FORUM
CENY TRZODY
marucha dorobił sie na wysokich cenach świń i przesiadł się na nowy nickjagienka pisze:nie śledziłam ostatnio forum zbyt dokładnie, ale czy tabou to nowe wcielenie maruchy?
Niemcy mogą pójść dziś max. 2-3 centy w górę, ale przy spadkowej tendencji euro daje to stabilizację albo niewielki wzrost.
U mnie cały czas 5,4 +vat -2%, pod Dębicę też pojadę, jeśli będzie całe auto na raz (nawet 2 dni temu tam ładowaliśmy za tę cenę)
-
marcin80wlkp
- Posty: 444
- Rejestracja: środa 24 mar 2010, 10:14
Dziękuję, iż martwisz się o mnie i o to czy będę miał co włożyć jutro do garnka.Jeśli będzie całkiem krucho to ubije się jakiegoś kabanka i na jakiś czas starczy.Jeszcze kilka sztuk biega po chlewikumarylakulasinska pisze:Bardzo dziękuję za wystawienie opinii .dbaj ty teraz o lepsze jutro!!!marcin80wlkp pisze:Marylka, bojowniczko o lepsze jutromarylakulasinska pisze:To nie broń naszego przyjaciela 0909 bo to jest chwast na tej stronie forum.Śmieszna jesteś.Czasami to
jak się czyta jaka to jesteś super mądra.No ale.Niech tam będzie.Pozdrawiam
Ceny
Dolar1jagienka pisze:nie śledziłam ostatnio forum zbyt dokładnie, ale czy tabou to nowe wcielenie maruchy?
Niemcy mogą pójść dziś max. 2-3 centy w górę, ale przy spadkowej tendencji euro daje to stabilizację albo niewielki wzrost.
U mnie cały czas 5,4 +vat -2%, pod Dębicę też pojadę, jeśli będzie całe auto na raz (nawet 2 dni temu tam ładowaliśmy za tę cenę)
Nie musisz wierzyć w podawane ceny przez rolników!!W tym wypadku Jagienka jest najbardziej wiarygodna co do płaconej ceny za tuczniki w woj podkarpackim okolice Dębicy .Uważam że Maryla słusznie zwróciła uwagę na cenę w tym regionie. Co potwierdza Jagienka.Jak widać Maryla jest sprytna,czego i wam życzę.
Każdy jest mile widziany na forum a zwłaszcza pośrednik czy właściciel zakładów, nie powinno tu byc jednak miejsca dla oszustów i naciągaczy którzy próbują wciskać rolnikom fałszywe informacje, jesli nie będziemy tych nieprawdziwych informacjom zaprzeczać i napiętnowac oszustów to owe kłamstawa zaczną funkcjonowac jako prawda. Jeśli pozwolimy się oszukiwac tu na tym forum to będa nas oszukiwać równiż poza nim.marcin80wlkp pisze:Zastanawia mnie jedno.Strona nosi nazwę trzoda chlewna, forum nosi nazwę trzoda chlewna, zakładki są różne, np ceny, problemy zdrowotne, pasze.Czy gdziekolwiek jest zaznaczone, iż jest to forum dla producentów trzody chlewnej i nie mogą na nie wchodzić np pośrednicy, właściciele zakładów, producenci pasz czy weterynarze??
Dlaczego zakłady płacą więcej i kupują za granicą?
Normalne, że chcą uśrednić wysokie ceny które tam płacą, ale głównie chyba chodzi o to żeby wyniszczyć kto na to pozwoli i na kontrakty przechodzić. Przecież dziś każdy większy zakład stara się o stworzenie swojego zaplecza taniego i pewnego tucznika.
Co lepsze firmy paszowe też przecież już z takimi propozycjami wychodzą coraz częściej.
Normalne, że chcą uśrednić wysokie ceny które tam płacą, ale głównie chyba chodzi o to żeby wyniszczyć kto na to pozwoli i na kontrakty przechodzić. Przecież dziś każdy większy zakład stara się o stworzenie swojego zaplecza taniego i pewnego tucznika.
Co lepsze firmy paszowe też przecież już z takimi propozycjami wychodzą coraz częściej.
-
Mariusz1986
- Posty: 181
- Rejestracja: poniedziałek 24 mar 2008, 14:34
- Lokalizacja: łodzkie
dużo sprzedałeś?
U nas na skupie taki mróz był, że skupowy do budy z wagą nie wlazł bo zamek zamarzł. I jak kazali mu nowe cenniki powiesić a on nie wlazł to stare cenniki po 4,5 jeszcze wiszą. A i tak nikt na skup nie przyjechał bo mróz a na dodatek stare cenniki jak zobaczyli po 4,5 to na nowe czekają. Może jak mrozy zejdą to ceny w górę pójdą. Ale kiedy zejdą wie ktoś? Ja też jeszcze nie sprzedawałem swoich bo po 4,5 szkoda oddawać. Poczekam jak mrozy zejdą to nowe cenniki powieszą to może wtedy sprzedam.
U nas na skupie taki mróz był, że skupowy do budy z wagą nie wlazł bo zamek zamarzł. I jak kazali mu nowe cenniki powiesić a on nie wlazł to stare cenniki po 4,5 jeszcze wiszą. A i tak nikt na skup nie przyjechał bo mróz a na dodatek stare cenniki jak zobaczyli po 4,5 to na nowe czekają. Może jak mrozy zejdą to ceny w górę pójdą. Ale kiedy zejdą wie ktoś? Ja też jeszcze nie sprzedawałem swoich bo po 4,5 szkoda oddawać. Poczekam jak mrozy zejdą to nowe cenniki powieszą to może wtedy sprzedam.
- WOJCIECH1236
- Posty: 711
- Rejestracja: wtorek 25 mar 2008, 19:41
- Lokalizacja: Śląskie
-
marylakulasinska
- Posty: 439
- Rejestracja: wtorek 15 mar 2011, 21:42
Ceny
W poniedziałek idą po 5,70 netto 160 szt minus 2% , bezpośrednio do ZPM warm-mazurskie.
jelonek nie wierz tym głupotą niema głupich szefów w zakładach nikt darmo kasy nie wywala, niech cieszą sie że o tumanili forum.jelonek pisze:Maryla gdzie Twoje kosmiczne ceny tylko 10 20 groszy więcej niż inni, coś tu nie gra
przepraszam za mocne słowa ale taka jest prawda
Ostatnio zmieniony sobota 04 lut 2012, 22:07 przez 0909, łącznie zmieniany 1 raz.
-
marylakulasinska
- Posty: 439
- Rejestracja: wtorek 15 mar 2011, 21:42
Ceny
Jelonek nie prowokuj mnie i nie rób kpin.jelonek pisze:Maryla gdzie Twoje kosmiczne ceny tylko 10 20 groszy więcej niż inni, coś tu nie gra
Zapraszam Cię w poniedziałek do siebie ok.14 po załadunku okażę fakturę .jeśli jesteś zainteresowany propozycją - tel mój znasz
A na naszym skupie dzisiaj jeszcze nie odmarzło i wagowy ceny nie podniósł,
ale w drugiej wiosce był skup co im odmarzło i tam była rzeczywiście cena 4,8 i ja to potwierdzam bo wiem od wagowego.
Ale nie jest prawdą że tam było dużo świń, Wagowy mi mówił że była tam tylko jedna świnia, może dwie. Może na innych skupach było ich więce. Tego nie wiem.
ale w drugiej wiosce był skup co im odmarzło i tam była rzeczywiście cena 4,8 i ja to potwierdzam bo wiem od wagowego.
Ale nie jest prawdą że tam było dużo świń, Wagowy mi mówił że była tam tylko jedna świnia, może dwie. Może na innych skupach było ich więce. Tego nie wiem.
-
marylakulasinska
- Posty: 439
- Rejestracja: wtorek 15 mar 2011, 21:42
Ceny
Masz dobrą ale krótką pamięć ,wróć do archiwum ,5,70 była ceną najniższą taką jak w tej chwili 4.80 proponuje mój przyjaciel 0909,jeśli chcesz dyskutować to podawaj autentyczne fakty.jelonek pisze:Maryla cena 5,7 jest do osiągnięcia na poniedziałek za auto tucznika (dobrego) tylko jak wszyscy ładowali po 5,3 to Ty po 6,00 a teraz wszyscy po 5,7 to Ty nie po np 6,40
Ja uważam ze słabo wynegocjowałam tą partyjkę z ZM ale dłużej nie mogę przetrzymać. pośrednicy płacą oficjalnie 5,50 , a więc za 0,20gr.by sobie rąk nie brudzili moją partyjką.Czyż nie jest tak?
Moja propozycja nadal aktualna.czekam.
-
marylakulasinska
- Posty: 439
- Rejestracja: wtorek 15 mar 2011, 21:42
Ceny
Koledzy mamy oficjalną cenę 5,70 netto żywa Oświadcza nam to Jelonekjelonek pisze:Maryla cena 5,7 jest do osiągnięcia na poniedziałek za auto tucznika (dobrego) tylko jak wszyscy ładowali po 5,3 to Ty po 6,00 a teraz wszyscy po 5,7 to Ty nie po np 6,40
cyt.
.teraz wszyscy po 5,70 ......
Jelonek wreszcie szczerze podałeś cenę faktyczną jaką płacisz.Dzięki wielkie
Gdzie ten skup? Może jakaś nazwa, adres? Może jakieś zdjęcie tej kolejki dwukołówek? Jak zwykle zero konkretów tylko puste hasła.0909 pisze:dzis cena na skupie 4.80 i swini było duzo ale mnie to zaraz beda obrażac co niektorzy .
ale widze ze jeszcze nizsze sa ceny od mojej podawanej
Własnie opchnąłem pośrednikowi kilka macior po 4zł-4%. Za tuczniki płaci po 5zł-2% i odbiera z gospodarstwa nawet kilka sztuk dostawczakiem.
Prawde mówiąc to troche się dziwię że gdzies jeszcze się zachowały jakieś skupy trzody gdzie rolnicy tuczniki dwukółkami wożą. W mojej okolicy to juz przeszłość!
Określ się facet bo to zakrawa o kpinę. Albo sprzedajesz po 7zł (5,5 na żywa) albo jeździsz po tych skupach o których napisałeś i sprzedajesz po 4,8 netto!!!! Kolejny agent? Najpierw napiszę dwa posty żebym mógł się niepostrzeżenie wkraść a potem robię robotę kreta.Rolmix pisze:Pośrednik do Kutna 7 zł netto
Pewnie są skupy na których widnieje 4,8zł ale jeżeli ktoś tam sprzedaję to niech lepiej skończy z hodowlą bo szkoda jego zdrowia żeby dorabiał ubojnie, bo przecież nie siebie za 4,8zł prawda?
Po drugie stwierdzenie "na skupie płacą 4,8zł" - a co my dla agri plusa chowamy że nam się "płaci" i innego wyjścia nie ma????
Po trzecie hodowca (mały czy duży) głupi nie jest i kilku moich znajomych jak sprzedaję na skupy (bo ilości po kilkanaście szt.) to cenę mają nie 5zł (mimo że oficjalna cena skupowa jest taka) tylko po 5,25zł.
Po czwarte mam podpowiedź dla tych, którzy nie mają ilości samochodowych a skupy "płacą" 4,8zł i nie ma szans na więcej: Zakontraktujcie sprzedasz (może być połowa waszej produkcji nie koniecznie cała) na ilość sprzedanych rocznie szt. Powtarzam ilość nie cenę. Wtedy przyjeżdżają do was po kilkanaście szt. na podwórko!! Cenę na dziś jaką macie to 5,25. Wiadomo że taki zakład musi 10 rolników objechać na całe auto i dlatego zapłaci wam 5,25zł a nie 5,5zł. Ale 5,25 to nie 4,8!!
Na pytanie jakie zakłady tak robią - największe w kraju na pewno. Kontakt znajdziecie w necie. Podzwońcie, popytajcie i przemyślcie to bo po co macie dorabiać wyzyskujące skupy.
Pewnie są takie skupy, które płacą 4,8 i pewnie są tacy, którzy sprzedają po te 4,8. Sam znam kilku takich, którzy do sprzedaży przygotowują się dzień wcześniej, muszą dechy poodrywać w kojcach, żeby dało się gady wyciągnąć, gnoju ze dwie furki wyrzucić, żeby przy łapaniu świń grzbietem o beli stropowe nie trzeć, sąsiada zamówić do łapania, koło od kosiarki konnej do wózka przełożyć, bo we wózku kapeć, deskami podłoge wzmocnić, żeby po drodze świniak nie zginął, paliwa pożyczyć do ciapka i akumulatora... W moich okolicach jeszcze tacy istnieją. A jak pogadasz z nimi, to się dowiadujesz, że w d...ie byłeś i g... widziałeś. Taka mądrość życiowa i doświadczenie od nich bije, że sie zastanawisz, czy oni tą hodowlą to sobie jaja robią z siebie, czy z ciebie?
A odnośnie skupów: poważny skupnik wie, że 4,8 to śmiech na sali. Ale są tacy, którzy wiedzą, że jak im ktoś 3 arcysztuki przywiezie, to i tak mu sprzeda i tak, tym bardziej, że mu gotówką pomacha przed oczami. Jakbym miał skup to dzisiaj nawet mógłbym 4 zł cene wystawić, bo i tak wiem, że i tak nic nie kupie i tak. A informacja o cenie potem w świat idzie.
W moich biednych okolicach to dzikow w lasach więcej, niż świń po chlewikach. Po co hodować, jak zboże można sprzedać a na obiad coś z lasu przynieść? Dopłaty na koncie sie trzyma, albo na giełdzie sie inwestuje... w golłfa III. Niech sąsiad z zazdrości pęknie. Co niektóry lubi też hazard i kaskę całą przepuści w maszynkach. Na wsi w prawie każdym sklepie stoi. A jedzenie się jakoś skombinuje. W co drugiej chacie ktoś pod łóżkiem grata trzyma a w nocy co chwile strzały słychać. Do lasu samemu strach iść, do tego obowiązkowy telefon ze sobą, bo duża szansa jest, że we wnyki jakieś sie wpadnie i bez pomocy się nie obędzie. Co bardziej bystrzy wyrobili sobie papiery na myśliwych i tym to już nikt nic nie zrobi. I wiara żyje, że aż miło popatrzeć. A jak troche wypije to nawet w sklepie wychwala wyższość kiełbasy z dzika lub sarny nad tą z lady za 14,50. On nie hoduje i żyje, a twoja chodowla to mu śmierdzi, aż sie wytrzymać nie da i on sie za to weżmie i napisze, do kogo trzeba. Polish life.
A odnośnie skupów: poważny skupnik wie, że 4,8 to śmiech na sali. Ale są tacy, którzy wiedzą, że jak im ktoś 3 arcysztuki przywiezie, to i tak mu sprzeda i tak, tym bardziej, że mu gotówką pomacha przed oczami. Jakbym miał skup to dzisiaj nawet mógłbym 4 zł cene wystawić, bo i tak wiem, że i tak nic nie kupie i tak. A informacja o cenie potem w świat idzie.
W moich biednych okolicach to dzikow w lasach więcej, niż świń po chlewikach. Po co hodować, jak zboże można sprzedać a na obiad coś z lasu przynieść? Dopłaty na koncie sie trzyma, albo na giełdzie sie inwestuje... w golłfa III. Niech sąsiad z zazdrości pęknie. Co niektóry lubi też hazard i kaskę całą przepuści w maszynkach. Na wsi w prawie każdym sklepie stoi. A jedzenie się jakoś skombinuje. W co drugiej chacie ktoś pod łóżkiem grata trzyma a w nocy co chwile strzały słychać. Do lasu samemu strach iść, do tego obowiązkowy telefon ze sobą, bo duża szansa jest, że we wnyki jakieś sie wpadnie i bez pomocy się nie obędzie. Co bardziej bystrzy wyrobili sobie papiery na myśliwych i tym to już nikt nic nie zrobi. I wiara żyje, że aż miło popatrzeć. A jak troche wypije to nawet w sklepie wychwala wyższość kiełbasy z dzika lub sarny nad tą z lady za 14,50. On nie hoduje i żyje, a twoja chodowla to mu śmierdzi, aż sie wytrzymać nie da i on sie za to weżmie i napisze, do kogo trzeba. Polish life.
- Muchozolali
- Posty: 3339
- Rejestracja: poniedziałek 28 maja 2007, 22:17










