FORUM
CENY TRZODY
-
mediastore
- Posty: 468
- Rejestracja: sobota 07 lis 2009, 12:46
- Lokalizacja: wielkopolska
sądząc po dużej ilości świnek jaka trafiła w tym tygodniu do uboju- to znaczy że zeszły tucze świąteczne i pozostały na placu boju cykle zamknięte.
Jeżeli cena do dzisiaj nie spadła to nie powinna i dalej spadać. Może być ciekawsza i między świętami. Jak dasz radę ciągnij cenę w górę i sprzedawaj teraz. Jak nie dostaniesz wyższej teraz to zostaw na między święta.
Jeżeli cena do dzisiaj nie spadła to nie powinna i dalej spadać. Może być ciekawsza i między świętami. Jak dasz radę ciągnij cenę w górę i sprzedawaj teraz. Jak nie dostaniesz wyższej teraz to zostaw na między święta.
Drogi Marucho swoją ostatnią bajkę opisywałeś tydzień temu i wtedy to wwp już miała płacić 5,90 .W ciągu tygodnia ceny wzrosły a ta pani po odliczeniu strączki oferuje 5 , 80 i to na już .Na szybko cena zawsze jest extra .
Twa bajeczka o Icku sprawdza się obecnie , bo zakłady mięsne wytłukły nas jak kaczki i nie ma świń .
Twa bajeczka o Icku sprawdza się obecnie , bo zakłady mięsne wytłukły nas jak kaczki i nie ma świń .
-
stan1069@o2.pl
- Posty: 5786
- Rejestracja: sobota 09 kwie 2011, 19:50
- Lokalizacja: Malopolska
Marucha zegnasz sie tak jakbys mial zywot zakonczyc ,a nowy rok za 3 tygodnie tyle to wytrzymamy Zdrowych wesolych swiat Bozego Narodzenia noi w sylwestra nieprzesadzaj bo od nowego roku stan liczy na Ciebie a mlodsze pokolenie tym bardziej.marucha pisze:jagienka Wysłany: Wto Gru 13, 2011 14:55 Temat postu:mietko75 pisze:Marucho przestań bajki wypisywać .
Kto z Was sprzedał do Jagienki ( pani Agnieszki ) , w dodatku w cenie jaką podaje marucha ??????????
Moje dzieci nie chcą czekać na wieczorynkę , tylko siedzą na forum trzody i czytają maruchy wpisy.
poszukuję auta tuczników na jutro lub czwartek (160-180 szt.) albo 2 X połowa tej ilości w jednym powiecie, cena 5,90 netto - 2%
Jak widać wystarczy jedno życzenie, odrobina cierpliwości i marzenia się spełniają.
Ja jestem już wyprzedany aż do Nowego Roku a może i dłużej. Do sprzedaży zmusi mnie jedynie cena 6,5 netto i to tylko po to aby ją zaliczyć bo to lubię.
Lubię też spełniać życzenia potrzebujących kupujących.
W nadchodzącym Nowym Roku życzę wszystkim aby tak łatwo spełniały się im marzenia jak mietkowi. Mówisz-masz.
Spełnię też marzenia wielu z was. Z powodu braku trzody nie będę męczył was swoją obecnością na tym forum aż do Nowego Roku.
Przeproście w moim imieniu swoje dzieci, które tyle czasu będą musiały obyć się bez dobranocki.
To był dobry rok. Następny- będzie jeszcze ciekawszy.
Stan, chciałem zobaczyć jak to wyjdzie z wybiciem, rozczarowałem się pod tym względem, iż nie ma różnic już między 24h a 36h.
12h to nie jest głodówka jak zamkniesz o 7wieczorem a o 7 rano idą.
A sadystą nie jestem, miały wodę i świeżą słomę którą mielą wtedy.
Obiecuję Ci że następnym razem puszcze je najedzone a wtedy wezmę do ręki kalkulator i policzę na spokojnie.
Jest jeden plus głodnych świnek, zdecydowanie lepiej idą na rampe niż z pełnymi bebzonami
12h to nie jest głodówka jak zamkniesz o 7wieczorem a o 7 rano idą.
A sadystą nie jestem, miały wodę i świeżą słomę którą mielą wtedy.
Obiecuję Ci że następnym razem puszcze je najedzone a wtedy wezmę do ręki kalkulator i policzę na spokojnie.
Jest jeden plus głodnych świnek, zdecydowanie lepiej idą na rampe niż z pełnymi bebzonami
-
stan1069@o2.pl
- Posty: 5786
- Rejestracja: sobota 09 kwie 2011, 19:50
- Lokalizacja: Malopolska
Lukas i wszystcy wieksi hodowcy ja Was nierozumie Wy jestescie partnerami dla ZM czy papierem toaletowym .Sprzedajac 100 ,200 sztuk naprawde nieda sie na nich wymusic zeby stanac przy uboju przy wadze badz przy pomiarach miesnosci i w razie niezgodnosci np. na wadze zwalic z haka i zwazyc na zetelnej wadze ,albo poltosze pod pache ze zmierzona miesnoscia i opieczetowana poruwnac na aparacie niezaleznym .Swego czasu sprzedawalem na WBC do miestaru obecnie sokolow po 10 sztuk i traktowali mnie jak partnera swoja droga bylo to nascie lat temu i w koncu niewiem komu przyznac racje.lukas1982 pisze:Stan, chciałem zobaczyć jak to wyjdzie z wybiciem, rozczarowałem się pod tym względem, iż nie ma różnic już między 24h a 36h.
12h to nie jest głodówka jak zamkniesz o 7wieczorem a o 7 rano idą.
A sadystą nie jestem, miały wodę i świeżą słomę którą mielą wtedy.
Obiecuję Ci że następnym razem puszcze je najedzone a wtedy wezmę do ręki kalkulator i policzę na spokojnie.
Jest jeden plus głodnych świnek, zdecydowanie lepiej idą na rampe niż z pełnymi bebzonami :D
nascie lat temu zm nie kantowaly tak ostro jak dzis. pamietam ze z targowiskowych prosiakow bez problemu wychodzilo 53% miesnosci i 80-81% wydajnosci na glodowce 12 h i takie wbc mialo sens.a to co dzieje sie teraz to sa kpiny, jakie by nie byly swinie to max 78% dadza bo taka jest bezpieczna dla ZM srednia norma w tym tez dla swin spedowych okarmionych i wiecej dac nie musza i kropka. a miesnosc to w ogole jest dla nas zagadka, moj rekord to 29,5% w tuszy 85kg WBC ! i tusze byly na przemian raz E raz O, ale sie usmialem, ale ZM twardo bronil swojej oceny i nic nim nie moglem zrobic. jedna wielka ukladanka zeby wyszlo na swoje tj dla ZMstan1069@o2.pl pisze:Lukas i wszystcy wieksi hodowcy ja Was nierozumie Wy jestescie partnerami dla ZM czy papierem toaletowym .Sprzedajac 100 ,200 sztuk naprawde nieda sie na nich wymusic zeby stanac przy uboju przy wadze badz przy pomiarach miesnosci i w razie niezgodnosci np. na wadze zwalic z haka i zwazyc na zetelnej wadze ,albo poltosze pod pache ze zmierzona miesnoscia i opieczetowana poruwnac na aparacie niezaleznym .Swego czasu sprzedawalem na WBC do miestaru obecnie sokolow po 10 sztuk i traktowali mnie jak partnera swoja droga bylo to nascie lat temu i w koncu niewiem komu przyznac racje.lukas1982 pisze:Stan, chciałem zobaczyć jak to wyjdzie z wybiciem, rozczarowałem się pod tym względem, iż nie ma różnic już między 24h a 36h.
12h to nie jest głodówka jak zamkniesz o 7wieczorem a o 7 rano idą.
A sadystą nie jestem, miały wodę i świeżą słomę którą mielą wtedy.
Obiecuję Ci że następnym razem puszcze je najedzone a wtedy wezmę do ręki kalkulator i policzę na spokojnie.
Jest jeden plus głodnych świnek, zdecydowanie lepiej idą na rampe niż z pełnymi bebzonami
Sokołów to ma już kilkanaście albo kilkadziesiąt spraw o mięsność te same świntuchy sprzedane do trzech ubojni dwie kupowały na żywą 58,8% przodki a sokołów tyły 55,87% tak samo robi Olewnik. Jest Urząd kontroli jakości więc zalać ich skargami i zawsze proście wydruki i trzymajcie je w domu z każdej partii nawet na żywą sprzedajecie ZM musi je wam dać bez niczego ZM jest zobowiązany robić pomiar każdej jednej sztuki bo jak nie to płacą duże kary. Wołajcie wydruku czy to żywa czy WBC muszą dać !!!
Heh, to ja pewnie zrobie interes życia na tych moich pozostałych 27 sztukach. A tak na serio: pare lat temu mój znajomy miał kojec takich odpadowych świń, kalekie, chude, różne... I wtedy tez było duże ssanie na towar. Sprzedał za takie pieniądze, że przez pare dni mu banan z twarzy nie znikał. A kupujący nawet nie mruknął. Takie są realia. Jak towaru od groma, to byle krosta czy ropniak na ciele i już na Bakutil by puścili, a jak świnie są niczym białe kruki, to każdego zycha wezmą z pocałowaniem ręki i jakoś im niedoskonałości nie przeszkadzają.
Pare lat temu inny kolega umówił się na sprzedaż knura do ZM. Świniak był ogromny, z tego co kojarze coś koło 350 kg. Za jakiś czas przyszła informacja z zakładu, że poszedł na utylizacje, bo sie nie nadawało mięso. No jakoś mi się niechce wierzyć.
Pare lat temu inny kolega umówił się na sprzedaż knura do ZM. Świniak był ogromny, z tego co kojarze coś koło 350 kg. Za jakiś czas przyszła informacja z zakładu, że poszedł na utylizacje, bo sie nie nadawało mięso. No jakoś mi się niechce wierzyć.
w tym masz rację, masz prawo do reklamacji jeżeli nie powiadomiono cie w czasiePeron pisze:Nikt im tego śmierdziucha na siłe nie wciskał, wiedzieli, co biorą, do tego za psie pieniądze. W przypadku utylizacji właściciel powinien sie dowiedzieć o tym od razu a nie po kilku tygodniach, kiedy zadzwonił pytając o przeciąganie płatności.
Myślę że szykuje się poważna podwyżka , bo wczoraj w naszym "ulubionym " agrobiznesie redaktorzyna przy podawaniu kursu euro pomylił się o 10 groszy a dziś drugi o całą złotówkę .Chwytają się najróżniejszych sposobów aby ludzi wystraszyć !!!!!!!!marucha pisze:miałem nie pisać ale to ważne
słyszałem o cenie 6,4 netto na żywą i 7,8 na haku w innym zakładzie
Wierzę w to że po nowym roku cena 6,50 na żywą będzie dla każdego . Na krótko , ale całkiem możliwe .
Ostatnio zmieniony środa 14 gru 2011, 21:33 przez mietko75, łącznie zmieniany 1 raz.
Dzwoniłem dziś do niewielkiej lokalnej ubojni z zapytaniem jaka cena. Pani grzecznie mi odpowiada że 5,20.
Pytam więc czy to cena ostateczna, a pani na to że mogę negocjować z szefem. Podała mi nr więc dzwonię i pytam:
-ile mogę dostać za 20 szt w wadze 110-120 kg ?
szef na to: -a ile by pan chciał ?
palnąłem więc: -5,80
bez chwili wachania właściciel odrzekł:
-no niech będzie, kiedy mamy przyjechać ...?
Może to niezbyt istotne, ale uzmysławia, ile tracą mniejsi hodowcy, nie negocjując i opierając się na tzw. cenie umownej proponowanej przez zakłady...
Pytam więc czy to cena ostateczna, a pani na to że mogę negocjować z szefem. Podała mi nr więc dzwonię i pytam:
-ile mogę dostać za 20 szt w wadze 110-120 kg ?
szef na to: -a ile by pan chciał ?
palnąłem więc: -5,80
bez chwili wachania właściciel odrzekł:
-no niech będzie, kiedy mamy przyjechać ...?
Może to niezbyt istotne, ale uzmysławia, ile tracą mniejsi hodowcy, nie negocjując i opierając się na tzw. cenie umownej proponowanej przez zakłady...
-
PO-pulista
- Posty: 1018
- Rejestracja: sobota 02 lut 2008, 19:19
- Lokalizacja: Wielkopolska
dostałem taką propozycje na żywo i na pytanie a jak z gotówką?marucha pisze:miałem nie pisać ale to ważne
słyszałem o cenie 6,4 netto na żywą i 7,8 na haku w innym zakładzie
-no musi pan troszke poczekać ...
-pie.... się ostatnio czekałem 10 miesięcy!
7,8 na haku da się wynegocjować ale wydajność przy cenie zbliżonej nie umie przeskoczyć 78-79% a bywało innymi razy 81%
-
marylakulasinska
- Posty: 439
- Rejestracja: wtorek 15 mar 2011, 21:42
Ceny
Na sobotę wstępnie mam umówione 40 szt. w cenie minimum 6,30 netto żywa, lokalna ubojnia /w sobotę poinformuję ostatecznie za jaką cenę poszły/
europa po raz kolejny pozostawiła nas samym sobie i nie poszła za nami. Wg notowań europejskich mamy ceny półtusz niemieckie. To nie jest już komfortowa sytuacja -polak między niemcem a holendrem. Jeżeli w tym tygodniu zachód nie ruszy za nami a po świętach lub nowym roku będą w chlewniach stały nasze świnki po 130 kilo z nadzieją na wzrosty, to się mogą tych wzrostów po nowym roku nie doczekać a zakłady trochę żywca od niemca (nawet za troche wyższą cenę) kupią aby sobie na nas odreagować.
Spokojnie, cichuteńko sprzedajemy teraz zgodnie z oczekiwaniami kupujących żądając cen na poziomie 6 i więcej netto za żywiec. Kto miałby się z tego powodu wyprzedawać to niech tego nie robi bo cena nie powinna zejść poniżej 6 netto i po nowym roku, a każdy dzień pustych stanowisk to przy tej cenie ewidentna strata dla producenta.
Po nowym roku jak zakłady obwieszczą koniec podwyżek i jedyny słuszny kierunek na stabilizację cen to im odpowiemy no problem - wszystkie zamówione przez siebie świnie Lewi już odebrał, a te co mają 100 kilo żywca i siedzą w chlewie to zostały zamówione przez Icka i będą sprzedane dopiero aż nabiorą słusznej wagi 120 kilo czyli pod koniec stycznia. Bo Icek jak mu żona nie dała kolacji to w końcu zmądrzał i zamówił świnki, i powiedział jeszcze żeby ich nikomu nie sprzedawać bo on- Icek zapłaci za nie tyle ile rynek europejski zażąda a jeszcze i coś do tego dorzuci aby polska świnia w kraju pozostała.
Przed nami jeszcze przeszło 2 tygodnie dobrego handlu. Jest duże zapotrzebowanie na nasz towar budzą się kolejni śpiący Ickowie płacąc coraz normalniejsze ceny. Ciągnijmy ceny w górę i sprzedawajmy aby na polskim stole gościła wyłącznie Polska Świnia.
Spokojnie, cichuteńko sprzedajemy teraz zgodnie z oczekiwaniami kupujących żądając cen na poziomie 6 i więcej netto za żywiec. Kto miałby się z tego powodu wyprzedawać to niech tego nie robi bo cena nie powinna zejść poniżej 6 netto i po nowym roku, a każdy dzień pustych stanowisk to przy tej cenie ewidentna strata dla producenta.
Po nowym roku jak zakłady obwieszczą koniec podwyżek i jedyny słuszny kierunek na stabilizację cen to im odpowiemy no problem - wszystkie zamówione przez siebie świnie Lewi już odebrał, a te co mają 100 kilo żywca i siedzą w chlewie to zostały zamówione przez Icka i będą sprzedane dopiero aż nabiorą słusznej wagi 120 kilo czyli pod koniec stycznia. Bo Icek jak mu żona nie dała kolacji to w końcu zmądrzał i zamówił świnki, i powiedział jeszcze żeby ich nikomu nie sprzedawać bo on- Icek zapłaci za nie tyle ile rynek europejski zażąda a jeszcze i coś do tego dorzuci aby polska świnia w kraju pozostała.
Przed nami jeszcze przeszło 2 tygodnie dobrego handlu. Jest duże zapotrzebowanie na nasz towar budzą się kolejni śpiący Ickowie płacąc coraz normalniejsze ceny. Ciągnijmy ceny w górę i sprzedawajmy aby na polskim stole gościła wyłącznie Polska Świnia.
Marucha to sie zastanów najpierw a później pisz w jednym poście piszesz ,że czekasz na 6,5 to zaczniesz sprzedawać ,w drugim żeby sprzedawać bo cena już nie wzrośnie a raczej będzie spadać takie pisanie przypomina mi "ekspertów" z agrobiznesu w poniedziałek piszą ,że świnek nie ma a we wtorek ,że pełne magazyny ,no chyba ,że robisz w agrobiznesie 
-
marylakulasinska
- Posty: 439
- Rejestracja: wtorek 15 mar 2011, 21:42
A u nich Święta trwają prawie cały tydzień to i żarła z polskiej świnki potrzeba ,także spokojnie cena nie spadnie nie dajmy się zastraszyć dla ZM a nie długo znowu święta i znowu magazyny puste!!gofer pisze:Zaraz po naszych świętach będą święta prawosławne. Myślę, że eksport na Rosję niższą kwotą się nie zadowoli.0909 pisze:Gdzie te 6.50 na zywca płaca ?
-
mediastore
- Posty: 468
- Rejestracja: sobota 07 lis 2009, 12:46
- Lokalizacja: wielkopolska
duńczyk nadal do góry
Vejl. markedsnotering * (30 Kg/Region 2 og 3) Denne uges Pris Sidste uges pris
SPF-PRRS negative 395 (390)
SPF-PRRS positive 380 (370)
Konventionelle 375 (365)
Vejl. markedsnotering * (30 Kg/Region 1) Denne uges Pris Sidste uges pris
SPF-PRRS negative 390 (385)
SPF-PRRS positive 380 (370)
Konventionelle 375 (365)
Vejl. markedsnotering * (30 Kg/Region 2 og 3) Denne uges Pris Sidste uges pris
SPF-PRRS negative 395 (390)
SPF-PRRS positive 380 (370)
Konventionelle 375 (365)
Vejl. markedsnotering * (30 Kg/Region 1) Denne uges Pris Sidste uges pris
SPF-PRRS negative 390 (385)
SPF-PRRS positive 380 (370)
Konventionelle 375 (365)










