FORUM
CENY TRZODY
a półtusze lub elementy kupują od tych, co im chłopy po 5,5 sprzedają. Chachającym natomiast starczy na swoją produkcją a nadwyżkę sprzedają tym co kupić nie mogą albo nie chcą bo im taniej półtusze przywiozą z innych rejonów. I nadal się wszyscy Chachają że jeszcze takie tanie świnie w centrum Europy w dobie niedoborów żywca się znajdują.
- WOJCIECH1236
- Posty: 711
- Rejestracja: wtorek 25 mar 2008, 19:41
- Lokalizacja: Śląskie
Telefonów za świniami jest co nie miara, niektórzy chca zaklepac juz swinie co maja dopiero 50 kg i beda na lutego.... Ale co mi z tego 6 zł za kg jak zboze trzeba kupić po 750 zł paliwo prawie 6 zł węgiel po 800 nawóz juz nawet nie wspomne... myslałem ze starczy kasy zeby kupic na jesień a okazało sie ze znowu wiosną na termin do żniw trzeba bedzie kupic... nie wiem kiedy my te straty odrobimy
Marucha w odpowiednim czasie antenowym bajeczkę o Icku (Jcku )stworzył .
Ja myślę że te najwyższe a zarazem nieosiągalne ceny otrzymuję ci co mają prosiaki na sprzedaż . Te ceny mają zachęcić pozostałych płacić jak najdrożej za warchlaka .Być morze się mylę ,ale należę do tej grupy , niedowiarków , niedowiarków tylko w taj kwestii .
Tam gdzie ostatnio sprzedałem na dziś za najlepsze 5,80 a podstawowa 5,20
Z tabeli Piniego na żywą wychodzi 5, 50 za dobry towar a Wy piszecie o 5,90 jak to się ma do rzeczywistości ?
Ja myślę że te najwyższe a zarazem nieosiągalne ceny otrzymuję ci co mają prosiaki na sprzedaż . Te ceny mają zachęcić pozostałych płacić jak najdrożej za warchlaka .Być morze się mylę ,ale należę do tej grupy , niedowiarków , niedowiarków tylko w taj kwestii .
Tam gdzie ostatnio sprzedałem na dziś za najlepsze 5,80 a podstawowa 5,20
Z tabeli Piniego na żywą wychodzi 5, 50 za dobry towar a Wy piszecie o 5,90 jak to się ma do rzeczywistości ?
dlatego kilka postów wcześniej pytałem które zakłady tak dobrze płaca bo obdzwoniłem kilka zakładów z pytaniem ile zapłacą za 200 sztuk tucznika i 6 zeta nikt mi nie zaproponował najczęściej proponowano 5,50 za kilogram i to z dłuższym terminem płatności i dlatego moje zdziwienie jak ktoś uzyskuje 6 zeta za kilkanaście sztuk choć nie twierdze ze takiej ceny nie ma bo jak ktoś jest stałym dużym dostawca w dodatku cierpliwym za kasa to może uzyskać 6 zeta i więcej choć nie możemy tego generalizować ze cena obowiązującą jest 6 zeta dodam jeszcze z w promieniu 20 km mojego zamieszkanie jest około 30 spędów i pewnie się zmówili bo płacą od 5 zeta do 5,20 max a wiadomo jest ze pośrednik zarabia na każdej przewiezionej sztuce
-
marylakulasinska
- Posty: 439
- Rejestracja: wtorek 15 mar 2011, 21:42
mietkomietko75 pisze:Marucha w odpowiednim czasie antenowym bajeczkę o Icku (Jcku )stworzył .
Ja myślę że te najwyższe a zarazem nieosiągalne ceny otrzymuję ci co mają prosiaki na sprzedaż . Te ceny mają zachęcić pozostałych płacić jak najdrożej za warchlaka .Być morze się mylę ,ale należę do tej grupy , niedowiarków , niedowiarków tylko w taj kwestii .
Tam gdzie ostatnio sprzedałem na dziś za najlepsze 5,80 a podstawowa 5,20
Z tabeli Piniego na żywą wychodzi 5, 50 za dobry towar a Wy piszecie o 5,90 jak to się ma do rzeczywistości ?
rozumię że sprzedałeś po 5,80 zł netto - żywa wag. a cena podstawowa jak podajesz była 5.20 zł tz. z ceny podstawowej zdołałeś ugryzłeś więcej o 0,60 gr. i było to osiągalne A więc do tabeli Piniego dodaj teraz o,60gr wyjdzie ci rzeczywista cena do osiągnięcia za kg.u Piniego
panowie 6 zł za dobry towar można uzyskać jak się sprzedaje po ubojowo umnie tuczniki sprzedane na dude 7,3 E klasa przy wybiciu 81% miesność srednia 57% wyszły mi w przeliczeniu na żywą wage 5,9 + vat w tym tygodniu bede ładował po 7,35 E klasa także jesli miesność i wybicie będzie wysokie to cena 6 zł jest do uzyskania
A czy kiedykolwiek była jednakowa cena za tucznika na cała Polskę?
Cena jest wypadkową konkretnej sytuacji która zaistniała w danym miejscu i czasie.
Chcę wszystkim przypomiec że jakiś czas temu kiedy ceny tucznika sięgały dna zastanawialiśmy się jak można na nie wpływać by były wyższe, w wyniku tych rozważań powstał tabela z cenami sugerowanymi. Trudno jednak negocjowac wyższe ceny w warunkach przewagi podaży nad popytem ale teraz jest troche inaczej, kurs euro oraz wyższe ceny za granica ograniczają import i przy małej podaży krajowego surowca nadeszła pora kiedy to my możemy dyktować warunki. Zamiast wiec zastanawiac sie czy te ceny sa czy ich niema zacznijmy sami je tworzyć, im więcej producentów będzie się upierać przy danej cenie tym większe prawdopodobieństwo że wkońcu zacznie ona obowiązywać.
Cena jest wypadkową konkretnej sytuacji która zaistniała w danym miejscu i czasie.
Chcę wszystkim przypomiec że jakiś czas temu kiedy ceny tucznika sięgały dna zastanawialiśmy się jak można na nie wpływać by były wyższe, w wyniku tych rozważań powstał tabela z cenami sugerowanymi. Trudno jednak negocjowac wyższe ceny w warunkach przewagi podaży nad popytem ale teraz jest troche inaczej, kurs euro oraz wyższe ceny za granica ograniczają import i przy małej podaży krajowego surowca nadeszła pora kiedy to my możemy dyktować warunki. Zamiast wiec zastanawiac sie czy te ceny sa czy ich niema zacznijmy sami je tworzyć, im więcej producentów będzie się upierać przy danej cenie tym większe prawdopodobieństwo że wkońcu zacznie ona obowiązywać.
Mietko
dzięki za czujność, zawsze mam problem z jot i i na komputerze, a szkoda mi było czasu na poprawę, bo bajeczka trwała troszeczkę. Przy okazji popracuj trochę nad morzem, powtórzeniami i taj w swoim poście to będzie już prawie poprawnie.
W swoich poprzednich postach podałem cenę warchlaka 250 złotych aby nie być zakrzyczanym przez kupujących że niższej ceny już nie ma za 20 kilo i moja kalkulacja jest do luftu. Myślę że jeszcze się znajdzie i w niższej cenie. Ale jest wyjście i z tej sytuacji. Trochę pustych chlewów mamy i aby ukrócić pazerność zarówno naszych jak i obcych producentów warchlaka wystarczy zakupić kilka loszek i knurka. Za 114 dni własne prosięta, 28 dni ssanie potem 2 lub 3 miesiące i można klepać kasiorę sprzedając warchlaki lub bardzo niskim kosztem ( bo kto by sobie drogo sprzedawał) produkować tucznika. A jak nam z aujeszką wyjdzie to i duńczyków zasypiemy.
dzięki za czujność, zawsze mam problem z jot i i na komputerze, a szkoda mi było czasu na poprawę, bo bajeczka trwała troszeczkę. Przy okazji popracuj trochę nad morzem, powtórzeniami i taj w swoim poście to będzie już prawie poprawnie.
W swoich poprzednich postach podałem cenę warchlaka 250 złotych aby nie być zakrzyczanym przez kupujących że niższej ceny już nie ma za 20 kilo i moja kalkulacja jest do luftu. Myślę że jeszcze się znajdzie i w niższej cenie. Ale jest wyjście i z tej sytuacji. Trochę pustych chlewów mamy i aby ukrócić pazerność zarówno naszych jak i obcych producentów warchlaka wystarczy zakupić kilka loszek i knurka. Za 114 dni własne prosięta, 28 dni ssanie potem 2 lub 3 miesiące i można klepać kasiorę sprzedając warchlaki lub bardzo niskim kosztem ( bo kto by sobie drogo sprzedawał) produkować tucznika. A jak nam z aujeszką wyjdzie to i duńczyków zasypiemy.
-
marylakulasinska
- Posty: 439
- Rejestracja: wtorek 15 mar 2011, 21:42
Ceny
Panowie
Ciągle rośnie ilość zakładów mięsnych zagrożonych upadłością ,przetestujmy każdą firmę zanim oddamy towar,proponuję abyśmy informowali się na wzajem na tym forum ,.....Strzeżonego Pan Bóg strzeże....
sprzedam 50 szt tucznika w terminie ok 20 grudnia tel 605917034
Ciągle rośnie ilość zakładów mięsnych zagrożonych upadłością ,przetestujmy każdą firmę zanim oddamy towar,proponuję abyśmy informowali się na wzajem na tym forum ,.....Strzeżonego Pan Bóg strzeże....
sprzedam 50 szt tucznika w terminie ok 20 grudnia tel 605917034
-
stan1069@o2.pl
- Posty: 5786
- Rejestracja: sobota 09 kwie 2011, 19:50
- Lokalizacja: Malopolska
-
polakrolnik
- Posty: 95
- Rejestracja: sobota 02 lip 2011, 07:15
Stan nie przejmuj się forum dobre ale każdy rolnik musi się sam nauczyć handlu nawet forum co niektórym nie pomoże. Ja natłumaczyłem się koledze ile wlazło e tam on był mądrzejszy tylko na 3 odstawach jak obliczył już sam że oddał tyle co ja i wagi podobne on ma 17000zł mniej tak sam biegiem się uczył !!!!
Cena podawana w tabelce u Piniego od 2 tygodni czasu jest totalnie oderwana od rzeczywistości, pisałem już o tym. Gratulacje dla ekspertów od propagandy od Piniego osiągneliście swój cel, część rolników zamiast walczyć o dobre warunki sprzedaży skupia się nad linczem tych co sprzedają w granicach 6 złotych. Sytuacja bardzo przypomina dane prezentowane w tabelce dudy kilka miesięcy temu. Być może nastąpiły jakieś transfery kadry kierowniczej. Odnośnie dużego zakładu z okolic Poznania to spadek mięsności jest informacją potwierdzoną przez kilku hodowców współpracujących z tym zakładem. Dla osób handlujących z dudą , powinniście bardzo mocno kontrolować wagę sprzedaży loco gospodarstwo, gdyż wybicie na poziomie 85,6% do waga gospodarstwo u tego Pana jest możliwe.
arek do mnie dzisiaj sami z jednego mniejszego zakladu dzwonili i chcieli koniecznie za nastepny tydzien chociaz 30 szt normalnie chieli wymusic czy to pewne ze bede mial i proponowali 5.2 netto powiedzialem ze sie zastanowie. 5.5 powiem im jak nie to niech spadaja. widac ze nie ma towaru na swieta i nowy rokarek pisze:dlatego kilka postów wcześniej pytałem które zakłady tak dobrze płaca bo obdzwoniłem kilka zakładów z pytaniem ile zapłacą za 200 sztuk tucznika i 6 zeta nikt mi nie zaproponował najczęściej proponowano 5,50 za kilogram i to z dłuższym terminem płatności i dlatego moje zdziwienie jak ktoś uzyskuje 6 zeta za kilkanaście sztuk choć nie twierdze ze takiej ceny nie ma bo jak ktoś jest stałym dużym dostawca w dodatku cierpliwym za kasa to może uzyskać 6 zeta i więcej choć nie możemy tego generalizować ze cena obowiązującą jest 6 zeta dodam jeszcze z w promieniu 20 km mojego zamieszkanie jest około 30 spędów i pewnie się zmówili bo płacą od 5 zeta do 5,20 max a wiadomo jest ze pośrednik zarabia na każdej przewiezionej sztuce
-
marylakulasinska
- Posty: 439
- Rejestracja: wtorek 15 mar 2011, 21:42
-
marylakulasinska
- Posty: 439
- Rejestracja: wtorek 15 mar 2011, 21:42
Chyba nie masz nic innego do powiedzenia na tym forum ,Grzesiek pisze:A lepiej było by żebyś pisała szczerzemarylakulasinska pisze:Peron ja wszystko piszę strzeżePeron pisze:Maryla... Pisze się ' strzeże'...
podchwyciłeś słówko i chcesz się wykazać jakiś ty to uczony
przepraszam trochę mnie poniosło
dzięki naszym wspólnym wysiłkom średnia cena w europie wzrosła w zeszłym tygodniu o 0,4 %. Byliśmy liderami podwyżek bo skoczyliśmy w górę aż o 2,5 % licząc w euro. Średnia cena skupu wyniosła z notowań podawanych ministerstwu przez ZM ( a tu kłamać nie wolno) 7.2 zł netto za półtusze w klasie EU. Możemy ocenić tutaj wiarygodność ( czytaj niewiarygodność ) cenników podawanych przez naszych ulubieńców.
Nadal jesteśmy między niemcem a holendrem więc pozycję mamy komfortową.
Przed nami pracowity tydzień. Musimy dogonić ceny kolegów z N.Sącza i mazowieckiego.
Nadal jesteśmy między niemcem a holendrem więc pozycję mamy komfortową.
Przed nami pracowity tydzień. Musimy dogonić ceny kolegów z N.Sącza i mazowieckiego.
-
polakrolnik
- Posty: 95
- Rejestracja: sobota 02 lip 2011, 07:15
Czujesz miętę do litwina?ziutek pisze:marucha cos zapomniales o litwie powiedzie zobacz jakie u nich cen sa
na Litwie jak u niemca czyli wysoko ale na Łotwie jeszcze więcej. Ale jak wozić to nadal do włocha. 193,5 euro półtusza. Złotówka się osłabia więc żywiec u włocha 6,8 netto. Pole popisu dla naszych miłych Jagienek, , Monik, Konradów, Jurków i innych. Każdy może handlować. Nawet my.
U mnie uzgodnione 6,2 netto.
Ciekawe kiedy z mozołem wznoszona układanka runie. Przy wysokiej cenie zboża może nie tak szybko. Ale już przychodzą poważni klienci po 1 knurka co uciekł od kastracji. Może to już się zaczyna? Ale od knurka do tucznika trochę czasu mija. Wielkanocy na pewno doczekamy w dobrych nastrojach. Myślę że mnie jeszcze do lekarza nie wyślą. Do 7 daleko.
- Muchozolali
- Posty: 3339
- Rejestracja: poniedziałek 28 maja 2007, 22:17
do lutego napewno 6,8marucha pisze:Czujesz miętę do litwina?ziutek pisze:marucha cos zapomniales o litwie powiedzie zobacz jakie u nich cen sa
na Litwie jak u niemca czyli wysoko ale na Łotwie jeszcze więcej. Ale jak wozić to nadal do włocha. 193,5 euro półtusza. Złotówka się osłabia więc żywiec u włocha 6,8 netto. Pole popisu dla naszych miłych Jagienek, , Monik, Konradów, Jurków i innych. Każdy może handlować. Nawet my.
U mnie uzgodnione 6,2 netto.
Ciekawe kiedy z mozołem wznoszona układanka runie. Przy wysokiej cenie zboża może nie tak szybko. Ale już przychodzą poważni klienci po 1 knurka co uciekł od kastracji. Może to już się zaczyna? Ale od knurka do tucznika trochę czasu mija. Wielkanocy na pewno doczekamy w dobrych nastrojach. Myślę że mnie jeszcze do lekarza nie wyślą. Do 7 daleko.
-
czacha17
Jak to jest że producenci buraków cukrowych mają limity buraczane ,producenci mleka kwoty mleczne i nie mogą produkować więcej bo to im się po prostu nie opłaci ,a tucznika może hodować każdy kto ma na to ochotę i warunki .Jest tyle unijnych norm ,przepisów ,to czemu nie wprowadzić takiego przepisu że kto nie hodował świń jak były tanie to teraz też powinno się zakazać takim osobom hodowli .
jak obecna cena tucznika ma się utrzymać w dłuższej perspektywie czasu jak teraz zakładają hodowle osoby które od lat tym się nie zajmowały ?.
Teraz cena jest w miarę opłacalna ale strach pomyśleć co będzie za jakiś czas jak zaczną się pojawiać na rynku tuczniki od tych loszek które teraz są wykupywane "na pniu"od osób które zajmują się hodowlą loszek i knurków .
Ja bym się zbytnio nie cieszył z takich cen jakie mamy na tą chwilę ,jak cena jeszcze wzrośnie to nie zdziwcie się jak zobaczycie w mieście na balkonie mini hodowlę świń
w Lubelskiem ceny od 5,6 netto w zakładach do 6 zł za tucznika kupionego od rolnika na świąteczną konsumpcję .
jak obecna cena tucznika ma się utrzymać w dłuższej perspektywie czasu jak teraz zakładają hodowle osoby które od lat tym się nie zajmowały ?.
Teraz cena jest w miarę opłacalna ale strach pomyśleć co będzie za jakiś czas jak zaczną się pojawiać na rynku tuczniki od tych loszek które teraz są wykupywane "na pniu"od osób które zajmują się hodowlą loszek i knurków .
Ja bym się zbytnio nie cieszył z takich cen jakie mamy na tą chwilę ,jak cena jeszcze wzrośnie to nie zdziwcie się jak zobaczycie w mieście na balkonie mini hodowlę świń
w Lubelskiem ceny od 5,6 netto w zakładach do 6 zł za tucznika kupionego od rolnika na świąteczną konsumpcję .
-
polakrolnik
- Posty: 95
- Rejestracja: sobota 02 lip 2011, 07:15
Szału nie będzie. Kupią teraz warchlaka po 320 zł duńczyka zboże do góry , prąd , paliwo i wszystkie inne koszty a jak będą sprzedawać Ci kwartalni tuczarze to tucznik będzie po 4,80 i szybko im się znudzi. Tak powinno być ograniczenie Bo producent warchlaka nie może sobie pozwolić mając w grupach technologicznych na to co tuczący bo miejsca nie ma i nie dziwcie się że producent warchlaka zamyka się w cyklu bo odbiorca go pod ścianą stawia "Odbiorę jutro za t tydzień a za drogie itp" Dobrze zachód im pokaże ile trzeba płacić !!!! Kupowali od Niemca a teraz wychodzi że niemiecka gospodarka ma się dobrze bo pseudo Polacy ją utrzymywali kupując ich warchlaczki Ojczystą produkcję mięli w du..e. Zaraz posypią się komentarze że chcieliście kupować ale nie było takich partii itp itd. Trzeba było się dogadać z producentem Ty stary ja ci zapewniam odbiór ty mi zapewnij dobry towar ja zarobię ale ty też i zachód mamy w Dup.e ale dopuki np: Sąsiad sąsiadowi będzie zyski liczył to dobrze nie będzie !!!!
ZAROBIĆ MUSI KAŻDY I TEN CO PRODUKUJE I TEN CO TUCZY I UBOJNIA JAK JEDNO Z TEGO ŁAŃCUCHA WYSKOCZY WSZYSTKO SIĘ WALI PAMIĘTAJCIE !!!
ZAROBIĆ MUSI KAŻDY I TEN CO PRODUKUJE I TEN CO TUCZY I UBOJNIA JAK JEDNO Z TEGO ŁAŃCUCHA WYSKOCZY WSZYSTKO SIĘ WALI PAMIĘTAJCIE !!!
http://www.polsus.pl/informacje-rynkowe ... en?id=2533
constar to niezły płatnik 6,48 za E i jeszcze warunek 100 szt
constar to niezły płatnik 6,48 za E i jeszcze warunek 100 szt
Grand!grand pisze:13 grudnia rocznica ale NIE TA co myślicie tylko 5-ta istnienia tego forum podejrzewam że najbardziej aktywne i najdłuższe ze wszystkich w Polsce no i zerknijcie jakie wtedy ceny były
13 grudnia minie dokładnie pięć lat od dnia, kiedy to JUREK założył temat CENY TRZODY, jeden z najbardziej popularnych i gorących tematów na FORUM TCh.
Cieszę się ogromnie, że od tego czasu (grudzień 2006), kiedy ZM płaciły 2,7-3 zl za kg żywca, polscy rolnicy stali się aktywnymi kreatorami cen sprzedaży wyprodukowanych u siebie świń!
Natomiast strona www.trzoda-chlewna.com.pl została uruchomiona na początku października 2005 r.
Niedawno minęło 6 lat...
wojce
ty nie pytaj gdzie kupują tylko podawaj za ile sprzedałeś. A jak chcesz ujrzeć na własne oczy cenę powyżej 6 to wpadnij do mnie to ci i po 6,5 netto nawet sprzedam. I to za gotówkę tak jak Jan dla Lewiego. I ujrzysz wymarzoną cenę, a jak chcesz zobaczyć poniżej 6 to zadzwoń do Jagienki. Płaciła 5,9 może ci jeszcze trochę dorzuci jak ładnie poprosisz.
ty nie pytaj gdzie kupują tylko podawaj za ile sprzedałeś. A jak chcesz ujrzeć na własne oczy cenę powyżej 6 to wpadnij do mnie to ci i po 6,5 netto nawet sprzedam. I to za gotówkę tak jak Jan dla Lewiego. I ujrzysz wymarzoną cenę, a jak chcesz zobaczyć poniżej 6 to zadzwoń do Jagienki. Płaciła 5,9 może ci jeszcze trochę dorzuci jak ładnie poprosisz.
Rzeczywiście ostatnio wiele nie piszę, ponieważ wychodzę z założenia że jak mam pisać byle co i o byle czym w dodatku z błędami to lepiej nie pisać nic. Ale wydaje mi się że mam prawo w formie żartu komuś zwrócić uwagę skoro nie potrafi poprawnie napisać ( strzeżonego Pan Bóg strzeże )marylakulasinska pisze:Chyba nie masz nic innego do powiedzenia na tym forum ,Grzesiek pisze:A lepiej było by żebyś pisała szczerzemarylakulasinska pisze: Peron ja wszystko piszę strzeże
podchwyciłeś słówko i chcesz się wykazać jakiś ty to uczony
przepraszam trochę mnie poniosło
-
marylakulasinska
- Posty: 439
- Rejestracja: wtorek 15 mar 2011, 21:42
Mietko75mietko75 pisze:Marucho przestań bajki wypisywać .
Kto z Was sprzedał do Jagienki ( pani Agnieszki ) , w dodatku w cenie jaką podaje marucha ??????????
Moje dzieci nie chcą czekać na wieczorynkę , tylko siedzą na forum trzody i czytają maruchy wpisy.
Pani Jagienka w zeszłym tygodniu oferowała cenę 5.80 na forum patrz str.
1149 "ceny trzody"... wiemy że ceny się zmieniają z dnia na dzień ,i nie zdziwiło by mnie jak dzisiaj Pani Jagienka zaproponowała by mi 6.20 zł za partyjkę.
Twoje dzieciaki już wiedzą gdzie mogą czerpać wiedzę i od kogo mogą się uczyć na przyszłość jak zostaną twoimi następcami .
marucha pisze:wojce
ty nie pytaj gdzie kupują tylko podawaj za ile sprzedałeś. A jak chcesz ujrzeć na własne oczy cenę powyżej 6 to wpadnij do mnie to ci i po 6,5 netto nawet sprzedam. I to za gotówkę tak jak Jan dla Lewiego. I ujrzysz wymarzoną cenę, a jak chcesz zobaczyć poniżej 6 to zadzwoń do Jagienki. Płaciła 5,9 może ci jeszcze trochę dorzuci jak ładnie poprosisz.
Nie ma się czym chwalić ,a cenniki wszystkich zm w tabeli są poniżej 6 zlp .więc do pani Jagienki dzwonić nie trzeba










