FORUM
CENY TRZODY
-
stan1069@o2.pl
- Posty: 5786
- Rejestracja: sobota 09 kwie 2011, 19:50
- Lokalizacja: Malopolska
brak jedności
Widzę, że przeważają tu docinki i złośliwości. Ale przecież nie o to na tym forum chodzi.
Są zakłady które potrafia niezle zapłacić i lokalni złodzieje i tych powinnismy bojkotować.
Myslę, że zła sytuacja długo nie potrwa.
Są zakłady które potrafia niezle zapłacić i lokalni złodzieje i tych powinnismy bojkotować.
Myslę, że zła sytuacja długo nie potrwa.
Sprzedałem dzisiaj do piniego przez jednego z pośredników tak jak pisałem 5 PLN dwa auta(duże) .Obstawiam jeszcze obniżkę na przyszły tydzień mam co tydzień duże auto.Siedzę w tym 25 lat i myślę że zjedziemy z fermowym na 4,5 może niżej do połowy lutego. Myślę że pini przez ostatni rok dla wielu był przedłużeniem agoni .To forum jest zawsze czymś ale ciekawi mnie jaki udział ma w rynku ,myślę że jakieś kilka procent ,więc ciężko będzie dokonać jakiegoś ruchu w kierunku stabilizacji ceny.Komu się opłaca ten produkuje ,komu przestaje ten zamyka hodowle -normalne prawo rynku.
-
robert0169
- Posty: 971
- Rejestracja: sobota 16 sty 2010, 21:21
- Lokalizacja: swiętokrzyskie
a na jakiej podstawie tak myślisz?. Ja myślę że będziemy szli w ślad za niemcem i euro. A niemiec jak widac w ślad za holendrem. To wszystko naczynia połączone. Realnie biorąc piątka to niezła cena zważywszy że kilka miesięcy temu cena warchlaka wynosiła sto kilkadziesiąt za 20 kilo. Ale jak się człowiek przyzwyczai do szóstki to piątka mu nie w smak. Myślę że jednak szybciej się to oczyści. Skoro dla mnie proponowali pośrednicy 4,9 a tobie 5. Pini obniżką cennika robi sobie przedpole do robienia dobrych interesów. W przyszłym tygodniu z mizernych 9 tysięcy dziennego uboju ma skoczyć na 13 tysięcy. To troche kupić trzeba będzie. A lokalne ubojnie wcale nie to że nie mają zbytu i taniej sprzedają. Mój odbiorca tylko dlatego obniżył ceny bo słyszał że podobno ceny na tuczniki spadają. Dobrze słyszał bo głośno krzyczeli. Ale to ich prawo a nasze im sie nie dać.eltaro pisze:Sprzedałem dzisiaj do piniego przez jednego z pośredników tak jak pisałem 5 PLN dwa auta(duże) .Obstawiam jeszcze obniżkę na przyszły tydzień mam co tydzień duże auto.Siedzę w tym 25 lat i myślę że zjedziemy z fermowym na 4,5 może niżej do połowy lutego. Myślę że pini przez ostatni rok dla wielu był przedłużeniem agoni .To forum jest zawsze czymś ale ciekawi mnie jaki udział ma w rynku ,myślę że jakieś kilka procent ,więc ciężko będzie dokonać jakiegoś ruchu w kierunku stabilizacji ceny.Komu się opłaca ten produkuje ,komu przestaje ten zamyka hodowle -normalne prawo rynku.
Tak tylko pytam w oczekiwaniu na rozsądne propozycje zakupu. Moje miśki czekają aż pini wyczyści rynek i nakarmi głodnych chińczyków. Wtedy przyjdzie czas i na nie. Jeszcze 2 tygodnie nie pęknę, teraz schodzi część warchlaka a tucznik nabiera. Małą partyjke normalniejszych 130 kilo puściłem wczoraj po 5,5 netto. To była niezła jak na ten czas propozycja. Zakłądy płacą jeszcze powyżej piątki. Tak że na Piniego jeszcze nie pora. Jak przestaną udawać a zaczną bić to będzie miejsce i na twoje resztówki.pitek81 pisze:nie te moga poczekac troszke bo wybrałem te mniejsze i je zostawiłem a czemu?
A warchlaka już namacałeś? Nie boisz się wstawiać? Koszty i ryzyko sprzedaży poniżej 5,5 przeanalizowałeś. Spada szybko rośnie wolno. 5-10 groszy tygodniowo.
-
PO-pulista
- Posty: 1018
- Rejestracja: sobota 02 lut 2008, 19:19
- Lokalizacja: Wielkopolska
W pierwszej chwili myślałem,że to cena za żywą. Zawsze miałeś wysokie ceny, a ta szału nie robi. Napisz jak Ci wyjdą takie ciężkie z mięsnością. Już jest tak żle, że nie ma nadziei na szybką poprawę tak jak pisał eltaro. Mi pozostała końcówka którą mogłem sprzedać ostatnim razem po 7,0 za E ,a tak pewnie pójdą w cenie zbliżonej do tamtej na żywo tylko że po wybiciu. Lepsze jest wrogiem dobrego i już teraz powoli można liczyć straty.lukas1982 pisze:Zarzekalem sie Że nie sprzedam w tym tygodniu ale mają po 145 kg i G0 szt jutro idzie p.o 6.35e.
U Niemca potaniało o ok 20 ec,czyli jak u nas o 1 zł .Myślę że dzisiaj lokalna rzeźnia zapłaci za dobry towar więcej jak duda czy pini, a w momencie braku oni przebija wszystkich-tak będzie od wiosny
Na 18 stycznia mam do sprzedania 200 szt tucznika 56% tel 722009895 cena do uzgodnienia,rejon dolny śląsk.
Na 18 stycznia mam do sprzedania 200 szt tucznika 56% tel 722009895 cena do uzgodnienia,rejon dolny śląsk.
-
stan1069@o2.pl
- Posty: 5786
- Rejestracja: sobota 09 kwie 2011, 19:50
- Lokalizacja: Malopolska
Wyniki aukcji Exchange Internet od świń 11.01.2012 - tendencja: bez zmian
Kiedy świnie aukcji internetowych na rynku w środę, 11 Stycznia 2012 oferowane były w sumie 1640 świń, 1370 świń w siedmiu meczach po średniej cenie 1,52 EUR / kg SG (-3 centów) w zakresie od 1,50 EUR do 1,53 EUR sprzedaży.
Dwie partie z 270 świń były oferowane nie sprzedał, ponieważ wymagany cena minimalna nie została osiągnięta.
Kiedy świnie aukcji internetowych na rynku w środę, 11 Stycznia 2012 oferowane były w sumie 1640 świń, 1370 świń w siedmiu meczach po średniej cenie 1,52 EUR / kg SG (-3 centów) w zakresie od 1,50 EUR do 1,53 EUR sprzedaży.
Dwie partie z 270 świń były oferowane nie sprzedał, ponieważ wymagany cena minimalna nie została osiągnięta.
to mówi że spotkało się kilku sprzedających i kilku kupujących i uzgodnili cenę sprzedaży na poziomie około 5,3 netto żywiec i obie strony rozeszły sie usatysfakcjonowane. A jeden uparciuch postanowił swoich 270 sztuk nie sprzedać i poczeka na lepsze czasy. ja nagrywam już sprzedaż swoich miśków na poziomie 5 netto i to bez najmniejszych problemów. 180x5=900 Kto chce niech pobawi się w kalkulację . Prawie 2 tuczniki kosztem 1 warchlaka i najtańszej paszy.1963 pisze:marucha to jeszcze niewiele mowi trzeba czekac na piatek
marucha pisze:to mówi że spotkało się kilku sprzedających i kilku kupujących i uzgodnili cenę sprzedaży na poziomie około 5,3 netto żywiec i obie strony rozeszły sie usatysfakcjonowane. A jeden uparciuch postanowił swoich 270 sztuk nie sprzedać i poczeka na lepsze czasy. ja nagrywam już sprzedaż swoich miśków na poziomie 5 netto i to bez najmniejszych problemów. 180x5=900 Kto chce niech pobawi się w kalkulację . Prawie 2 tuczniki kosztem 1 warchlaka i najtańszej paszy.1963 pisze:marucha to jeszcze niewiele mowi trzeba czekac na piatek
miałem się nie czepiać twojej osoby , ale kłamać trzeba też umieć,bo można się pogubić,
mamy 25dni od tygodnia przed świątecznego i największego bumu cenowego,
jak dzisiaj masz tucznika180kg, to znaczy że twój tucznik miał przed świętami ok.140kg ,to dziwne że taki mądry gość jak ty nie skorzystał z okazji i ich nie opylił
140*6,2=868
180*5=900
+zjedzona pasza min 100zł/szt
to interesu żeś na nich nie zrobił!?
mietko jesteś czujny to dobrze. Jeśli twierdziłem że za 6,4 nie sprzedam to słowa dotrzymałem - nie sprzedałem. Ostatnia sprzedaż przed świętami jakieś śmieszne kilkadziesiąt sztuk 19 grudnia po 6,2mietko75 pisze:Tylko skąd je wykopałeś Marucho , skoro przed wigilią twierdziłeś że wszyscy hodowcy łącznie z Tobą wyprzedali tuczniki na święta . Twierdziłeś że za 6 40 nie sprzedaż , bo nie masz co . Zadziwiające .
poprzednie śmieszne powyżej setki 12 grudnia po 6,2. A kto pilnie czyta to wie ile przynajmniej tygodniowo produkuję.
Od tego czasu zaraz minie miesiąc czyli 30 dni. A moje picusie wcale nie gorsze od forumowych dunów i też po 1,2 kilo i więcej potrafią dziennie walnąć czyli nawaliły przynajmniej 36 kilo. Czyli co miało 120 to dzisiaj 156. Ja zawsze mam co sprzedać nie zawsze chcę. A jak zaczęło spadać to tym bardziej nie chciałem. A warchlaczek w tym czasie schodził jak cieplutkie bułeczki i do przyszłego tygodnia będzie. Stanowiska wolne nie mogą stać. Czas sobie wstawiać. Trzyma się kupy?
ceny trzody
Jak widać każdy ma swoją filozofie ,ale tak jest wszędzie nie tylko w rolnictwie.
zobaczymy kto będzie jeszcze paplał za kilka lat. Jeśli ja nie będę paplał to ty wygrałaś. Jeśli ja a ty nie będziesz to ja wygrałem, jeśli razem to znaczy ze obie drogi były słuszne.
Przed chwilą w agrobiznesie podano że żywca nie ma i nie wiadomo skąd za kilka tygodni nabiorą mięcha dla chińczyków. Pini od przyszłego tygodnia zaczyna zapełniać chłodnie. 13000 dziennie trzeba walnąć. To może jednak moje miśki po 6 pójdą. Tylko co z tą kasą zrobię.
Przed chwilą w agrobiznesie podano że żywca nie ma i nie wiadomo skąd za kilka tygodni nabiorą mięcha dla chińczyków. Pini od przyszłego tygodnia zaczyna zapełniać chłodnie. 13000 dziennie trzeba walnąć. To może jednak moje miśki po 6 pójdą. Tylko co z tą kasą zrobię.
-
andrzej19570
- Posty: 1034
- Rejestracja: środa 20 lip 2011, 09:19
- Lokalizacja: CBY
Tu o pogłowiu trzody w kuj-pom!! http://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/ar ... /808161753










