FORUM
CENY TRZODY
-
mateuszkonrad
- Posty: 1187
- Rejestracja: wtorek 04 lis 2008, 00:49
- Kontakt:
cena kurczaka nie spada , wysoka jest cena kurczaka ?Bobo pisze:Powastało tyle kurników i cena kurczaka jakos nie spada. Z czegoś trzeba żyć to nie ma się co dziwić ze ludzie wstawiają tuczniki jak teraz drogie są. 300zł warchlak, 320zł pasza, 20 weterynarz i 5.20-5.30 netto to raczej straty nie ma.
wieprzowina jest drogim mięsem do drobiu czy ja sie ciesze ?
tak ciesze sie ze kupujecie drogie warchlaki i na zachodzie smieja sie z polaczka
tylko jednej grupy hodowców mi szkoda , TYCH CO MAJA CYK ZAMKNIĘTY !
A importerom życzę 3 zł
http://www.pinipolonia.com/cennik.php
chyba za dużo chętnych niema za 6,1 , bo zalicytowali 0,1 w górę
chyba za dużo chętnych niema za 6,1 , bo zalicytowali 0,1 w górę
a co wy pier... że cena zpada dwa tygodnie temu miałem ofertę 6,7 z haka i dzisiaj dzwonił do mnie ten sam człowiek i zgadnijcie ile mi zaoferował ? 6,7 to gdzie ta obniżka pytam sie ? takie tylko gadanie żeby paniki narobić cenniki oficjale poobniżane a jakma dojśc do tranzakcji cena jest zupełnie inna niż w cenniku
-
turbogrocho49
- Posty: 2837
- Rejestracja: wtorek 03 lis 2009, 20:15
- Lokalizacja: lubelskie
-
marcin80wlkp
- Posty: 444
- Rejestracja: środa 24 mar 2010, 10:14
-
marylakulasinska
- Posty: 439
- Rejestracja: wtorek 15 mar 2011, 21:42
Wcześniej pisałam że cenniki nie odzwierciedlają stanu faktycznego .Byliście bardzo zdziwieni,negowaliście mnie kiedy pisałam za ile poszły moje świntuchy.Teraz Ty jako drugi potwierdziłeś że można osiągnąć wyższą cenębrzydal pisze:a co wy pier... że cena zpada dwa tygodnie temu miałem ofertę 6,7 z haka i dzisiaj dzwonił do mnie ten sam człowiek i zgadnijcie ile mi zaoferował ? 6,7 to gdzie ta obniżka pytam sie ? takie tylko gadanie żeby paniki narobić cenniki oficjale poobniżane a jakma dojśc do tranzakcji cena jest zupełnie inna niż w cenniku
Jeśli każdy z nas negocjował by cenę , to nasz przyjaciel byłby już na zasiłku dla bezrobotnych , i nie robił by nam teraz zamieszania w cennikach.
kalkulacja
jak to się ma opłacać przy 4.7 netto niech mi to ktoś obliczy
09 masz trochę błędny tok myślenia.0909 pisze:Masz racje ze rolnik sam sie zrobił murzynem , wiecej kupowac na zachodzie warchlakow bogacic zachodnich !stan1069@o2.pl pisze:Zrobili![]()
![]()
a może się sam zrobił ?
cena teraz winna spasc na 3 zl zeby nikt nie dotknął importu !
Mamy wolny rynek i każdej dziedzinie produkcji istnieje zarówno import i eksport w zależności od koniunktury na rynku i każdy robi to świadomie na własne ryzyko.
Jeżeli chodzi o importowane warchlaki to każdy z nas doskonale wie że krajowi producenci nie są wstanie wyprodukować takiej ilości warchlaków żeby zaspokoić krajowy rynek a tego kto chce tylko i wyłącznie tuczyć nie można zmuszać do produkcji w cyklu zamkniętym.
Podążając tokiem myślenia 0909 jeżeli cena tucznika drastycznie spadnie ograniczy to w pewnym stopniu import warchlaka a "nasze " ZM będą zaopatrywać się u sąsiadów z zagranicy w gotowe mięso bądź tuczniki. Czyli de facto i tak zarobi zagraniczny rolnik.
Ponad to każdy chce z czegoś żyć i niektórzy chwalą tucze nakładcze. Co prawda nie ma z tego kokosów ale ilość robi swoje. Póki istnieją tucze nakładcze import warchlaka będzie istniał zawsze.
0909 Ty to jestes jak maruda w smerfach , ciagle ci cos nie pasuje.0909 pisze:jak zapasów na robją to beda miec w nosie swinieturbogrocho49 pisze:a za 3 dni powiedzą ze swin niema swieta za pasem i swinie tylko do gory
Przestaw sie na inna produkcje i nie marudz. W kazdym biznesie jest ryzyko ale jak jest cena dobra to sie ciesz a nie w.... ludzi
Re: kalkulacja
No tak w skrócie liczysz gn...j jako zysk.Chociaz osobiscie jeszcze nigdy nie spotkałem sie z czym takim zeby stolarnia robiła za trociny.jolado pisze:jak to się ma opłacać przy 4.7 netto niech mi to ktoś obliczy
[quote="krzywy"]Mietko napisał:
Popatrzcie tylko ile w ostatnim roku powstało kurników !!!
Weź pod uwagę, że hodowcy drobiu są też w większości właścicielami zakładów drobiarskich.[/quote]
Panowie trzeba jeszcze dodać ze drobiarze pasze biorą na kredyt piskle terz a niewspomne okurnikach co budują za potęrzne kredyty.
Popatrzcie tylko ile w ostatnim roku powstało kurników !!!
Weź pod uwagę, że hodowcy drobiu są też w większości właścicielami zakładów drobiarskich.[/quote]
Panowie trzeba jeszcze dodać ze drobiarze pasze biorą na kredyt piskle terz a niewspomne okurnikach co budują za potęrzne kredyty.
-
stan1069@o2.pl
- Posty: 5786
- Rejestracja: sobota 09 kwie 2011, 19:50
- Lokalizacja: Malopolska
Sąsiedzi wybrzydzają naszymi jajami bo są od kur z ciasnych klatek i żółtka ponoć są kwadratowerafall pisze:09 masz trochę błędny tok myślenia.0909 pisze:Masz racje ze rolnik sam sie zrobił murzynem , wiecej kupowac na zachodzie warchlakow bogacic zachodnich !stan1069@o2.pl pisze:Zrobili![]()
![]()
a może się sam zrobił ?
cena teraz winna spasc na 3 zl zeby nikt nie dotknął importu !
Mamy wolny rynek i każdej dziedzinie produkcji istnieje zarówno import i eksport w zależności od koniunktury na rynku i każdy robi to świadomie na własne ryzyko.
Jeżeli chodzi o importowane warchlaki to każdy z nas doskonale wie że krajowi producenci nie są wstanie wyprodukować takiej ilości warchlaków żeby zaspokoić krajowy rynek a tego kto chce tylko i wyłącznie tuczyć nie można zmuszać do produkcji w cyklu zamkniętym.
Podążając tokiem myślenia 0909 jeżeli cena tucznika drastycznie spadnie ograniczy to w pewnym stopniu import warchlaka a "nasze " ZM będą zaopatrywać się u sąsiadów z zagranicy w gotowe mięso bądź tuczniki. Czyli de facto i tak zarobi zagraniczny rolnik.
Ponad to każdy chce z czegoś żyć i niektórzy chwalą tucze nakładcze. Co prawda nie ma z tego kokosów ale ilość robi swoje. Póki istnieją tucze nakładcze import warchlaka będzie istniał zawsze.
ostatnio zapytują nasze służby czy nasze wyroby są nie za słone bo się martwią o zdrowie konsumentów mieszkających blisko granicy którzy chodzą do nas na zakupy
jak Was w szkole patriotyzmu nie nauczyli za państwowe
to niech unia rżnie Was w dupe i uczy rozumu za swoje albo pożyczone amen.
Jak jesteś takim patriotą to ciekawe czy występujesz o dopłaty obszarowe i czy korzystasz z PROW bądź korzystałeś z SPARDu czy SPO bądź z jakiś innych możliwości i w co zainwestowałeś??stan1069@o2.pl pisze:Sąsiedzi wybrzydzają naszymi jajami bo są od kur z ciasnych klatek i żółtka ponoć są kwadratowerafall pisze:09 masz trochę błędny tok myślenia.0909 pisze: Masz racje ze rolnik sam sie zrobił murzynem , wiecej kupowac na zachodzie warchlakow bogacic zachodnich !
cena teraz winna spasc na 3 zl zeby nikt nie dotknął importu !
Mamy wolny rynek i każdej dziedzinie produkcji istnieje zarówno import i eksport w zależności od koniunktury na rynku i każdy robi to świadomie na własne ryzyko.
Jeżeli chodzi o importowane warchlaki to każdy z nas doskonale wie że krajowi producenci nie są wstanie wyprodukować takiej ilości warchlaków żeby zaspokoić krajowy rynek a tego kto chce tylko i wyłącznie tuczyć nie można zmuszać do produkcji w cyklu zamkniętym.
Podążając tokiem myślenia 0909 jeżeli cena tucznika drastycznie spadnie ograniczy to w pewnym stopniu import warchlaka a "nasze " ZM będą zaopatrywać się u sąsiadów z zagranicy w gotowe mięso bądź tuczniki. Czyli de facto i tak zarobi zagraniczny rolnik.
Ponad to każdy chce z czegoś żyć i niektórzy chwalą tucze nakładcze. Co prawda nie ma z tego kokosów ale ilość robi swoje. Póki istnieją tucze nakładcze import warchlaka będzie istniał zawsze.![]()
ostatnio zapytują nasze służby czy nasze wyroby są nie za słone bo się martwią o zdrowie konsumentów mieszkających blisko granicy którzy chodzą do nas na zakupy![]()
jak Was w szkole patriotyzmu nie nauczyli za państwowe
to niech unia rżnie Was w dupe i uczy rozumu za swoje albo pożyczone amen.
Jeżeli Tak to pamiętaj że nie ma nic za darmo i sam się nadstawiasz i ciekawe jak bardzo się wypiołeś w tych inwestycjach patrioto??
-
stan1069@o2.pl
- Posty: 5786
- Rejestracja: sobota 09 kwie 2011, 19:50
- Lokalizacja: Malopolska
stan1069@o2.pl
Wszystkie programy i dopłaty z UE skierowane są do konsumenta i mają gwarantować nam opłacalność i są ogólno dostępne po spełnieniu określonych warunków.
Rozumiem że Twój patriotyzm ogranicza się tylko i wyłącznie do produktów z krajowego podwórka.
Wszystkie programy i dopłaty z UE skierowane są do konsumenta i mają gwarantować nam opłacalność i są ogólno dostępne po spełnieniu określonych warunków.
Rozumiem że Twój patriotyzm ogranicza się tylko i wyłącznie do produktów z krajowego podwórka.
-
stan1069@o2.pl
- Posty: 5786
- Rejestracja: sobota 09 kwie 2011, 19:50
- Lokalizacja: Malopolska
Nie zacytowałem Ciebie żeby z Tobą się kłucićrafall pisze:stan1069@o2.pl
Wszystkie programy i dopłaty z UE skierowane są do konsumenta i mają gwarantować nam opłacalność i są ogólno dostępne po spełnieniu określonych warunków.
Rozumiem że Twój patriotyzm ogranicza się tylko i wyłącznie do produktów z krajowego podwórka.
a że padło na Ciebie to wybacz
a jak nie mam racji to powiedz w którym miejscu ?
To nie takie proste jak się co niektórym wydaje. Załużmy, że nie ma importowanych prosiaków. I co mamy teraz. Jeszcze mniej tuczników do sprzedaży. I co się dzieje z ceną? Zapewne marzenia was niosą w kierunku 7 zł. Ale to tylko marzenia. W rzeczywistości zakłady ciągną tucznika z niemiec w takich ilościach,że Niemcy robia im promocje za hurtowe zakupy. Już się chwalą,że kupują taniej niż oficjalna cena w niemczech. I co z ceną w Polsce? Pewnie jest jeszcze niższa niż obecnie, a wahania cenowe jeszcze większe, bo wszystko uzależnone jest od naszych zachodnich sąsiadów. A oni wiedzą, że warto naszym zakładom robić promocje, bo zywią 40 mln świniożernych ludzi a handlowanie z nimi jest troche łatwiejsze niż z chinami czy koreą. Było 20 mln były wahania. Jest 12 są większe. Przy 8 będą jeszcze większe i to niekońiecznie w góre. Tej branży nie da się ogarnąć prostymi wykresami podaży z podstaw ekonomi a niekorzy są przekonanani że tak jest. Ja kupuje importa i nie uważam, że robie dobrze. Wolałbym polskie, ale od wolenia kasy mi nie przybywa.
stan1069@o2.pl
Rozumiem że Twój patriotyzm ogranicza się tylko i wyłącznie do produktów z krajowego podwórka
Rozumiem że Twój patriotyzm ogranicza się tylko i wyłącznie do produktów z krajowego podwórka
-
turbogrocho49
- Posty: 2837
- Rejestracja: wtorek 03 lis 2009, 20:15
- Lokalizacja: lubelskie
to tak jak ja i tez jestem pesymisata ale moze inaczej. pogadalem sobie jakis czas temu telefonicznie z marucha i tez nie jest jakims wyolbrzymiaczem a powiedzial bym ze poukladanym gosciem a na forum wychodzi tak jak bysmy byli na innych biegunach, jeszcze cos jakis rok temu ,nie pamietam kto,ale pojechal po jurku [zalozycielu tego forum] w ten sposob ze gosciu z tad prysnal a mial info mysle ze niebagatelne czail muze pierwszy zarowno dobra jak i zla mam osobista prosbe JUREK WRACAJ powiem tak nie zna osobiscie ani 09 ani jurka ani maruchy jak kogokolwiek wpieniam pszepraszam
Panowie!
Z cyklem zamkniętym to jest tak. Co pokryte musi się urodzić. Co się urodziło trzeba tuczyć. A co urosło trzeba sprzedać i to bez względu na cenę. Do porodówki, warchlakarni i tuczarni jest kolejka, której nie ominie. Pisał o tym m.in. Marucha. Jest przy tym dużo więcej pracy i to wykonanej solidnie i na czas niż przy tuczu.
Przy sprzedaży co 1-3 tygodnie czasem trzeba dołożyć do interesu, ale najczęściej wychodzi na plusie (czasem nie małym).
Przy zakupie prosiąt prosty tucz. Kiedy chcę zamykam drzwi i jadę na wakacje. Jeden minus. Nie wiem czy kupując warchlaki co 3-4 miesiące nie dołożę do interesu. Dwa trzy razy dokładka i nie pozostaje nic innego jak tucz kontraktowy.
Z cyklem zamkniętym to jest tak. Co pokryte musi się urodzić. Co się urodziło trzeba tuczyć. A co urosło trzeba sprzedać i to bez względu na cenę. Do porodówki, warchlakarni i tuczarni jest kolejka, której nie ominie. Pisał o tym m.in. Marucha. Jest przy tym dużo więcej pracy i to wykonanej solidnie i na czas niż przy tuczu.
Przy sprzedaży co 1-3 tygodnie czasem trzeba dołożyć do interesu, ale najczęściej wychodzi na plusie (czasem nie małym).
Przy zakupie prosiąt prosty tucz. Kiedy chcę zamykam drzwi i jadę na wakacje. Jeden minus. Nie wiem czy kupując warchlaki co 3-4 miesiące nie dołożę do interesu. Dwa trzy razy dokładka i nie pozostaje nic innego jak tucz kontraktowy.
Ostatnie cztery miesiące były tłuste na tuczu, teraz będzie kilka( oby nie kilkanaście chudych), taki już ten świński interes. Zaletą tuczu otwartego jest to że w nocy można spać z żoną w łóżku a nie z maciorami w chlewiku. Wiem coś o tym, bo dwa lata temu skasowałem 30 macior i nikt mnie nie namówi do powrotu (tym bardziej, że kasy w portfelu mniej nie ma)










