FORUM
CENY TRZODY
-
marylakulasinska
- Posty: 439
- Rejestracja: wtorek 15 mar 2011, 21:42
Po maleńku zaczynają hodowcy dostawać obstrukcji .
Prawdziwa sraka zacznie się gdy armia prosiąt nakupionych po obecnych cenach będzie na sprzedaż po kosztach zakupu .
Peron jeśli do tej pory nie kupiłeś warchlaków , to jeszcze poczekaj .Na wiosnę gdy będzie wysyp ja sam nie dam rady wybawiać producentów prosiąt .Bo ci co teraz płacą po 300 zł mogą się już nie podnieść .
Prawdziwa sraka zacznie się gdy armia prosiąt nakupionych po obecnych cenach będzie na sprzedaż po kosztach zakupu .
Peron jeśli do tej pory nie kupiłeś warchlaków , to jeszcze poczekaj .Na wiosnę gdy będzie wysyp ja sam nie dam rady wybawiać producentów prosiąt .Bo ci co teraz płacą po 300 zł mogą się już nie podnieść .
-
marylakulasinska
- Posty: 439
- Rejestracja: wtorek 15 mar 2011, 21:42
Nie znasz mnie więc mnie nie oceniaj !!jelonek pisze:Maryla jesteś żałosna z tym 6,1 za 12 sztuk
wiadome że mała rzeznia da nawet 6,1 czy 6,30 za taką ilość którą akurat potrzebuje żeby jutro mieć co w sklepie sprzedać wiadome też że te 12 sztuk zawiozłaś dwukołówką traktorkiem i 1% z wagi zosstał na dwukołówce
I nie zawiozłam traktorkiem /skąd ta wiadomość pracujesz w CBA ?/
Muszę cię zmartwić, ważone w gospodarstwie na mojej wadze i załadowane na samochodzik odbiorcy.
Każdy towar ma swoją cenę ,chcesz to płacisz nie to nie i nie próbuj zbijać ceny !!,tłumacząc to w idiotyczny sposób ,ja wiem że chciałbyś jak najtaniej kupić
aby zarobić,może obierz inną taktykę płać rolnikowi tyle ile on żąda za swój towar a negocjuj cenę dla siebie z ZM na marginesie dowiedz się np.jakie zyski wypracował ZM Dudy za okres od stycznia do listopada ,i od niego żądaj bo ma z czego ci dołożyć !
jelonek,jelonek pisze:Maryla jesteś żałosna z tym 6,1 za 12 sztuk
wiadome że mała rzeznia da nawet 6,1 czy 6,30 za taką ilość którą akurat potrzebuje żeby jutro mieć co w sklepie sprzedać wiadome też że te 12 sztuk zawiozłaś dwukołówką traktorkiem i 1% z wagi zosstał na dwukołówce
bardzo cie przepraszam. Jeżeli się mylę to pokaż że się mylę. Ale ty chyba jesteś kolejny specjalista od pytania po ile kto sprzedał bez podawania po ile sam sprzedał. Wstydzisz się swojej ceny? Nie ma czego. Każdy sprzedaje za ile w danym momencie może. A to forum jest dla wszystkich i tych co sprzedają 2 i tych co 222. Sprzedał, to i powiedział. Tak działa to forum. To forum dla producentów trzody chlewnej i oni są tutaj gospodarzami a inni są mile widzianymi gośćmi. Czasem się zdarza że ci mili goście próbują odreagować swoje niezadowolenie z tego że im rolnicy już nie pozwalają owoców swej pracy za bezcen oddawać. Ale to nie miejsce dla sfrustrowanych lwów biznesu.
-
robert0169
- Posty: 971
- Rejestracja: sobota 16 sty 2010, 21:21
- Lokalizacja: swiętokrzyskie
-
polakrolnik
- Posty: 95
- Rejestracja: sobota 02 lip 2011, 07:15
Coś mi się wydaje że teraz sprzedając na żywą można lepiej zarobic niż na WBC . Moja środowa sprzedaż co z tego że mięsnośc prawie 60% jak na 50szt. zrobili mi 9 za ciężkie i uwaga 5szt.o pól kg reszta max 10. I tak sobie zabrali ,coś mi się zdaje że te nasze przedsiebiorcy chyba nigdy nie nauczą się nas szanowac i zastanawiam sie czy w ogóle warto się bawic w produkcje takiego tucznika skoro i tak nie mają ochoty za to zapłacic
-
stan1069@o2.pl
- Posty: 5786
- Rejestracja: sobota 09 kwie 2011, 19:50
- Lokalizacja: Malopolska
Niesztuka utuczyc ,sztuka sprzedac a widelki sa poto zeby wy.....ac i zaplacic za postep ?andre pisze:Coś mi się wydaje że teraz sprzedając na żywą można lepiej zarobic niż na WBC . Moja środowa sprzedaż co z tego że mięsnośc prawie 60% jak na 50szt. zrobili mi 9 za ciężkie i uwaga 5szt.o pól kg reszta max 10. I tak sobie zabrali ,coś mi się zdaje że te nasze przedsiebiorcy chyba nigdy nie nauczą się nas szanowac i zastanawiam sie czy w ogóle warto się bawic w produkcje takiego tucznika skoro i tak nie mają ochoty za to zapłacic
andre, dziesiątki razy poruszany był temat nadużyć zakładów przy ocenie poubojowej. Jeśli masz możliwość nie sprzedawać na WBC, to nie sprzedawaj. Ważąc u siebie, na sprawdzonej i dobrej wadze masz pewność, że nikt cię w konia nie robi.andre pisze:Coś mi się wydaje że teraz sprzedając na żywą można lepiej zarobic niż na WBC . Moja środowa sprzedaż co z tego że mięsnośc prawie 60% jak na 50szt. zrobili mi 9 za ciężkie i uwaga 5szt.o pól kg reszta max 10. I tak sobie zabrali ,coś mi się zdaje że te nasze przedsiebiorcy chyba nigdy nie nauczą się nas szanowac i zastanawiam sie czy w ogóle warto się bawic w produkcje takiego tucznika skoro i tak nie mają ochoty za to zapłacic
Jak sprzedaż na WBC i nawet masz pewność, że Cię oszukali, to już nic z tym nie zrobisz, bo Twoje tuczniki już są w kawałeczkach. Twoje pieniądze są nie do odzyskania.
Swoją drogą poruszałem kwestię jak się bronić przed nieuczciwą oceną dostarczonego żywca
http://www.trzoda-chlewna.com.pl/forumN ... php?t=2384
i jakoś cicho w wątku. Tak jak by Wam nie zależałona tym, czy ktoś się z Wami rozlicza uczciwie, czy nie.
I tu się z Tobą zgadzam i przyznam się że od jakiegoś czasu zastanawiam się czy nie przestawic się i sprzedawac na żywągofer pisze:andre, dziesiątki razy poruszany był temat nadużyć zakładów przy ocenie poubojowej. Jeśli masz możliwość nie sprzedawać na WBC, to nie sprzedawaj. Ważąc u siebie, na sprawdzonej i dobrej wadze masz pewność, że nikt cię w konia nie robi.andre pisze:Coś mi się wydaje że teraz sprzedając na żywą można lepiej zarobic niż na WBC . Moja środowa sprzedaż co z tego że mięsnośc prawie 60% jak na 50szt. zrobili mi 9 za ciężkie i uwaga 5szt.o pól kg reszta max 10. I tak sobie zabrali ,coś mi się zdaje że te nasze przedsiebiorcy chyba nigdy nie nauczą się nas szanowac i zastanawiam sie czy w ogóle warto się bawic w produkcje takiego tucznika skoro i tak nie mają ochoty za to zapłacic
Jak sprzedaż na WBC i nawet masz pewność, że Cię oszukali, to już nic z tym nie zrobisz, bo Twoje tuczniki już są w kawałeczkach. Twoje pieniądze są nie do odzyskania.
Swoją drogą poruszałem kwestię jak się bronić przed nieuczciwą oceną dostarczonego żywca
http://www.trzoda-chlewna.com.pl/forumN ... php?t=2384
i jakoś cicho w wątku. Tak jak by Wam nie zależałona tym, czy ktoś się z Wami rozlicza uczciwie, czy nie.
-
marylakulasinska
- Posty: 439
- Rejestracja: wtorek 15 mar 2011, 21:42
mietko75 pisze:Myślę że szykuje się poważna podwyżka , bo wczoraj w naszym "ulubionym " agrobiznesie redaktorzyna przy podawaniu kursu euro pomylił się o 10 groszy a dziś drugi o całą złotówkę .Chwytają się najróżniejszych sposobów aby ludzi wystraszyć !!!!!!!!marucha pisze:miałem nie pisać ale to ważne
słyszałem o cenie 6,4 netto na żywą i 7,8 na haku w innym zakładzie
Wierzę w to że po nowym roku cena 6,50 na żywą będzie dla każdego . Na krótko , ale całkiem możliwe .
Wiecie co ostatnimi czasy dziwi mnie obraza wielka Zakładów Mięsnych że jeszcze trochę to będą dokładać do interesu. A ja pytam to kto tak sypie rolnikowi że tylko on musi bo jak jest źle to rolnik musi dołożyć wy możecie sobie podnieść ceny w sklepach lub jak jest za drogo ewentualnie nie kupić od rolnika lub kupić i zamrozić lub w chłodni przechować a rolnik ma 3 wyjścia:
1) wyprodukować
2) sprzedać musi po tyle ile mu dadzą bo żywej się nie przechowa
3) ewentualnie nie trzymać wcale
No i jeszcze terminy płatności a może jest ktoś na tym forum kto ma masarnię i sklepy i odpowie mi na pytanie:
Kiedy będziecie dawać 30 dniowe lub większe terminy płatności za mięso i wędliny w swoich sklepach bo tam konsument musi wyjąć gotówkę bo jak nie to nie kupi a wy co z rolnikami robicie ???
1) wyprodukować
2) sprzedać musi po tyle ile mu dadzą bo żywej się nie przechowa
3) ewentualnie nie trzymać wcale
No i jeszcze terminy płatności a może jest ktoś na tym forum kto ma masarnię i sklepy i odpowie mi na pytanie:
Kiedy będziecie dawać 30 dniowe lub większe terminy płatności za mięso i wędliny w swoich sklepach bo tam konsument musi wyjąć gotówkę bo jak nie to nie kupi a wy co z rolnikami robicie ???
Mnie nie dziwi taka obraza. Głupio im się przyznać przed samym sobą, że do tego doprowadzili.chłop pisze:Wiecie co ostatnimi czasy dziwi mnie obraza wielka Zakładów Mięsnych że jeszcze trochę to będą dokładać do interesu. A ja pytam to kto tak sypie rolnikowi że tylko on musi bo jak jest źle to rolnik musi dołożyć wy możecie sobie podnieść ceny w sklepach lub jak jest za drogo ewentualnie nie kupić od rolnika lub kupić i zamrozić lub w chłodni przechować a rolnik ma 3 wyjścia:
1) wyprodukować
2) sprzedać musi po tyle ile mu dadzą bo żywej się nie przechowa
3) ewentualnie nie trzymać wcale
No i jeszcze terminy płatności a może jest ktoś na tym forum kto ma masarnię i sklepy i odpowie mi na pytanie:
Kiedy będziecie dawać 30 dniowe lub większe terminy płatności za mięso i wędliny w swoich sklepach bo tam konsument musi wyjąć gotówkę bo jak nie to nie kupi a wy co z rolnikami robicie ???
Ostatnio zmieniony niedziela 18 gru 2011, 16:01 przez gofer, łącznie zmieniany 1 raz.
-
JJAARREEKK
- Posty: 9
- Rejestracja: niedziela 27 mar 2011, 18:14
-
robert0169
- Posty: 971
- Rejestracja: sobota 16 sty 2010, 21:21
- Lokalizacja: swiętokrzyskie
6/7,4=0,8108jelonek pisze:przemo1 wytłumacz jak :
7,4 zł za E netto oczywiście, po przeliczeniu na żywą wyszły po 6 plus vat. ZM z Rawy. Ubój z 15.12.
jak to jest liczone bo to jest niemożliwe chyba że waga ważyła na czyjąś stronę?
7,4x0,8108=5,99992 plus vat
to możliwe.
a jak mięsność pójdzie w kierunku 60 % to jeszcze więcej będzie.
Zm lubią wysokie wydajności zawsze mi tłumaczą że jak się wybije na 80% to będzie niezła cena. Tylko że akurat u tych zm co tak mówią to tej wydajności nie mam. Podobno mają ją inni producenci, nie ja.
Takie wyliczenia są zakładom potrzebne, do zaniżenia ceny ostatecznej żywca. Mi też nigdy nie zdarzyło się, żeby wyliczona przez nich cena pokryła się z ostateczną wartością na fakturze. Taka ściema, na która się cały czas dajemy nabierać.marucha pisze: Zm lubią wysokie wydajności zawsze mi tłumaczą że jak się wybije na 80% to będzie niezła cena. Tylko że akurat u tych zm co tak mówią to tej wydajności nie mam. Podobno mają ją inni producenci, nie ja.
...
mnie tez to wkur...-irytuje. gdy sprzedawałem do tego samego zakładu na żywą miałem wspaniałe mięsności i wybojowość. teraz gdy dałem sie namówić na WBC próg 56% jest nie do przeskoczenia. z reszta dotyczy to również wielu moich znajomych sprzedających do tego samego zakładu. i zaczyna się pier...e że pewnie genetyka sie zmieniła , że moze premixy inne albo trolejbusy przemalowali w Poznaniu na zółto i mięsność sie zmieniła 
Taka nagła zmiana u Ciebie Arek ,cos tu sie kupy nie trzyma.arek pisze:na piątek mam ofertę za 6,60
arek pisze:nasunął mi się taki mały wniosek pytałem kilka osób z forum czy to na priv czy to na ogóle oto który zakład tak dobrze płaci i jeszcze nikt mi nie odpisał wiec wniosek z tego taki ze dla większości wysoka cena o jakiej piszą jest pobożnym życzeniem albo maja wysokie premie za terminowe odstawy zasłanianie się ze konkurencja nie śpi jest śmieszna jak otwarte pudełko po margarynie może ktoś się do mojego wniosku ustosunkowuje
arek pisze:dlatego kilka postów wcześniej pytałem które zakłady tak dobrze płaca bo obdzwoniłem kilka zakładów z pytaniem ile zapłacą za 200 sztuk tucznika i 6 zeta nikt mi nie zaproponował najczęściej proponowano 5,50 za kilogram i to z dłuższym terminem płatności i dlatego moje zdziwienie jak ktoś uzyskuje 6 zeta za kilkanaście sztuk choć nie twierdze ze takiej ceny nie ma bo jak ktoś jest stałym dużym dostawca w dodatku cierpliwym za kasa to może uzyskać 6 zeta i więcej choć nie możemy tego generalizować ze cena obowiązującą jest 6 zeta dodam jeszcze z w promieniu 20 km mojego zamieszkanie jest około 30 spędów i pewnie się zmówili bo płacą od 5 zeta do 5,20 max a wiadomo jest ze pośrednik zarabia na każdej przewiezionej sztuce










