FORUM
CENY TRZODY
-
stan1069@o2.pl
- Posty: 5786
- Rejestracja: sobota 09 kwie 2011, 19:50
- Lokalizacja: Malopolska
Ciekawe jaka Ci wyjdzie mięsność? I ile będziesz miał U i R w tym? I jaka okaże się cena ostateczna... Bo klasa U i R jest dużo tańsza przecież...krzywy pisze:Witam wszystkich!
Od kilku tygodni obserwuje to forum. Podobnie jak większość z Was jestem rolnikiem (ponad 100 loch w cyklu zamkniętym).
A teraz na temat 2 tygodnie temu 6,70zł na haku -Olewnik, dzisiaj 7,15 -S, 6,95 -E w Łukowie (ceny uzyskane).
cena 8 zł za takie ciele to mało, ostatnio byki w dół, jeszcze 2 tyg temu za takiego to 8,50 netto z pocałowaniem...Peron pisze:byk spokojny był jak ciele. Też się obawiałem, żeby mi samochodu nie przewrocił, ale obylo się bez ekscesów. Chociaż z bykami różnie to bywa... Musze też dodać, że skup odbył się na zakładzie. Organizowane przez zakład skupy w terenie są zamknięte do odwołania. Nieoficjalnie z powodu braku towaru. Tylko nie wiadomo, czy zwierząt nie ma, czy ciągniki nie odpalaja w taki mróz. Skupujacym jest zakład ze świętokrzyskiego.
ciekawym jest to, ze caly czas dzwonia za towarem i pytaja o byki, a cena w dol...
- mytotoksyna1
- Posty: 6025
- Rejestracja: czwartek 15 paź 2009, 11:45
- mytotoksyna1
- Posty: 6025
- Rejestracja: czwartek 15 paź 2009, 11:45
Co Ty taki aktywny Jesteś w tym temacie tych mizernych CEN. Piszę mizernych ,5,50 powinno być jak w mordę strzelił w przeciągu całego ROKU. Rynek ,reaguje ,ale w Polsce to głupi rynek,który jest chory na schizofremię ,co dodać?Mm , dobrze że będzie wkrótce CIEPLEJ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!0909 pisze:niemcy bez zmian
- Muchozolali
- Posty: 3339
- Rejestracja: poniedziałek 28 maja 2007, 22:17
-
marcin80wlkp
- Posty: 444
- Rejestracja: środa 24 mar 2010, 10:14
-
marcin80wlkp
- Posty: 444
- Rejestracja: środa 24 mar 2010, 10:14
-
stan1069@o2.pl
- Posty: 5786
- Rejestracja: sobota 09 kwie 2011, 19:50
- Lokalizacja: Malopolska
- Muchozolali
- Posty: 3339
- Rejestracja: poniedziałek 28 maja 2007, 22:17
-
marcin80wlkp
- Posty: 444
- Rejestracja: środa 24 mar 2010, 10:14
Mowę potoczną znam i u mnie w regionie niektórzy mówią znacznie gorzej, niż to co Ty napisałeś.Czasami miałbym nawet problem z przelaniem tego na papier.Ale gdy piszę, staram się pisać poprawnie.Muchozolali pisze:z wlkp jestes a nie znasz mowy potocznej z regionumarcin80wlkp pisze:"nadu" czyli w dół, spada?Muchozolali pisze:to jest bardzo ciekawe jak mówia zakłady ze cenna idzie nadu bo kurs euro
to historia odwrotna
poz
Ciekawe słowo.To się nazywa słowotwórstwo.
Pozdrawiam
-
marcin80wlkp
- Posty: 444
- Rejestracja: środa 24 mar 2010, 10:14
Przeglądając Twoje posty zauważyłem, iż nawet połowa nie mówi o cenach więc wyluzuj.Weekend idzie, skupy zamknięte, więc można popisać o głupotachchłop pisze:Może o Rutkowskim zaczniecie pisać !!! Ja pierdziele piszcie ludzie o cenach a nie o Bykach o Gwarze regionalnej itp.. albo dokupcie świnek żeby wam się nie nudziło !!!
Pozdrawiam
-
marylakulasinska
- Posty: 439
- Rejestracja: wtorek 15 mar 2011, 21:42
-
marylakulasinska
- Posty: 439
- Rejestracja: wtorek 15 mar 2011, 21:42
-
stan1069@o2.pl
- Posty: 5786
- Rejestracja: sobota 09 kwie 2011, 19:50
- Lokalizacja: Malopolska
- WOJCIECH1236
- Posty: 711
- Rejestracja: wtorek 25 mar 2008, 19:41
- Lokalizacja: Śląskie
- WOJCIECH1236
- Posty: 711
- Rejestracja: wtorek 25 mar 2008, 19:41
- Lokalizacja: Śląskie
-
stan1069@o2.pl
- Posty: 5786
- Rejestracja: sobota 09 kwie 2011, 19:50
- Lokalizacja: Malopolska
przy stałym dostępie do paszy i wody max może do 3 kg.WOJCIECH1236 pisze:Jest to mozliwe ze tucznik normalnie najedzony w wadze około 116kg straci w drodze do zakładu 6kg?? jechał około 6 godz
w żywieniu na mokro jakbyś go zważył dobrze pożartego to ponad 6 kg. możliwe
a,to wybicie po którym ważeniu ?
- WOJCIECH1236
- Posty: 711
- Rejestracja: wtorek 25 mar 2008, 19:41
- Lokalizacja: Śląskie
swinie były załadowane po południu i auto zostało zwazone u mnie na wadze elektronicznej i srednia waga wyszła 117 kg pojechały do Jarosławia (sokołów) odemnie ze śląska. W zakładzie z tego co wiem swinie sa wazone podczas rozładunku z auta i tam waga zywa wyszła srednio 111kg wybicie 79% w stosunku do wagi z Jarosławia... dziwne mi sie to wydajestan1069@o2.pl pisze:przy stałym dostępie do paszy i wody max może do 3 kg.WOJCIECH1236 pisze:Jest to mozliwe ze tucznik normalnie najedzony w wadze około 116kg straci w drodze do zakładu 6kg?? jechał około 6 godz
w żywieniu na mokro jakbyś go zważył dobrze pożartego to ponad 6 kg. możliwe
a,to wybicie po którym ważeniu ?
-
mateuszkonrad
- Posty: 1187
- Rejestracja: wtorek 04 lis 2008, 00:49
- Kontakt:
jeśli chodzi o wagę żywą to Cię nie oszukają 100%. Nie ma możliwości. jesli odbiór był u Ciebie po południu to były ubite na drugi dzień. przy takiej trasie 2% ubywa niemal zawsze, przy odbiorze prosto z obory, a czasami blisko 3. Przeanalizuj sobie jeszcze raz na spokojnie wszystko, sprawdz dokładnie wagę.WOJCIECH1236 pisze:swinie były załadowane po południu i auto zostało zwazone u mnie na wadze elektronicznej i srednia waga wyszła 117 kg pojechały do Jarosławia (sokołów) odemnie ze śląska. W zakładzie z tego co wiem swinie sa wazone podczas rozładunku z auta i tam waga zywa wyszła srednio 111kg wybicie 79% w stosunku do wagi z Jarosławia... dziwne mi sie to wydajestan1069@o2.pl pisze:przy stałym dostępie do paszy i wody max może do 3 kg.WOJCIECH1236 pisze:Jest to mozliwe ze tucznik normalnie najedzony w wadze około 116kg straci w drodze do zakładu 6kg?? jechał około 6 godz
w żywieniu na mokro jakbyś go zważył dobrze pożartego to ponad 6 kg. możliwe
a,to wybicie po którym ważeniu ?










