FORUM
CENY TRZODY
- Muchozolali
- Posty: 3339
- Rejestracja: poniedziałek 28 maja 2007, 22:17
Baraki a waga w gospodarstwie o ile kg rózniła się od sumy wag z uboju? Jeden dzięń je kupili, drugi dzień ubijali a trzeci myśleli jaki wydruk Ci dać.
Już chyba kiedyś pisałem, sprawa dotyczyła bydła, sprzedający kuzyn mój. Pyta kierownika ile wyszły, kierownik mu odpowiada> Cena x waga netto. Kuzyn> przecież miały być na wbc! Kierownik do sekretarki> Baśka zobacz no jak mu tam ostatnie byki wyszły, zrób troche lepiej i wydrukuj . Przy świniach mają troche wiecej pisania.
Już chyba kiedyś pisałem, sprawa dotyczyła bydła, sprzedający kuzyn mój. Pyta kierownika ile wyszły, kierownik mu odpowiada> Cena x waga netto. Kuzyn> przecież miały być na wbc! Kierownik do sekretarki> Baśka zobacz no jak mu tam ostatnie byki wyszły, zrób troche lepiej i wydrukuj . Przy świniach mają troche wiecej pisania.
- Muchozolali
- Posty: 3339
- Rejestracja: poniedziałek 28 maja 2007, 22:17
Witam!Muchozolali pisze:właśnie tylko musimy czekac do końca rejestracji
bedzie powołana grupa do monitoringu wbc i płatności
a dziś przygotuje formularz do sprzedaży na wbc i żywą
a tak aby nie było problemu z płatnosciami i rozliczeniem
W żadnym przypadku parametry, których rolnik nie może skontrolować (mięsność i wybojowość), nie mogą być podstawą do wyliczenia rolnikowi zapłaty za dostarczone świnie.
Na dobrą sprawę nawet nie wiadomo, czy ktokolwiek w zm kontroluje świniom tatuaże lub kolczyki? A może wszystkie świnie są po prostu pomieszane na parkingu lub na linii ubojowej, a potem parametry są pisane z kapelusza?
Jeśli tak nie jest, to niech zm to udowodnią i dopuszczą kontrolę mięsności i wybojowości przez rolników. Dokładniej – przez przedstawicieli organizacji rolników. Bez warunków wstępnych!
Bo w rzeczywistości nie ma żadnej kontroli!!!!!
To, co się dzieje w zm z wydrukami mięsności i wybojowości, powoduje, że oba parametry praktycznie nie mają żadnej wartości dla rolnika!!
I dopóki nie zostanie to uporządkowane, to jedyną podstawą do rozliczenia zakupu świń powinna być waga żywa na terenie gospodarstwa.
baraki dostał jak widzę bardzo dobrą cenę bazową jak na zeszły tydzień. I to jest normalna zagrywka animexu! dobra cena-tragiczna wybojowość, lub potrącenia na mięsności.
Kiedyś pisałem jak i mi ewidentnie bardzo dotkliwie obcięli kilka kilogramów na każdej sztuce. Na kolejnych dwóch odstawach byliśmy na linii i okazało się, że część półtusz idzie bez łba! taka sztuka musi zostać RĘCZNIE OZNACZONA NA KARCIE i dopiero potem człowiek odpowiedzialny za kontrolę wagi musi wprowadzić korektę masy!
Dziwnym trafem przy tych dwóch partiach wybojowość i mięsność nie budziła żadnych zastrzeżeń!!
Podobnie to wygląda i w mniejszych ubojniach, gdzie również mają miejsce anomalie wagowo-mięsnościowe!
DUŻE JAK I MNIEJSZE ZAKŁADY ROZLICZAJĄ NASZE ŚWINIE WEDŁUG WŁASNYCH I NIEKONTROLOWANYCH REGUŁ!!
Kiedyś pisałem jak i mi ewidentnie bardzo dotkliwie obcięli kilka kilogramów na każdej sztuce. Na kolejnych dwóch odstawach byliśmy na linii i okazało się, że część półtusz idzie bez łba! taka sztuka musi zostać RĘCZNIE OZNACZONA NA KARCIE i dopiero potem człowiek odpowiedzialny za kontrolę wagi musi wprowadzić korektę masy!
Dziwnym trafem przy tych dwóch partiach wybojowość i mięsność nie budziła żadnych zastrzeżeń!!
Podobnie to wygląda i w mniejszych ubojniach, gdzie również mają miejsce anomalie wagowo-mięsnościowe!
DUŻE JAK I MNIEJSZE ZAKŁADY ROZLICZAJĄ NASZE ŚWINIE WEDŁUG WŁASNYCH I NIEKONTROLOWANYCH REGUŁ!!
- WOJCIECH1236
- Posty: 711
- Rejestracja: wtorek 25 mar 2008, 19:41
- Lokalizacja: Śląskie
-
stan1069@o2.pl
- Posty: 5786
- Rejestracja: sobota 09 kwie 2011, 19:50
- Lokalizacja: Malopolska
Jak 6,6 to cena bardzo dobra , to Dudy i Pini 6,3 którą mają w cennikach to prawdziwa ???? i koncu komu wierzyć ????????daniel0 pisze:baraki dostał jak widzę bardzo dobrą cenę bazową jak na zeszły tydzień. I to jest normalna zagrywka animexu! dobra cena-tragiczna wybojowość, lub potrącenia na mięsności.
Kiedyś pisałem jak i mi ewidentnie bardzo dotkliwie obcięli kilka kilogramów na każdej sztuce. Na kolejnych dwóch odstawach byliśmy na linii i okazało się, że część półtusz idzie bez łba! taka sztuka musi zostać RĘCZNIE OZNACZONA NA KARCIE i dopiero potem człowiek odpowiedzialny za kontrolę wagi musi wprowadzić korektę masy!
Dziwnym trafem przy tych dwóch partiach wybojowość i mięsność nie budziła żadnych zastrzeżeń!!
Podobnie to wygląda i w mniejszych ubojniach, gdzie również mają miejsce anomalie wagowo-mięsnościowe!
DUŻE JAK I MNIEJSZE ZAKŁADY ROZLICZAJĄ NASZE ŚWINIE WEDŁUG WŁASNYCH I NIEKONTROLOWANYCH REGUŁ!!
6,3 x79 =dobre 5
5,2 i 2% strączki =dobre 5
Muchozola bardzo ładny towar 5,20 a chłopina też pewnie szukał najdrożej
Pabla 5,25 minus strączka też dobre 5 i w dodatku od przyjaciela który mu warchlaczka dowiózł
moje te 4,7 by też do kompletu pasowało
to może te ZM nie są takie złe
- zzetor11441
- Posty: 222
- Rejestracja: środa 05 gru 2012, 20:24
- Lokalizacja: WLKP
Z tym WBC to jakaś parodia jest, jakiś czas temu sprzedałem na WBC do Skiby i sytuacja wyglądała tak: świnie ładowane w poniedziałek rano, zabite we wtorek, mięsność badana w środę. Czy jakieś przepisy regulują to w jakim odstępie czasu od odbioru musi być zabita świnia i w jakim czasie od zabicia musi być badana mięsność?
-
stan1069@o2.pl
- Posty: 5786
- Rejestracja: sobota 09 kwie 2011, 19:50
- Lokalizacja: Malopolska
Oj biorą , biorą , było 4 teraż 2 %Pablo80 pisze:Stan, nie mów że Tobie strączki nie biorą. Ważą pewnie na swojej wadze elektronicznej i masz drugą strączke.
a to niemiecie 1,68 to dostaje farmer ??????? , bo jak po tyle półtusza chodzi to też dobre 5 dostają
jednym słowem ***....... o ale jednakowo
nie rozumie
http://www.marktprijzen.boerderij.nl/va ... buitenland
-
stan1069@o2.pl
- Posty: 5786
- Rejestracja: sobota 09 kwie 2011, 19:50
- Lokalizacja: Malopolska
Jak chciał po 6,6 to mu napisali , a dali tyle ile wartałydaniel0 pisze:stan, mówię, że dobra cena bo 6,6 bazowa, którą dali barakiemu to jest 45gr więcej o ile dobrze pamiętam jaką mieli wtedy w cenniku. Ełk nie jest skory w normalnych negocjacjach dołożyć aż tyle!! ale jak widać zrekompensowali sobie w inny sposób.
troche to nie ładnie zrobili
myśle że jak by większość prawde pisała , to kasa ta sama , a przynajmniej by się brać świniarska nie wkurwi................ a
Rozmawjałem niedawno z pośrednikiem który handlował trzodą zmienił tera branże i powiedzial takie slowa przy wysokich cenach świń zakłady oszukuja na wadze i miesności gość który naprawdę byl w temecie handlu świńmi. Jak tanie to jeszcze nie a jak wysokie da ci cene wyższą to ci upierdzieli 3 kg i jeden h...j
-
kędzierzawy
- Posty: 335
- Rejestracja: wtorek 10 lis 2009, 17:26
- Lokalizacja: łódzkie
badanie mięsności odbywa się na końcu linii uboju- pułtusza jest już obrobiona na gotowo- aparat podłączony do wagi wbija się w odpowiednie miejsce i jest wynik który później się zgrywa do komputera. Jak nazwa wskazuje waga bita ciepławaldus11 pisze:Z tym WBC to jakaś parodia jest, jakiś czas temu sprzedałem na WBC do Skiby i sytuacja wyglądała tak: świnie ładowane w poniedziałek rano, zabite we wtorek, mięsność badana w środę. Czy jakieś przepisy regulują to w jakim odstępie czasu od odbioru musi być zabita świnia i w jakim czasie od zabicia musi być badana mięsność?
na drugi dzień waga półtuszy wychłodzonej jest o około 3 % niższa
-
stan1069@o2.pl
- Posty: 5786
- Rejestracja: sobota 09 kwie 2011, 19:50
- Lokalizacja: Malopolska
Jak wcześniej sprzedawałem na WBC i wozilem sam to wyglądało to tak ;ważone żywe i do oddzielnej klatki zamykane , póżniej wydruk każdej waga , mięsnośc , a jak bili na drugi dzien to +1 %waldus11 pisze:Z tym WBC to jakaś parodia jest, jakiś czas temu sprzedałem na WBC do Skiby i sytuacja wyglądała tak: świnie ładowane w poniedziałek rano, zabite we wtorek, mięsność badana w środę. Czy jakieś przepisy regulują to w jakim odstępie czasu od odbioru musi być zabita świnia i w jakim czasie od zabicia musi być badana mięsność?
zawożone rano 80, 5 % wybojowość
zawożone wieczorem 79,5 bo rano mniej nażarte i nikt je nie głodził , jak póżniej sami je zabierali to uszkodzony zabijany był na sanitarce a płacili tyle ile było uzgodnione czyli półtusza bez badania mięsności
a w jakiej będą klasie to widać było jeszcze w chlewiku
mięsność się bada na lini i świnie muszą być nie pomieszane , bo ten co bada by zwariował od czytania numerków
Ze dwa lata temu tam sprzedawałem kiedyś krucho było z kasą a oni mieli od 60 kg a sztuki po 100 kg po uboju największy też miał 100kg czyli mieszają cośzzetor11441 pisze:Mam pytanie co sądzicie o ZM Sokołów Pozmeat w Robakowie co wspomniał o niej lukas1982 jak się wychodzi na WBC i jak z płatnościami
Waga brutto 8666baraki pisze:U mnie tak wygląda ostatnia sprzedaż:
http://imageshack.us/a/img10/7905/rozli ... nimex2.png
http://imageshack.us/a/img268/9592/rozl ... animex.bmp
A tu waga żywa tych tuczników w zestawieniu z wbc:
żywa wbc wydajność
99 68,2 69%
...............
140 110,8 79%
Jak widac najlepjej to nie wygląda, pytanie dlaczego?
Waga netto 6514,9
Różnica 2151,1 : 86,66 = 24,82 czyli wybicie na poziomie 75% . do 79 brakuje 4% , 4 * 86,66 = 346,64 kg... to trzy tuczniki jesteś w plecy?
Cena bazowa 6.60...dla mnie nie osiągalna , sprzedawane trzy dni prędzej 6,05 + 3% premii , ale wybicie 79% , mięsność 57,4 - oddział Szczecin.
-
Marcin1606
- Posty: 359
- Rejestracja: środa 20 kwie 2011, 22:12
- Lokalizacja: Polska
-
stan1069@o2.pl
- Posty: 5786
- Rejestracja: sobota 09 kwie 2011, 19:50
- Lokalizacja: Malopolska
Bezbarwny te Twoje 6,05 + 3 % + strączka też dało dobre 5 zł
jak pomału zaczniecie mówić prawde to trzeba 0909 na gorzałe zaprosić
a postawi pani u której miały w Lutym być po 6 i pan u którego wciąż do góry

jak pomału zaczniecie mówić prawde to trzeba 0909 na gorzałe zaprosić
Ostatnio zmieniony piątek 01 mar 2013, 21:44 przez stan1069@o2.pl, łącznie zmieniany 1 raz.
- Muchozolali
- Posty: 3339
- Rejestracja: poniedziałek 28 maja 2007, 22:17
A oto Twoje wyniki na qq:lukas1982 pisze:Krzywy Baraki wlkei Ci następną fakturę z innego ZM i wtedy zobaczysz czy widać qq.
Nie rozumiesz że to jest jedna partia z tragicznymi pomiarami po całej serii normalnych rozliczeń??
Najlepiej doszukiwać się winy hodowcy, święte pierdolnięte ZM.
Po roku czasu swinki poszly do Piniego i co, parodia, chyba w tym roku już nie pójdą.
Wybicie przy 122kg 77.1 (norma dla moich swin w innych ZM 79do80)
mięsność 55.4 (norma 57 do 59)
parodia w holere
Przy 6.75E wyszly 5.10 czyli 0.755 ( norma 0,78 do 0,79).
Poszlo 100 szt.
Inny zm, inna faktura.
-
stan1069@o2.pl
- Posty: 5786
- Rejestracja: sobota 09 kwie 2011, 19:50
- Lokalizacja: Malopolska
Tak jedna na dwadzieścia no i?? to wina qq??krzywy pisze:A oto Twoje wyniki na qq:lukas1982 pisze:Krzywy Baraki wlkei Ci następną fakturę z innego ZM i wtedy zobaczysz czy widać qq.
Nie rozumiesz że to jest jedna partia z tragicznymi pomiarami po całej serii normalnych rozliczeń??
Najlepiej doszukiwać się winy hodowcy, święte pierdolnięte ZM.
Po roku czasu swinki poszly do Piniego i co, parodia, chyba w tym roku już nie pójdą.
Wybicie przy 122kg 77.1 (norma dla moich swin w innych ZM 79do80)
mięsność 55.4 (norma 57 do 59)
parodia w holere
Przy 6.75E wyszly 5.10 czyli 0.755 ( norma 0,78 do 0,79).
Poszlo 100 szt.
Inny zm, inna faktura.
Kurka ludziska mnie nieraz rozpierdalają
Albo zeżarły betonowe ruszta albo się żwiru napchałybaraki pisze:U mnie tak wygląda ostatnia sprzedaż:
A tu waga żywa tych tuczników w zestawieniu z wbc:
żywa wbc wydajność
99 68,2 69%
99 69,5 70%
99 71,4 72%
99,5 71,8 72%
100 72 72%
100 72,1 72%
Jak widac najlepjej to nie wygląda, pytanie dlaczego?
A można wiedzieć co to była za krzyżówka?
No te ze środka stawki co Falco wyciął to nie wiem czy to możliwe żeby się świnia 69% wybiła.Na kukurydzy to może być z 1% różnicy o ile w ogóle jakaś jest róznica bo niby co ma kukurydza do wybicia? A tu prawie 10 % brakuje. A wybicie w zestawieniu z wagą w gospodarstwie jakie wyszło, bo może im ta waga cos nie ważyła żywych dobrze.
Pablo waga żywa jest na mojej wadze gospodarstwie, w zakładzie żywej nie mierzą.
A to przykładowe zestawienia z sokołowa:
http://imageshack.us/a/img600/2594/rozl ... sokow2.jpg
http://imageshack.us/a/img841/5961/rozliczeniesokow.jpg
fakt że jeszce nie na kukurydzy tylko na jęczmieniu. Czyżby rzeczywiście kukurydza miał taki fatalny wpływ na wydajnośc i mięsność? Zdaniem żywieniowców parametry paszy są ustawione na 60% mięsności.
Więc co? Genetyka zawiniła?
W animexie ponoć wszystkim wychodza dobrze tylko moje kiepsko.
Poprzednie partie szły na zywo do lokalnego zakładu i na mięsnosc i wybojowośc nie narzekali, mięsność na bardzo dużych sztukach (powyżej 130 średnia) wyszła ostatnio 56%, przy "normalnej wadze" 57%.
W poniedziałek ma byc u mnie żywieniowiec i sie przyjrzec recepturom, sugeruje że może białka mało...
A to przykładowe zestawienia z sokołowa:
http://imageshack.us/a/img600/2594/rozl ... sokow2.jpg
http://imageshack.us/a/img841/5961/rozliczeniesokow.jpg
fakt że jeszce nie na kukurydzy tylko na jęczmieniu. Czyżby rzeczywiście kukurydza miał taki fatalny wpływ na wydajnośc i mięsność? Zdaniem żywieniowców parametry paszy są ustawione na 60% mięsności.
Więc co? Genetyka zawiniła?
W animexie ponoć wszystkim wychodza dobrze tylko moje kiepsko.
Poprzednie partie szły na zywo do lokalnego zakładu i na mięsnosc i wybojowośc nie narzekali, mięsność na bardzo dużych sztukach (powyżej 130 średnia) wyszła ostatnio 56%, przy "normalnej wadze" 57%.
W poniedziałek ma byc u mnie żywieniowiec i sie przyjrzec recepturom, sugeruje że może białka mało...
Ostatnio zmieniony sobota 02 mar 2013, 09:50 przez baraki, łącznie zmieniany 1 raz.










