CENY TRZODY

Pablo80
Posty: 1614
Rejestracja: środa 23 mar 2011, 11:32
Lokalizacja: wlkp

Post autor: Pablo80 »

To miałeś każdą zważoną i pokolei przyporządkowałeś wage żywą z wbc, teraz rozumiem. To po zrzutce 2% z 75 chociaż wyszło wybicie? Mięsność też masakra. Po 5 zł pewnie wyszły. To u mnie po 5 na skupie pakowali z wózków. Stan miałeś sprawdzić ten skup, dzwoniłeś?
rafall
Posty: 363
Rejestracja: środa 18 sty 2012, 20:11

Post autor: rafall »

pitek81 zadzwoń pod 504 752 368 wczoraj oferta 5,4 netto - 2% termin 14 dni. Resztę szczegółów musisz dogadać indywidualnie.
W celu sprawdzenia wiarygodności firmy proszę o opinie Muchozolali podobno robiliście razem interesy.
brzydal
Posty: 2013
Rejestracja: czwartek 24 maja 2007, 19:50
Lokalizacja: północne mazowsze

Post autor: brzydal »

na pewno kukurudza nie spowodaowały by spadku wubojności o 5 % podejrzewam że na parowanych ziemniakach powinna wyjśc lepsza wybojność i miesność niż barakiemu animex zrobił jak śwonie jadły normalnie w autokarmikach to wybojność nie ma prawa zpaść po kukurydzy
stan1069@o2.pl
Posty: 5786
Rejestracja: sobota 09 kwie 2011, 19:50
Lokalizacja: Malopolska

Post autor: stan1069@o2.pl »

Pablo80 pisze:To miałeś każdą zważoną i pokolei przyporządkowałeś wage żywą z wbc, teraz rozumiem. To po zrzutce 2% z 75 chociaż wyszło wybicie? Mięsność też masakra. Po 5 zł pewnie wyszły. To u mnie po 5 na skupie pakowali z wózków. Stan miałeś sprawdzić ten skup, dzwoniłeś?
Nie dzwoniłem bo Ci wierze :lol:
po Niedzieli zadzwonie i nie wykluczone że sprzedam na tym skupie :lol:
podśmiechujecie się z tych świń na wózkach ale się im dobrze przyjrzyjcie bo połowa jest lepszych od tych co są ładowane w ilościach całosamochodowych :roll:
większość inseminuje mięsnymi knurami , jak locha jako taka to tucznik piekny :lol: :lol: a to w połączeniu z komfortem życia daje mięsko palce lizać :lol: schab gruby jak wiadro :lol: a po upieczeniu wyglada jak picca :lol: obiad wnet trzeba podawać na stolnicy :o :o
Ostatnio zmieniony sobota 02 mar 2013, 11:06 przez stan1069@o2.pl, łącznie zmieniany 1 raz.
stan1069@o2.pl
Posty: 5786
Rejestracja: sobota 09 kwie 2011, 19:50
Lokalizacja: Malopolska

Post autor: stan1069@o2.pl »

brzydal pisze:na pewno kukurudza nie spowodaowały by spadku wubojności o 5 % podejrzewam że na parowanych ziemniakach powinna wyjśc lepsza wybojność i miesność niż barakiemu animex zrobił jak śwonie jadły normalnie w autokarmikach to wybojność nie ma prawa zpaść po kukurydzy
1. jak by wiedzieli albo widzieli że ważył to by go bali się oskubać
2.każde grabie grabią do siebie
3. Baraki z tą qq eksperymentuje , kiedys pisał że 70% daje , a tego chyba się nie da w paśniki puścić , jak je karmi z ręki a ważył po żarciu to wszystko możliwe
4. jak zważył to towarzystwo po żywieniu do woli to wydajność niska i powinien się upomnieć i sprawe wyjaśnić

kurczak który ma światło na okrągło żołądek ma taki mały że nawet go nie można znależć :lol: a przy krotkim dniu bez sztucznego oświetlenia po 2 miesiącach życia żołądek ma 2 do 3 x większy

to samo jest ze świnią , kiedyś jak żarły z mieszalnika na mokro jak przed sprzedaża zeżarły po wiadrze to jak dojechałem do skupu to się na wózku przez gumofilce przelewało , tyle nażygały :lol:

a świnia która ma stały dostęp do paszy to ma żołądek jak wróbel :lol: :lol:
Awatar użytkownika
V8Power
Posty: 98
Rejestracja: wtorek 24 sty 2012, 14:17
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Kontakt:

Post autor: V8Power »

w minionym tygodniu płacilismy od 4,8netto do 5,2; towaru raczej się nie przewala.
baraki
Posty: 4618
Rejestracja: środa 29 paź 2008, 17:55
Lokalizacja: mazowieckie

Post autor: baraki »

Dzisiaj ubiliśmy tucznika:
Waga żywa: 171,5
Półtusze bez sadła: 145
Wydajność 84%
Świniak złapany z kojca prosto od karmika.
A grubość słoniny możecie sobie zobaczyc tutaj:
http://imageshack.us/a/img442/6662/dscf1314c.jpg

I jak to sie ma do wydajności z animexu?
Awatar użytkownika
V8Power
Posty: 98
Rejestracja: wtorek 24 sty 2012, 14:17
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Kontakt:

Post autor: V8Power »

duży wieprz ma lepszą wydajność od małego. Mnie świnie ważone na zakładzie wychodzą ok 78-79% bywało też 76-77 co było absurdem według mnie, świnie zawsze ważone po całej dniówce spędzonej w trasie.
A wydajnośći 81-82% jeszcze bez odbicia strączki nie było mi dane uzyskać i raczej nie będzie :)
baraki
Posty: 4618
Rejestracja: środa 29 paź 2008, 17:55
Lokalizacja: mazowieckie

Post autor: baraki »

2 dni temu biliśmy tucznika 110kg, wydajność 80% od wagi zywej (też złapany prosto z karmika), grubośc słoniny w granicach 0,5cm.
staś76
Posty: 1221
Rejestracja: czwartek 20 sty 2011, 14:32
Lokalizacja: CLI

Post autor: staś76 »

to poco sprzedajecie na wbc ,jak was walą w rogi...?
Awatar użytkownika
V8Power
Posty: 98
Rejestracja: wtorek 24 sty 2012, 14:17
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Kontakt:

Post autor: V8Power »

no więc widzis, róznica 4% nie wzięła się znikąd, przy bydle też tak jest im większa sztuka, tym lepsza wydajność, oczywiście pewnie jakieś tam wyjątki pewnie są. Co do wbc kiedyś widziałem w ubojni jak koleś tarował wagę hakami na których były nabite 2 nerki wieprzowe, niby nie dużo, ale waga ma być wagą.
tabou
Posty: 798
Rejestracja: środa 01 lut 2012, 07:37

Post autor: tabou »

baraki pisze:Dzisiaj ubiliśmy tucznika:
Waga żywa: 171,5
Półtusze bez sadła: 145
Wydajność 84%
Świniak złapany z kojca prosto od karmika.
A grubość słoniny możecie sobie zobaczyc tutaj:
http://imageshack.us/a/img442/6662/dscf1314c.jpg

I jak to sie ma do wydajności z animexu?
Baraki, a to aby twój świniak jest? Bo przecież na kuku powinny mieć dużo żółtej słoniny a tu ani słoniny ani żółci. :lol: :lol: :lol:
A tak na poważnie to pasze które robisz ( wg receptur które były na forum) są aż zanadto dobre. Powiem nawet tryskające nadmiarem wszystkiego. Powiem jeszcze że przy tej ilości białka sojowego i nadwyżce aminokwasów wszelkich twoje świniaki wcale słoniny nie mają i może ich aparat sfiksował bo jeszcze takich świń nie oglądał.
Zaproponuj im na piśmie błyskawiczne rozwiązanie. Skoro żadnej umowy nie mieliście na piśmie to jak wystawisz swoją fakture to powinni ci za nią zapłacić a swoich racji dochodzić w sądzie. Tak to chyba działa. Fakturę należy opłacić. Napisz im jak najszybciej żeby ich przestrawiciel przyjechał i wybrał sobie ze stada kilka tuczników które zważycie na twojej wadze. Niech będą prosto z paśnika. Ubijcie je w pobliskiej ubojni a mięsność zmierzycie aparatem ubojni albo legalną i dopuszczoną do użytku metodą linijkową. I jak wyjdzie tak będzie. Jeżeli się nie zgodzą to zrób to sam w obecności osoby urzędowej ( sołtys), może jeszcze ktoś z Polsusu lub innych. Fakturę wystaw niech zapłącą a jak nie to sąd. Aby uniknąć przeciągania zapłaty bo przecież pracujemy dla pieniędzy i kasa potrzebna można wystawić 2 faktury. Jedną na wubec i zapłatę według ich oceny a drugą jako na brakujące kilogramy i dopłatę za zaniżoną jak widać mięsność. Kasę ci zapłacą za bezsporne a sporne będzie w sądzie i trwać będzie pewnie latami, ale czym ryzykujesz? Najwyżej jeszcze kilka zmarnowanych złotówek i czas.
Pawlak z Kargulem mógł kabana przemalować, ale mięsność nie może wynosić 60 procent w poniedziałek a 54 procent w środę. Takie rzeczy to tylko w Erze. Zbieraj dokumenty, rozliczenia wubecowe z poprzednich sprzedaży i pasuje jeszcze abyś następnego uboju niedługo dokonał w porządnej ubojni z rozliczeniem wubec. Można też w animeksie jeszcze raz ale ważone u ciebie potem po drodze gdzieś na wozówce. Potem u nich żywa w zakłądzie a potem bądź przy uboju a jak mięsność będzie znowu około 50 to jest legalna metoda linijkowa. Życzę powodzenia. Nie chciałbym być w twojej skórze. Nerwy nerwy nerwy i bezsilność. Mam od kilku lat podobną sprawę w sądzie. Sporną. Ale nie o mięsność czy wydajność.
Ale też sprzedawałem do jednego zakładu gdzie było podobnie jak u ciebie. U innych świnie były dobre i wydajne a tu nagle w zakładzie ABC pierwsza dostawa cienka a 2 jeszcze słabsza. Następna dostawa do normalnego zakładu i świnie normatywne. Na szczęście umowa była na żywo u mnie i napisałem faktury według umowy.
tabou
Posty: 798
Rejestracja: środa 01 lut 2012, 07:37

Post autor: tabou »

ps
Baraki linijka chyba powinna być legalizowana a nie jakaś chińszczyzna bo sąd odrzuci dowód w sprawie.
nemezis
Posty: 2899
Rejestracja: piątek 04 lut 2011, 18:37

Post autor: nemezis »

Marucha a mógłbyś opisać ta metodę linijkową co jak gdzie i jak to ma wyjść.
Ostatnio zmieniony sobota 02 mar 2013, 20:07 przez nemezis, łącznie zmieniany 1 raz.
tabou
Posty: 798
Rejestracja: środa 01 lut 2012, 07:37

Post autor: tabou »

metoda ZP.
zaraz pogrzebię w necie, jak nie to po niedzieli mam to opisane dokładnie w jakimś czasopiśmie.
Z dniem 12 grudnia 2011 r. weszła w życie Decyzja wykonawcza Komisji 2011/506/UE: z dnia
16 sierpnia 2011 r. zmieniająca decyzję 2005/240/WE zatwierdzającą metody klasyfikacji tusz
wieprzowych w Polsce (tekst opublikowany w Dzienniku Urzędowym UE L 2093 z dnia 17.08.2011
roku). Decyzja wprowadziła nowe równania regresji w stosowanych dotychczas w Polsce metodach
klasyfikacji, tj. Ultra-fom 300, Sydel-CGM, Autofom, IM-03 oraz zatwierdza cztery nowe metody
klasyfikacji: Autofom III, CSB Image meater (CSB), Fat-O-Meater II (FOM II), metodę ręczną
ZP.
tabou
Posty: 798
Rejestracja: środa 01 lut 2012, 07:37

Post autor: tabou »

turbogrocho49
Posty: 2837
Rejestracja: wtorek 03 lis 2009, 20:15
Lokalizacja: lubelskie

Post autor: turbogrocho49 »

ale swoją drogą, na zdjęciu sama siwizna już została w polsusie
tabou
Posty: 798
Rejestracja: środa 01 lut 2012, 07:37

Post autor: tabou »

http://nowastrona.polsus.pl/photos/info ... _nr_13.pdf
ale coś jeszcze przynajmniej drukują
Awatar użytkownika
Muchozolali
Posty: 3339
Rejestracja: poniedziałek 28 maja 2007, 22:17

Post autor: Muchozolali »

pomiar moża wykonać przy życiowo
a wiadomo że czym wiecej mis tym lepsza wydajność

poz
tabou
Posty: 798
Rejestracja: środa 01 lut 2012, 07:37

Post autor: tabou »

przyżyciowo półtusze
:lol: :lol: :lol:
pewnie że można ale nie jest to metoda zatwierdzona do pomiaru przez ue i opublikowana. W sądzie mogą być z tym problemy.
Dobry rzeźnik to na oko oceni. Kiedyś taki jeden wybierał mi z kojców co mu się podobało a to co niby było kiepskie to szło do zm i miało 57,5 procent. Powiedziałem mu że po kojcach biegał mi nie będzie bo się na świniach nie zna i albo bierze jak leci albo nie bierze. Odtąd bierze jak leci.
Teraz myślę że może on naocznie wybierał mi eski w e zostawiał. Może. Jeszcze inny mówił że mam mało mięsne świnie bo u znajomego podobno takie dupiaste są a moje nie. Może i dupiaste były mało ale on na wybecu miał 55 a u mnie 57-58. Do mięsności schabiaste muszą być a nie dupiaste. Ale każdy ma prawo kupować co mu pasuje.
Ostatnio zmieniony sobota 02 mar 2013, 20:18 przez tabou, łącznie zmieniany 1 raz.
pitek81
Posty: 307
Rejestracja: poniedziałek 28 mar 2011, 21:58
Lokalizacja: wielkopolska

Post autor: pitek81 »

rafall pisze:pitek81 zadzwoń pod 504 752 368 wczoraj oferta 5,4 netto - 2% termin 14 dni. Resztę szczegółów musisz dogadać indywidualnie.
W celu sprawdzenia wiarygodności firmy proszę o opinie Muchozolali podobno robiliście razem interesy.
a kogo to oferta była ?
baraki
Posty: 4618
Rejestracja: środa 29 paź 2008, 17:55
Lokalizacja: mazowieckie

Post autor: baraki »

Przy pomiarze linijką grubość słoniny ponizej 12mm to klasa E
Awatar użytkownika
Muchozolali
Posty: 3339
Rejestracja: poniedziałek 28 maja 2007, 22:17

Post autor: Muchozolali »

przy życiowo przed odstawą
związek ma taki aparat nich pomierzy w chwil załadunku i bedzie po sprawie
baraki
Posty: 4618
Rejestracja: środa 29 paź 2008, 17:55
Lokalizacja: mazowieckie

Post autor: baraki »

Moim zdaniem to można rozwiązać tak:
Wprowadzić jeden obowiazujący w całej polsce wzór umowy na sprzedaż wbc według której ubojnia może pokroić półtusze na kawałki dopiero wtedy gdy rolnik dostanie wynik wbc np mailem czy faksem. W przypadku jesli rolnik nie zgodzi się z wynikami ma miec możliwość wykonania powtórnej oceny mięsniości i ważenia.
Można by zrobic zrzute na taki aparacik:
http://www.bva.com.pl/index.php/produkt ... o-aparacie
I wtedy jedziemy do ubojni i komisyjnie weryfikujemy, chocby wyrywkowo kilka półtusz z partii, jeśli odchyłka jest ponad normę to nakładamy porzadne karę umowną.
Awatar użytkownika
Muchozolali
Posty: 3339
Rejestracja: poniedziałek 28 maja 2007, 22:17

Post autor: Muchozolali »

I to są zadania które są pierwsze do regulacji
stan1069@o2.pl
Posty: 5786
Rejestracja: sobota 09 kwie 2011, 19:50
Lokalizacja: Malopolska

Post autor: stan1069@o2.pl »

Znalezienie półtusz w ubojni która ubija pare tysięcy świń na dobe jest niemożliwe , a tym bardziej jej kontrolowanie
jedyne madre rozwiązanie to oglądanie jej na lini ubojowej , ale z tym też może być problem ponieważ w dużym zakładzie mogą niedowiarka wyjeba... przez kolejność ubijania
prosiaczek
Posty: 215
Rejestracja: sobota 07 cze 2008, 17:06

Post autor: prosiaczek »

"Baraki"
1. Wszystkie dopuszczone do stosowania w Polsce aparaty szcują mięsność TYLKO na tuszach ciepłych, więc ponowny pomiar nie wchodzi w rachubę.
2. Kontrola może polegać na sprawdzeniu miejsca przyłożenia aparatu (zgodnie z przepisami każdy aparat pozostawia ślad na tuszy) - miejsce pomiaru jest ściśle okreslone. Po drugie kontrolerzy z IHARS-u sprawdzają raporty klasyfikacjyjne. Są dwa pomiary grubości słoniny i oka polędwicy i jakoś na podstawie tych wyników oceniają rzetelność pomiaru. Na pewno robią to na jakiejś próbie i pewnie dopuszczona jest jakaś tolerancja błędów poniżej której nie mogą podważyć rzetelności pomiaru.
3. Jeśli chodzi o rozliczenie (czy nie kantują) to tylko nie wiem jak długo powinien być trzymany protokół z klasyfikacji ale można np. sprawdzić raport, który dostaje rolnik z protokołem klasyfikacji. Powinien być ten sam wynik - to na pewno sprawdzają inspektorzy, ale jak zwykle wyrywkowo i losowo.
4. Chyba niemożliwe jest wymuszenie zapisu w umowach o pozostawieniu tusz do czasu akceptacji wyniku przez rolnika - zwykle zakłady rozbierają półtusze na drugi dzień od rana. Nawet jeżeli powstanie spór to i tak musi go rozstrzygnąć osoba posiadająca kwalifikacje i wiedzę. Na "wydaje mi się" - nikogo nie można posądzać.
Najlepiej - moim zdaniem odwoływać się do WIJHARS-u (Wojewódzki Inspektorat Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych).
5. Ja bym poprosił WIJHARS o zaświadczenie czy w zakładzie do którego oddajecie tuczniki wszystkie aparaty pracują na nowym równaniu regresji, bo po pierwsze różnica 2 i więcej punktów na mięsności pomiędzy różnymi zakładami to jest stanowczo za duża, a po drugie nowe równanie podwyższyło mięsność na tej samej śwince od 1,5 nawet do 2 i więcej procent. Najwięcej na nowym równaniu regresji skorzystały słabsze tuczniki. Nowe równanie obowiązuje od 12 grudnia 2011 roku - sprawdźcie wyniki przed tą datą i po niej, najlepiej jak by dotyczyły tej samej partii.
rafall
Posty: 363
Rejestracja: środa 18 sty 2012, 20:11

Post autor: rafall »

pitek81 pisze:
rafall pisze:pitek81 zadzwoń pod 504 752 368 wczoraj oferta 5,4 netto - 2% termin 14 dni. Resztę szczegółów musisz dogadać indywidualnie.
W celu sprawdzenia wiarygodności firmy proszę o opinie Muchozolali podobno robiliście razem interesy.
a kogo to oferta była ?
Zadzwoń pod wskazany nr to się dowiesz.
fix
Posty: 655
Rejestracja: poniedziałek 12 mar 2012, 00:15

Post autor: fix »

przy najbliższej okazji trzeba przetestować tę metodę linijkową, jestem ciekawy co wyjdzie
prosiaczek
Posty: 215
Rejestracja: sobota 07 cze 2008, 17:06

Post autor: prosiaczek »

Zasady ustalania cen w Austrii
Komitet Cenowy
W skład komitetu wchodzą członkowie (4 osoby), wybieranie przez władze poszczególnych związków na okres jednego roku:
- Związek zrzeszający ubojnie/rzeźnie
- Związek zrzeszający hodowców trzody chlewnej
- Związek zrzeszający producentów tuczników
- Związek zrzeszający producentów warchlaków.

Zasad pracy Komitetu Cenowego:
- Zebrania w każdy piątek
- Ustalanie ceny na okres jednego tygodnia
- Ustalanie cen na podstawie danych z rynku europejskiego (dane z Komisji Europejskiej ) oraz w oparciu o sytuację popytowo - podażową kraju, trendy światowe
- Cena jest obligatoryjna dla wszystkich podmiotów zrzeszonych, wchodzących w skład Związków biorących udział w posiedzeniach Komitetu
- Cena stanowi krajową cenę bazową, do której naliczana jest premia za mięsność. Jej wysokość określają umowy kontraktacyjne i jest ustalana wspólnie
- Statut Komitetu Cenowego przewiduje kary pieniężne (w drodze procesu sądowego) dla pomiotów, które nie przestrzegają ceny na dany okres
- Ceny ustalane są również na materiał hodowlany, np. na loszki
- W piątek każdy producent otrzymuje za pomocą SMS lub e-maila informacje o aktualnej cenie
- Ceny są przesyłane w celach informacyjnych do Izby Handlowej i do Komisji Europejskiej.
farmer35
Posty: 65
Rejestracja: czwartek 05 lis 2009, 22:22

Post autor: farmer35 »

Po co sprzedajecie na wbc a pózniej całe strony debatujecie ,czy oszukują czy nie ,zawsze oszukiwali to czemu teraz nie mają ,a teraz pytanie ,jesteście lub bylibyście inni?????????????,a poza tym to temat ceny ,więc może więcej panowie o cenach
krusz1
Posty: 12
Rejestracja: piątek 25 mar 2011, 23:31
Lokalizacja: lubelskie

Post autor: krusz1 »

Sprzedawane w srode po 6.65 za WBC miesnosc 59.4 wyboj 81.1 szt.30 maly zaklad lubelskie
krzywy
Posty: 971
Rejestracja: czwartek 09 lut 2012, 19:01

Post autor: krzywy »

Waga żywa podana przez ZM?
Awatar użytkownika
Muchozolali
Posty: 3339
Rejestracja: poniedziałek 28 maja 2007, 22:17

Post autor: Muchozolali »

dobra sprzedaj dzis na żywą
gadka jest tak ze swinie musza byc w przedziale wagowym
i mis taką a taką
jesli nie to cię kroją
nie dadzą takiej ceny bo coś
dwa zakładamy że obu stroną takie rozliczenie wychodzi na dobra
zaklad płaci wiecej bo ma wieksze uzyski mis przy mnijszej ilosci
a wie ze jak bedzie dobrze płacił to bedzie miał coraz lepszy towar itp
nam sie opłaca bo produkujemy lepiej i efektywnie mniej za lepsze pieniadze

ale jak ktoś tego nie rozumie to juz inna bajka
krusz1
Posty: 12
Rejestracja: piątek 25 mar 2011, 23:31
Lokalizacja: lubelskie

Post autor: krusz1 »

Tak swinie jechaly70 km ubylo 1.5kg na szt.
prosiaczek
Posty: 215
Rejestracja: sobota 07 cze 2008, 17:06

Post autor: prosiaczek »

Świnia to istota żywa, załadunek to dla niej stres - po taim stessie każda zrobi siku i kupę. Czy 1,5kg to duzo - zważ sie sam a potem się wypróżnij - policz ile straciłeś!
Mięsa przynajmniej teoretycznie nie ubywa, chociaż jakiś ubytek wody i na żywej świni jest - największy chyba w czasie transportu w gorące dni.
Czemu się dziwić, że w statystykach operuje się ceną za mięso? Cena wagi żywej inna będzie do tej w gospodarstwie a inna do tej która jest przyjmowana w zakładzie - jak jeszcze dodać stan okarmienia to dojdzie dodatkowo różna skrajnie wybojowość. Standard tuszy jest jednakowy - określony rozporządzeniem, a jak jakiś zakład np. waży z sadłem to wbc do rozliczenia z rolnikiem koryguje o ściśle określony procent.
Panowie - zamiast czczej gadaniny lepiej doprowadzić do takiego stanu jak w Austrii, Niemczech, Holandii itp. - powołać organizację ustalajacą ceny i zasady rozliczeń a rolnik niech zajmie się produkcją, kosztami zamiast mitrężyć czas na telefony i szukać kto więcej da. Z reguły kto więcej płaci jak inni to ma jakiego "kija" w zamian za tę marchewkę.
nemezis
Posty: 2899
Rejestracja: piątek 04 lut 2011, 18:37

Post autor: nemezis »

Prosiaczek -co masz na mysli organizacja ustalajaca ceny u niemca.
chłop
Posty: 1407
Rejestracja: poniedziałek 07 lis 2011, 07:31

Post autor: chłop »

5,40 +vat bez strączki na poniedziałek 65 szt
stan1069@o2.pl
Posty: 5786
Rejestracja: sobota 09 kwie 2011, 19:50
Lokalizacja: Malopolska

Post autor: stan1069@o2.pl »

Prosiaczek to powiedz nam jaką według Ciebie ta komisja powinna wystawić cene na przyszły tydzien ???? o ile by powstała
robert0169
Posty: 971
Rejestracja: sobota 16 sty 2010, 21:21
Lokalizacja: swiętokrzyskie

Post autor: robert0169 »

6+vat
prosiaczek
Posty: 215
Rejestracja: sobota 07 cze 2008, 17:06

Post autor: prosiaczek »

Stan - myslę, że nie jest w tej chwili ważne aby podać cenę na przyszły tydzień, ważne jest aby znaleźć instrument (sposób) na likwidację wolnej amerykanki. Wiadommym jest, że cena jaką przyjęłaby Komisja musi w jakiś sposób odzwierciedlać po pierwsze interesy rolników, po drugie zakładów ale też musi brać pod uwagę globalną sytuację i tredny na rynku. Cena rażąco odbiegająco od rynkowej a w przypadku Polski od np. niemieckiej będzie skutkowała wzrostem importu z tamtej części Europy, bez znaczenia czy to w postaci żywych świń czy to półtusz lub elementów. Ale może mieć też w krótkotrwałym okresie ten pozytywny wymiar, że wzrost popytu na żywieć w Niemczech spowoduje wzrost ceny w tamtym rejonie (normalne zachowanie rynkowe).
Ustalanie ceny przez Komisję moim zdaniem ma za zadanie uporządkowanie tego obszaru i zmusić obie strony rynku do konkurowania kosztami, jakością itp., a nie wykorzystywaniem jednych przez drugich. Sami widzicie jakie są rozbieżności w cennikach różnych firm a taki stan wprowadza tylko chaos, panikę, nerwy, ogólną niewiedzę o tendencji na rynku.
Myślę, że pierwszym zadaniem jakie powinno sobie postawić za priorytetowe powstałe Stowarzyszenie to doprowadzenie do powołania takiej Komisji. Wiem, że nie jest to takie łatwe. Tak myślę - może trzeba wystosować jakiś list intencyjny adresowany bynajmniej do Ministerstwa Rolnictwa, Polsus-a i Związku Polskie Mięso.
Jeżeli liderzy powołanego Stowarzyszenia będą konsekwentni - na pewno uda się im wiele zrealizować. Strona internetowa Staowarzyszenia musi być nagłośniona - wykorzystać wszystkie Izby, ODR-y a nawet sołtysów.
Powodzenia.
farmer35
Posty: 65
Rejestracja: czwartek 05 lis 2009, 22:22

Post autor: farmer35 »

Wy wierzycie w to że jakieś stowarzyszenie narzuci swoją wolę zakładom? powodzenia .Mnie zastanawia tylko czy płacilibyście 6 zł jakbyście mieli zakłady? ,Salus jest własnością rolników i płaci 6 zł ,przecież powinni rozumieć rolników ,to czemu nie płacą??????????????????????????
farmer35
Posty: 65
Rejestracja: czwartek 05 lis 2009, 22:22

Post autor: farmer35 »

Sami zapędziliście się w kozi róg likwidując maciory ,a teraz macie pretensje do wszystkich tylko nie do siebie
stan1069@o2.pl
Posty: 5786
Rejestracja: sobota 09 kwie 2011, 19:50
Lokalizacja: Malopolska

Post autor: stan1069@o2.pl »

Prosiaczek - ja to wiem i to rozumie i taką komisje uważam za jedyne wyjscie z tej wolnej amerykanki :lol: ale jest jedno ale a nawet więcej :lol: żeby zaspokoić wszyskich to komisja powstanie np. dzisiaj aa się rozleci jutro :lol:
załużmy że komisja ustali cene na dzisiaj 5 do 5,3 bo pewnie więcej nie ma mowy
co na to powiedzą ci co za warchlaka płacą ponad 300 ?????????
aż strach pomyśleć co powiedzą ci co dają za warchlaka ponad 300 i jescze mu gotowej paszy kupią ?????
a nie do pomyslenia jest to co powiedzą ci co warchlaka placą ponad 300 kupują gotową pasze i mają kredyt na chlewnie i maszyny

ja od siebie i pewnie większość która jeszcze coś myśli powiedziałbym tak ; jak po sasiedzku tucznik po tyle chodzi , nikt mnie nie oszuka , a mnie się opłaci to howam , zachód jak będzie wiedział ze do Polski się nie da wepchać ani jak jest tani ani jak jest drogo to trzeba się dostosować bo nie będziemy wiecznie dopłacać ZM powiedzą tak skoro mamy na miejscu dobry towar i jest go na tyle duzo to po co sprowadzać :lol:
i to powinno tak funkcjonować bo walka z ZM prowadzi do nikąd
mnie na dzień dzisiejszy licząc po cenach rynkowych zostanie na cukierki :lol: podczas gdy ci w najgorszym wariancie dołożą 100 ale jak zboże spadnie to zarobie przez pierwsze 3 mc.a potem dołoże , a ci z najgorszego wariantu dopłacą najpierw 50 potem 100 a na końcu 150 i być tu mądry :D :D :D
Awatar użytkownika
Peron
Posty: 3582
Rejestracja: czwartek 09 paź 2008, 23:05
Lokalizacja: łódzkie

Post autor: Peron »

Z całego serca, z całej duszy i z całego portfela pragnę tuczyć polskiego zdrowego prosiaka. Nie mogę się jednak nigdzie wbić w kolejkę, niby o mnie pamiętają ale jakoś nie dzwonią, żebym się szykował na transfer. I tak tuczę te zachodnie wynalazki. Raz przyjadą lepsze, raz gorsze. Szkoda, że podaż prosiaka polskiego jest niższa niż popyt.
stan1069@o2.pl
Posty: 5786
Rejestracja: sobota 09 kwie 2011, 19:50
Lokalizacja: Malopolska

Post autor: stan1069@o2.pl »

Peron pisze:Z całego serca, z całej duszy i z całego portfela pragnę tuczyć polskiego zdrowego prosiaka. Nie mogę się jednak nigdzie wbić w kolejkę, niby o mnie pamiętają ale jakoś nie dzwonią, żebym się szykował na transfer. I tak tuczę te zachodnie wynalazki. Raz przyjadą lepsze, raz gorsze. Szkoda, że podaż prosiaka polskiego jest niższa niż popyt.
Peron Ty sobie uchowaj sam prosiaka , bo będziesz chodził bez gaci :lol: :lol: nikt i już nigdy Wam dupy nie będzie podcierał , panimaju ???????????????????? :lol: :lol: :lol:
Awatar użytkownika
Peron
Posty: 3582
Rejestracja: czwartek 09 paź 2008, 23:05
Lokalizacja: łódzkie

Post autor: Peron »

Ty dałżien sprasit "panimajesz?". Ja atwieciaju: da, panimaju :D
SA
Posty: 768
Rejestracja: sobota 19 sty 2013, 12:30
Lokalizacja: Lubelskie

Post autor: SA »

stan1069@o2.pl pisze:
Peron pisze:Z całego serca, z całej duszy i z całego portfela pragnę tuczyć polskiego zdrowego prosiaka. Nie mogę się jednak nigdzie wbić w kolejkę, niby o mnie pamiętają ale jakoś nie dzwonią, żebym się szykował na transfer. I tak tuczę te zachodnie wynalazki. Raz przyjadą lepsze, raz gorsze. Szkoda, że podaż prosiaka polskiego jest niższa niż popyt.
Peron Ty sobie uchowaj sam prosiaka , bo będziesz chodził bez gaci :lol: :lol: nikt i już nigdy Wam dupy nie będzie podcierał , panimaju ???????????????????? :lol: :lol: :lol:
Ciuchlady są i postrachu
farmer84
Posty: 356
Rejestracja: wtorek 03 maja 2011, 20:39
Lokalizacja: mazowsze

Post autor: farmer84 »

Wszystko się zgadza swój prosiak tańszy jak odsadzasz po10-11 sztuk od maciory i sprzedasz 10 tuczników od maciory a to wymaga bardzo dobrego stada podstawowego, profilaktyki ,poświęceń itp a dziś producenci tuczników wolą prościej ,odpowiednio wyposażone porodówki ,odchowalnie ,sektory to są koszty.Ci co tuczą tylko jak mają łeb na karku i tanio tuczą przyzwoity materiał wyjdą na zero lub delikatnym plusie ,rynek wszystkich zweryfikuje!
brzydal
Posty: 2013
Rejestracja: czwartek 24 maja 2007, 19:50
Lokalizacja: północne mazowsze

Post autor: brzydal »

są gospodarstwa które tuczą i na lochy nie przejdą najczęściej posiadajace dużo ziemi i budynki do wykożystania ja np nie mam dużej powirzchni i poza tym to co mam to słabe gleby dlatego postanowiłem produkować w cyklu zamknietym i jak narazie nadwyżkę warchlaka sprzedawać wolał bym wcale nie tuczyć tylko warchlaka robić ale w naszych polskich warunkach jest to obarczone dużym ryzykiem gdybym miał konkretnego odbiorcę który brał by odemnie wszystko bez wzgledu na sytuacje na rynku rzywca .... najgorsze jest to że mozna zostac z towarem a tucznik drożej czy taniej zawsze sie sprzeda
ODPOWIEDZ