłapuj .
przepraszam poniosło mnie - duże zmiany ciśnienia dzisiaj
Brat sprzedaje do pośrednika kilka szt - cena 5,6 netto . Za 5,7 netto to te 1000 szt wpuścić do puszczy białowieskiej i sobie wyłapuj .
przepraszam poniosło mnie - duże zmiany ciśnienia dzisiaj










