FORUM
CENY TRZODY
-
czacha17
Agencie nie mam problemów finansowych to raz ,a dwa czemu starasz się za wszelka cenę sprowadzić temat twojego zawodu na boczny tor ?,jak nie masz nic do ukrycia to mam dla ciebie propozycję -ostatnia .
Twierdzisz że jesteś jednym z nas (rolnikiem ) to zróbmy tak : ułożę dla ciebie test ,10 pytań ,pytania będą z takich zagadnień jak :
1.maszyny i urządzenia wykorzystywane do hodowli trzody
2.Przepisy dotyczące hodowli zwierząt .
3 .Leki stosowane w hodowli trzody .
jeśli przyjmiesz moje wyzwanie umówimy się że wrzucę te pytania o umówionej godź .,Będzie miał 15 min.na odpowiedzenie na pytanie i wrzucenie odpowiedzi do tego tematu .Jeśli odpowiesz na 8 z 10 pytań poprawnie to publicznie cię przeproszę na tym forum .Jeśli natomiast nie odpowiesz poprawnie to wszyscy będą wiedzieć że z ciebie taki świniarz jak z koziej D......trąba .
Układać pytania???, czy przyznasz się bez tego że piszesz w tym temacie tylko po to żeby wk... Ludzi i stękać jaka to bieda na wsi ?
Twierdzisz że jesteś jednym z nas (rolnikiem ) to zróbmy tak : ułożę dla ciebie test ,10 pytań ,pytania będą z takich zagadnień jak :
1.maszyny i urządzenia wykorzystywane do hodowli trzody
2.Przepisy dotyczące hodowli zwierząt .
3 .Leki stosowane w hodowli trzody .
jeśli przyjmiesz moje wyzwanie umówimy się że wrzucę te pytania o umówionej godź .,Będzie miał 15 min.na odpowiedzenie na pytanie i wrzucenie odpowiedzi do tego tematu .Jeśli odpowiesz na 8 z 10 pytań poprawnie to publicznie cię przeproszę na tym forum .Jeśli natomiast nie odpowiesz poprawnie to wszyscy będą wiedzieć że z ciebie taki świniarz jak z koziej D......trąba .
Układać pytania???, czy przyznasz się bez tego że piszesz w tym temacie tylko po to żeby wk... Ludzi i stękać jaka to bieda na wsi ?
Witam!
Z góry przepraszam, że może będzie to trochę za długi post. Ale…
Uważam, że w ciągu kilku najbliższych tygodni nie należy oczekiwać w Polsce zdecydowanej poprawy cen sprzedaży/skupu świń.
Moją prognozę opieram na tym, że w IV kwartale 2011 r. została wstawiona stosunkowo duża ilość warchlaków z importu! I dalej są wstawiane!!!
Ile warchlaków zostało w tym czasie sprzedanych do Polski, wiedzą tylko eksporterzy warchlaków w Danii i Holandii, bo oni prowadzą bardzo dokładną centralną rejestrację takiej sprzedaży. A wstawione warchlaki zostaną wytuczone i potem muszą być sprzedane.
Mało tego, w większości przypadków zostaną wstawione następne warchlaki, bo tak działa system finansowego związania polskiego producenta świń z eksportem warchlaków z Danii i Holandii.
System ten działa podobnie jak hazard: jeśli raz wszedłeś do gry, to teraz musisz już ciągle grać. Albo zginiesz!
Poza tym ważne jest dla Duńczyków i Holendrów, aby tak poprowadzić politykę sprzedaży warchlaków z importu, by w Polsce utrzymywało się niskie pogłowie loch.
Zatrudnieni przez eksporterów „naganiacze” mają za zadanie nie wypuścić klienta z ręki! A wiem z własnego doświadczenia, jak różnorodne informacje o rolniku w Polsce potrafią zbierać Duńczycy czy Holendrzy.
Poniżej moja kalkulacja produkcji tucznika na importowanym warchlaku (dla uproszczenia dla 100 warchlaków) po kosztach, czyli na tzw. „zero dochodu”. Wyliczone zza biurka >> do poprawienia w realu:
Koszty:
Zakup warchlaka (30-kilogramowy): 100 szt. x 300 zł/szt. = 30.000 zł
Pasza (tucz od 30 do 130 kg, 2,8 kg paszy/kg przyrostu) = 100 szt. x 280 kg = 28 ton
Koszt paszy: 28 ton x 900 zł/t = 25.200 zł
Inne koszty (energia, paliwo, woda, leki, odsetki itp.): 10.000 zł (18,12 % od kosztów zakupu warchlaków i paszy)
Razem: 65.200 zł
Przychód ze sprzedaży 97 tuczników w wadze 130 kg (3 % upadków):
97 szt. x 130 kg x 5,17zł/kg żywca = 65.200 zł
Dochód:
65.200 – 65.200 = 0
Jeśli ktoś kupił tańsze warchlaki, miał tańszą paszę i mniej jej skarmił oraz ma niższe koszty inne, to będzie miał dochód.
Z góry przepraszam, że może będzie to trochę za długi post. Ale…
Uważam, że w ciągu kilku najbliższych tygodni nie należy oczekiwać w Polsce zdecydowanej poprawy cen sprzedaży/skupu świń.
Moją prognozę opieram na tym, że w IV kwartale 2011 r. została wstawiona stosunkowo duża ilość warchlaków z importu! I dalej są wstawiane!!!
Ile warchlaków zostało w tym czasie sprzedanych do Polski, wiedzą tylko eksporterzy warchlaków w Danii i Holandii, bo oni prowadzą bardzo dokładną centralną rejestrację takiej sprzedaży. A wstawione warchlaki zostaną wytuczone i potem muszą być sprzedane.
Mało tego, w większości przypadków zostaną wstawione następne warchlaki, bo tak działa system finansowego związania polskiego producenta świń z eksportem warchlaków z Danii i Holandii.
System ten działa podobnie jak hazard: jeśli raz wszedłeś do gry, to teraz musisz już ciągle grać. Albo zginiesz!
Poza tym ważne jest dla Duńczyków i Holendrów, aby tak poprowadzić politykę sprzedaży warchlaków z importu, by w Polsce utrzymywało się niskie pogłowie loch.
Zatrudnieni przez eksporterów „naganiacze” mają za zadanie nie wypuścić klienta z ręki! A wiem z własnego doświadczenia, jak różnorodne informacje o rolniku w Polsce potrafią zbierać Duńczycy czy Holendrzy.
Poniżej moja kalkulacja produkcji tucznika na importowanym warchlaku (dla uproszczenia dla 100 warchlaków) po kosztach, czyli na tzw. „zero dochodu”. Wyliczone zza biurka >> do poprawienia w realu:
Koszty:
Zakup warchlaka (30-kilogramowy): 100 szt. x 300 zł/szt. = 30.000 zł
Pasza (tucz od 30 do 130 kg, 2,8 kg paszy/kg przyrostu) = 100 szt. x 280 kg = 28 ton
Koszt paszy: 28 ton x 900 zł/t = 25.200 zł
Inne koszty (energia, paliwo, woda, leki, odsetki itp.): 10.000 zł (18,12 % od kosztów zakupu warchlaków i paszy)
Razem: 65.200 zł
Przychód ze sprzedaży 97 tuczników w wadze 130 kg (3 % upadków):
97 szt. x 130 kg x 5,17zł/kg żywca = 65.200 zł
Dochód:
65.200 – 65.200 = 0
Jeśli ktoś kupił tańsze warchlaki, miał tańszą paszę i mniej jej skarmił oraz ma niższe koszty inne, to będzie miał dochód.
ACONAR pisze:Witam!
Z góry przepraszam, że może będzie to trochę za długi post. Ale…
Uważam, że w ciągu kilku najbliższych tygodni nie należy oczekiwać w Polsce zdecydowanej poprawy cen sprzedaży/skupu świń.
Moją prognozę opieram na tym, że w IV kwartale 2011 r. została wstawiona stosunkowo duża ilość warchlaków z importu! I dalej są wstawiane!!!
Ile warchlaków zostało w tym czasie sprzedanych do Polski, wiedzą tylko eksporterzy warchlaków w Danii i Holandii, bo oni prowadzą bardzo dokładną centralną rejestrację takiej sprzedaży. A wstawione warchlaki zostaną wytuczone i potem muszą być sprzedane.
Mało tego, w większości przypadków zostaną wstawione następne warchlaki, bo tak działa system finansowego związania polskiego producenta świń z eksportem warchlaków z Danii i Holandii.
System ten działa podobnie jak hazard: jeśli raz wszedłeś do gry, to teraz musisz już ciągle grać. Albo zginiesz!
Poza tym ważne jest dla Duńczyków i Holendrów, aby tak poprowadzić politykę sprzedaży warchlaków z importu, by w Polsce utrzymywało się niskie pogłowie loch.
Zatrudnieni przez eksporterów „naganiacze” mają za zadanie nie wypuścić klienta z ręki! A wiem z własnego doświadczenia, jak różnorodne informacje o rolniku w Polsce potrafią zbierać Duńczycy czy Holendrzy.
Poniżej moja kalkulacja produkcji tucznika na importowanym warchlaku (dla uproszczenia dla 100 warchlaków) po kosztach, czyli na tzw. „zero dochodu”. Wyliczone zza biurka >> do poprawienia w realu:
Koszty:
Zakup warchlaka (30-kilogramowy): 100 szt. x 300 zł/szt. = 30.000 zł
Pasza (tucz od 30 do 130 kg, 2,8 kg paszy/kg przyrostu) = 100 szt. x 280 kg = 28 ton
Koszt paszy: 28 ton x 900 zł/t = 25.200 zł
Inne koszty (energia, paliwo, woda, leki, odsetki itp.): 10.000 zł (18,12 % od kosztów zakupu warchlaków i paszy)
Razem: 65.200 zł
Przychód ze sprzedaży 97 tuczników w wadze 130 kg (3 % upadków):
97 szt. x 130 kg x 5,17zł/kg żywca = 65.200 zł
Dochód:
65.200 – 65.200 = 0
Jeśli ktoś kupił tańsze warchlaki, miał tańszą paszę i mniej jej skarmił oraz ma niższe koszty inne, to będzie miał dochód.
Panie Administratorze ,dziekuje bardzo ładnie napisane taka jest prawda!
Jesli tak jest naprawde to i na swieta wielkanocne tez bedzie marnie.ACONAR pisze:Witam!
Z góry przepraszam, że może będzie to trochę za długi post. Ale…
Uważam, że w ciągu kilku najbliższych tygodni nie należy oczekiwać w Polsce zdecydowanej poprawy cen sprzedaży/skupu świń.
Moją prognozę opieram na tym, że w IV kwartale 2011 r. została wstawiona stosunkowo duża ilość warchlaków z importu! I dalej są wstawiane!!!
.
Ostatnio zmieniony sobota 14 sty 2012, 18:43 przez nemezis, łącznie zmieniany 2 razy.
Nie wiem na czym Pan opiera przekonanie, ze mimo niskich cen tucznika będą kolejne wstawienia drugiego warchlaka. Czyżby hodowcy nie umieli liczyć? A nawet jeśli nie umieją, to właśnie Pan to zrobił za nich. Ja mam wolna wolę i mnie nikt nie zmusi do wstawień jeśli nic mi z tego nie zostanie. Tak się składa, ze mam się czym zająć poza hodowla.
Jedno wstawienie na stracie, drugie i cie nie ma. Prosiak będzie w takiej cenie, że będzie się go opłacało wstawiać bo inaczej nikt go nie kupi. Z drugiej strony nikt chyba nie liczy na to, że jak świnie staniały to prosiak w tym samym tygodniu stanieje. Następna sprawa jest taka, że świnie u nas staniały bo na zachodzie poszły w dół. Nikt chyba nie liczył (no może poza Maruchą) że w Niemczech będą tanieć a u nas będą drogie?
-
marylakulasinska
- Posty: 439
- Rejestracja: wtorek 15 mar 2011, 21:42
Ceny
cuda się zdarzają ! i ja też przymierzam się w takiej wadze sprzedawać !!chłop pisze:Maryla to odsyłaj ich w piotrkowskie bo tam ponoć po 130-150 kg już takie mają i liczą na cud !!!
-
marylakulasinska
- Posty: 439
- Rejestracja: wtorek 15 mar 2011, 21:42
Nie będę Ci zabierać chlebusia,wystarczy ze ja wychowam świnki a Ty mi za nie godziwie zapłacisz.I będziemy kręcić uczciwy biznes.0909 pisze:Maryla to skupuj i zarabiaj jak u ciebie tak silnie potrzebuja swinimarylakulasinska pisze:Panowie bądzmy dobrej myśli ,Zaczynają szukać w ciemno świnek.Dzisiaj rano odwiedził mnie duży samochód na warszawskiej rejestracji,pilnie potrzebujący chociaż 100szt. z podtekstu wywnioskowałam że musi wywiązać się z umowy z ZM.
-
marylakulasinska
- Posty: 439
- Rejestracja: wtorek 15 mar 2011, 21:42
Ceny
Wołowinka dużo droższa i ludzie kupują i co ty na to ?Niedługo również kurczak stanie się rarytasem. Jaja już podrożały--wymogi unijne!0909 pisze:wiem ze większość mnie nielubi tu na forum i rozumie was , ale chce was dziś zaprosić na wycieczkę do POLO MARKETU aby zobaczyć co dziś ludzie kupują na mięsie , podpowiadam zobaczcie ile kosztuje ćwiartka z kurczaka , wiec nasuwa się pytanie czy będzie tucznik drogi ?
proszę przekonać ludzi w mieście żeby nie kupowali drobiu
Ja nie jestem pod kreską zeby cos mi kazał mój BSzeus-1 pisze:Z jakim bankiem Ty współpracujesz, że każe Ci coś robić co przynosi stratę?nemezis pisze:Na tym ze bank dyktuje warunki tym co mają petlę na szyi.Peron pisze:Nie wiem na czym Pan opiera przekonanie, ze mimo niskich cen tucznika będą kolejne wstawienia drugiego warchlaka. .
-
marylakulasinska
- Posty: 439
- Rejestracja: wtorek 15 mar 2011, 21:42
Ceny
czacha0909 pisze:czacha do czego ci moja fotka maszyn ?czacha17 pisze:@0909-Nie wykręcaj kota ogonem ,ja nie pytam cię o zdrowie .Widzisz sam że jak pani Maryla nie ma nic do ukrycia to pokazała nam faktury i nic jej złego nie zrobiliśmy .
Kolego Męska decyzja -dajesz link do swojej galerii AGROFOTO ???
ja nie kupowalem maszyn !
pewnie ty nakupiles sprzetu i przydała by sie cena wysoka bo niema z czego spłacac kredytu ?
ale to jest decyzja indywidulana kazdego znas
a tu cena jest niska i w tym problem ?
coz ja ci biedny poradze ?
poprostu przeinwestowałeś
życze powodzenia
0909 może nam pokazać fotkę swego samochodziku o nazwie ""skup zwierząt" chętnie oglądniemy czym pracuje.Domyślam się, ze również ratka się zbliża i trzeba na nią zarobić.
-
robert0169
- Posty: 971
- Rejestracja: sobota 16 sty 2010, 21:21
- Lokalizacja: swiętokrzyskie
Panowie i Panie. Prognozując ceny tucznika na przyszłe półrocze należy wspomniec o mega imprezie w czerwcu jaką jest Euro 2012- że też nikt na to nie wpadł.
Moim zdaniem scenariusz napisany przez świńskich reżyserów z zachodniej europy względem tego kto ma najwięcej zarobic na karmieniu sznyclami całej wielotysięcznej rzeszy jest taki.
Końcówka starego roku- dajmy zarobic polaczkom niech sie cieszą. Styczen i luty- podniesiemy cenę na warchlaki z importu do tego stopnia żeby bylo na nie stac niewielu. Chodzi o tych co chcą kupic prosiaki bo są na tyle mocni ze ich na to stac WABANK! i na tych co niestety muszą je zakupic bo tak wynika z harmonogramu wspólpracy z instytucjami finansującymi czyli bankami. Dochodzi do tego ze z calości planowanego importu (patrząc historycznie) dojechało tylko 40-50%. Za 90 dni tuczu nastąpi czas w którym firmy zajmujące sie przetwórstwem mięsa bedą latac jak ze sraczką i zastanawiac sie co robic- magazynowac, kupowac na bieżąco?? co robic przeciez takiej sytuacji jeszcze w Polsce nie bylo, a popyt bedzie rósł z dnia na dzień. Wtedy sprytne niemiaszki co robią? Dają atrakcyjne ceny na półtusze, żywe kabany i inny szrot który zginie między półkami a grilami. Firmy transportowe powinny juz dzisiaj sie zastanowic nad umowami z ZM bo to oni też dużo podjedzą z tego tortu- to tak żartem.
Jak by mnie ktoś zapytał co robic? wstawiac nie wstawiac? Oto jest pytanie! każdy sam musi sobie na nie odpowiedziec czy da rade w razie draki i nie powodzenia. Ja akurat mam cykl zamknięty wiec mam mało do zarobienia ale i tez mało do stracenia 
Heh miałem chwile czasu na przemyslenia to se pomyslalem i napisalem jak bym kogo tym wywodem uraził to sorki.
Moim zdaniem scenariusz napisany przez świńskich reżyserów z zachodniej europy względem tego kto ma najwięcej zarobic na karmieniu sznyclami całej wielotysięcznej rzeszy jest taki.
Końcówka starego roku- dajmy zarobic polaczkom niech sie cieszą. Styczen i luty- podniesiemy cenę na warchlaki z importu do tego stopnia żeby bylo na nie stac niewielu. Chodzi o tych co chcą kupic prosiaki bo są na tyle mocni ze ich na to stac WABANK! i na tych co niestety muszą je zakupic bo tak wynika z harmonogramu wspólpracy z instytucjami finansującymi czyli bankami. Dochodzi do tego ze z calości planowanego importu (patrząc historycznie) dojechało tylko 40-50%. Za 90 dni tuczu nastąpi czas w którym firmy zajmujące sie przetwórstwem mięsa bedą latac jak ze sraczką i zastanawiac sie co robic- magazynowac, kupowac na bieżąco?? co robic przeciez takiej sytuacji jeszcze w Polsce nie bylo, a popyt bedzie rósł z dnia na dzień. Wtedy sprytne niemiaszki co robią? Dają atrakcyjne ceny na półtusze, żywe kabany i inny szrot który zginie między półkami a grilami. Firmy transportowe powinny juz dzisiaj sie zastanowic nad umowami z ZM bo to oni też dużo podjedzą z tego tortu- to tak żartem.
Heh miałem chwile czasu na przemyslenia to se pomyslalem i napisalem jak bym kogo tym wywodem uraził to sorki.
-
robert0169
- Posty: 971
- Rejestracja: sobota 16 sty 2010, 21:21
- Lokalizacja: swiętokrzyskie
-
robert0169
- Posty: 971
- Rejestracja: sobota 16 sty 2010, 21:21
- Lokalizacja: swiętokrzyskie
Aconar
W mojej okolicy są lepsi tuczarze najpierw kupują prosięta z Danii lub Holandi ale nie patrzą na status zdrowotny w jednej części chlewni duńczyk w drugiej holender pośrodku z polskiej fermy jednego z większych zakładów mięsnych w kraju, najpierw kupują gotową paszę z firmy x, na sam koniec tuczu tak od 80kg mieszają sami na koncentratach firmy Y, a na całkowity koniec ładują tuczniki nie ważąc ich przy załadunku ślepo "oddając" do zakładów mięsnych
Wszystko po to bo sąsiad ma świnie i ja też muszę mieć
p.s a jak pytasz po ile wyszły Tobie świnie za kg to podają cenę za wbc i to w klasie S i na tym się kończy
Aconar z tych Twoich kalkulacji wychodzi zysk : coś dla producenta prosiąt, coś dla przewoźnika a dla polskiego rolnika gnojowica czy obornik i na koncie minus
W mojej okolicy są lepsi tuczarze najpierw kupują prosięta z Danii lub Holandi ale nie patrzą na status zdrowotny w jednej części chlewni duńczyk w drugiej holender pośrodku z polskiej fermy jednego z większych zakładów mięsnych w kraju, najpierw kupują gotową paszę z firmy x, na sam koniec tuczu tak od 80kg mieszają sami na koncentratach firmy Y, a na całkowity koniec ładują tuczniki nie ważąc ich przy załadunku ślepo "oddając" do zakładów mięsnych
Wszystko po to bo sąsiad ma świnie i ja też muszę mieć
p.s a jak pytasz po ile wyszły Tobie świnie za kg to podają cenę za wbc i to w klasie S i na tym się kończy
Aconar z tych Twoich kalkulacji wychodzi zysk : coś dla producenta prosiąt, coś dla przewoźnika a dla polskiego rolnika gnojowica czy obornik i na koncie minus
-
marylakulasinska
- Posty: 439
- Rejestracja: wtorek 15 mar 2011, 21:42
Ceny
Chief.jesteś jednym z niewielu co przekonali się i uwierzyli w realne ceny do zdobycia.I tak trzymaj. Widzę że umiesz swój towar sprzedać .Gratuluję.Chief pisze:aaa zapomniałem dodac ze pan X z Wir-u za miesnośc potrafi byc szczodry i dorzucic docelowo 40gr do kilograma heh
-
stan1069@o2.pl
- Posty: 5786
- Rejestracja: sobota 09 kwie 2011, 19:50
- Lokalizacja: Malopolska
koszt produkcji 1 tony zboża paszowego uwzględniajac dopłaty wynosi około 300 zł.
tona paszy przy tej cenie zboża 600 zł średnio
w cyklu zamkniętym 1 kg. tucznika powinno śię zamknąć w 4 kg.paszy
4 x 0,6 =2,4 =1 kg tucznika
są jeszcze koszty amortyzacji ,robocizny ,leczenia woda energia to te najważniejsze
budynki i sprzęt nieużywany też kosztuje
zdrowemu leczenie zbędne woda w studni
pewnie że można sprzedać zboże jak drogie ale cykl zam.nie pozwala
bez zajęcia też się nudzi
pocieszanie się że mistrzostwa ,mniejsze wstawienia że niby drogie prosięta komunie grile święta itdjest śmieszne
tona paszy przy tej cenie zboża 600 zł średnio
w cyklu zamkniętym 1 kg. tucznika powinno śię zamknąć w 4 kg.paszy
4 x 0,6 =2,4 =1 kg tucznika
są jeszcze koszty amortyzacji ,robocizny ,leczenia woda energia to te najważniejsze
budynki i sprzęt nieużywany też kosztuje
zdrowemu leczenie zbędne woda w studni
pewnie że można sprzedać zboże jak drogie ale cykl zam.nie pozwala
bez zajęcia też się nudzi
pocieszanie się że mistrzostwa ,mniejsze wstawienia że niby drogie prosięta komunie grile święta itdjest śmieszne
-
robert0169
- Posty: 971
- Rejestracja: sobota 16 sty 2010, 21:21
- Lokalizacja: swiętokrzyskie
stan po 2,4 to biore od ciebie w ciemno jakie masz oczywiscie ponizej 12 miesiecy
Ostatnio zmieniony sobota 14 sty 2012, 21:11 przez robert0169, łącznie zmieniany 1 raz.
-
marylakulasinska
- Posty: 439
- Rejestracja: wtorek 15 mar 2011, 21:42
Ceny
czarnyczarny pisze:Maryla,a ile tej wołowiny zjada kowalski? A co do cen to wrócą pewnie do poziomu z ubiegłego roku tyle tylko że kurs euro wyższy jest teraz.I po kaczakach chciało by się powiedzieć.
W moim meni jest bardzo często wołowinka :tatarek.zrazik, tz.podeszwa itd.
są również i kurczaczki ale mimo wszystko przeważa wieprzowina ,Wnioskuję że Ciebie żonka karmi tylko i wyłącznie kurczaczkami,czyżbyś był na diecie ,codziennie rosołek.?oj musisz marnie wyglądać!!.A co do cen świnek:: pożyjemy zobaczymy,.Proponuję abyś się przebranżowił na skup drobiu chyba lepszy interes zrobisz .
-
marylakulasinska
- Posty: 439
- Rejestracja: wtorek 15 mar 2011, 21:42
Wpadłem- żabojady sie zwalą w maju trza nazbieroc slimoków bedo drogie.Simon33 pisze:Panowie i Panie. Prognozując ceny tucznika na przyszłe półrocze należy wspomniec o mega imprezie w czerwcu jaką jest Euro 2012- że też nikt na to nie wpadł.
sorki.
Ostatnio zmieniony sobota 14 sty 2012, 21:49 przez nemezis, łącznie zmieniany 1 raz.
Wstawiali już przy mniej korzystnej relacji to i teraz wstawią, od czego sa różnego rodzaju zachęty w postaci gwarntowanej ceny minimalnej, kredytowania zakupu warchlaka i paszy.Peron pisze:Nie wiem na czym Pan opiera przekonanie, ze mimo niskich cen tucznika będą kolejne wstawienia drugiego warchlaka. Czyżby hodowcy nie umieli liczyć? A nawet jeśli nie umieją, to właśnie Pan to zrobił za nich. Ja mam wolna wolę i mnie nikt nie zmusi do wstawień jeśli nic mi z tego nie zostanie. Tak się składa, ze mam się czym zająć poza hodowla.
A tucze kontraktowe? Jak ktoś zainwestował w budowę, wyposażenie tuczarni to będzie chciał żeby pracowała na takich czy innych zasadach i nie sadze żeby stały puste. Pozatym każdy rolnik chciałby tez byc cwańszy od innych i myśli sobie pewnie tak: warchlak drogi , pewnie inni nie wstawiają to ja wstawie i zarobie bo tucznik będzie drogi!
Nawet niektóre wypowiedzi na tym forum przedstawiały ten tok rozumowania. Rzeczywistość jest oczywiście inna, warchlak jest drogi bo jest na niego popyt czyli wstawienia ida pełną para, jak by go nie wstawiano to byłby tani.
Baraki w kwietniu roku 2011 producenci ziemniaków też tak pomysleli , że drogie sadzeniaki , mało którego rolnika będzie stać zapłacić po 1500-2000zł za tonę . Kupili tego sadzeniaka z myślą że po raz kolejny zrobią konkretny biznes . Jak się to skończyło to każdy wie..
A w temacie to spędówka po 4.80 do 5.00 brutto.
PMB 5.70 wbc przy 52% umięśnienia.
A w temacie to spędówka po 4.80 do 5.00 brutto.
PMB 5.70 wbc przy 52% umięśnienia.
weź jeszcze pod uwagę, że wielu ograniczyło lub zaprzestało produkcji warchlaka. troche odbuduje się pogłowie macior na fali hossy, jednak wiadomo, że łatwiej jest utrzymać stan macior niż go zwiększyć . . .baraki pisze: Rzeczywistość jest oczywiście inna, warchlak jest drogi bo jest na niego popyt czyli wstawienia ida pełną para, jak by go nie wstawiano to byłby tani.
teraz dopiero nastały doskonałe czasy dla prawdziwych rolników( pomijając ogrodnictwo czyli ziemnioczki, buroczki i pewnie cebulkę). Drugi rok z rzędu zarabiamy na zbożu, dzięki rzekomej zmowie producentów tym razem warchlaków, w końcy polski rolnik zarabia na warchlaku i ładuje na SKO bo kiedyś znowu będzie gorzej. A ci co warchlaka z własnego przecież wyboru kupują bo wkładać kateterów im się nie chciało (niech to inni wariaci robią) znowu popełniają błędy kalkulacji porównując dzisiejsze ceny zakupu do dzisiejszej ceny tucznika. A czemu nie ma być za 3 mce 6 netto, ale równie dobrze może być 3 netto. Jak taki zarobi to powie, no tak zarobiłem bo byłem przedsiębiorczy, ale jak dołoży do interesu- a kiedyś dołoży na pewno to winni będą wszyscy tylko nie on. A to pasza była za droga( gotowa na talerzyku podana) a to znowu polskie warchlaki nie dość że byle jakie niemięsne i słabo rosną to jeszcze i gratis nie dali. Miałem tu nie śmiecić ale nadal same tu śmieci. Cen sprzedaży nie ma. Wy śmiecicie ale szybciutko, ukradkiem, a ja jak śmiecę to śmiecę.
Od przynajmniej kilku dni ani jednej ceny sprzedaży tylko przedstawianie jakiś cenników, czy wy przynajmniej jakieś świnie macie?
Jeden wielki śmietnik a nie forum cen.
Od przynajmniej kilku dni ani jednej ceny sprzedaży tylko przedstawianie jakiś cenników, czy wy przynajmniej jakieś świnie macie?
Jeden wielki śmietnik a nie forum cen.
kukurydza już po 795 netto z podwórka schodzi. Znowu polski rolnik co wcześniej z powodu zdołowanej ceny nerwów nie stracił kilka złotych dostanie. A kursu euro to nawet nasz Belka przewidzieć nie potrafi. To mądry człowiek. Na naszym forum są mądrzejsi. Powiedzą potem a nie mówiłem. Belek u nas dostatek.
-
turbogrocho49
- Posty: 2837
- Rejestracja: wtorek 03 lis 2009, 20:15
- Lokalizacja: lubelskie
-
czacha17
Czemu się dziwicie że cen nie podają ?,jak ktoś poda relatywnie niską cenę to atak na niego że poziom zaniża ,że handlarz ,albo że nieudacznik .Jeśli natomiast poda wysoką cenę (taką która jest tu nie na rękę nie którym ) to też mało kto wierzy i zaraz zaczynają się spekulacja że może faktura z fałszowana itd.
Każdy tu kręci swoje lody ,jeden "sieje "propagandę że jutro stanieje ,inny(a) prowadzi kryptoreklamę swojej firmy ,jeszcze inny za wszelką cenę chce się dowartościować i pisze tu referaty i wydaje mu się że jest alfą i omegą ,a tylko nie wielka część forumowiczów szuka w tym temacie odp. na pytanie -jaka będzie cena ,jutro ,za tydzień ,czy za miesiąc .
Każdy tu kręci swoje lody ,jeden "sieje "propagandę że jutro stanieje ,inny(a) prowadzi kryptoreklamę swojej firmy ,jeszcze inny za wszelką cenę chce się dowartościować i pisze tu referaty i wydaje mu się że jest alfą i omegą ,a tylko nie wielka część forumowiczów szuka w tym temacie odp. na pytanie -jaka będzie cena ,jutro ,za tydzień ,czy za miesiąc .










