CENY TRZODY

Pablo80
Posty: 1614
Rejestracja: środa 23 mar 2011, 11:32
Lokalizacja: wlkp

Post autor: Pablo80 »

Jak bedziemy dyskutować na poziomie komu mniej zostaje, bo ja zarabiam dobrze to po co cokolwiek robić. Ja Ci nie licze ile zarabiasz bo mnie to nie interesi. Jak pełnoporcjówki zje 300 kg to bedzie miał ze 140 kilo. Jak się znajdzie na to kupiec z dobrą ceną powiedzmy 5,2 to będzie 800 prawie za sztuke. Koszty weterynaryjne raczej w 10 zł się mieszczą u każdego, jak nie to niech weteryniaża zmieni. Jak tą pełnoporcjówke policze po cenie Stana czyli za zboże płaci unia za koncentrat ja to kupa pieniedzy mi zostaje.
inżynier
Posty: 169
Rejestracja: środa 23 sty 2013, 11:07

Post autor: inżynier »

Sami doprowadzacie do takiej sytuacji jaka jest i narzekanie Kasa na stół i po niedzieli jest 500 szt polskiego prosiaka waga 21 kg szczepienia myco cirko 11 zł do 100 km gratis pow. 3,50
rafall
Posty: 363
Rejestracja: środa 18 sty 2012, 20:11

Post autor: rafall »

inżynier pisze:Jestem tego samego zdania mięso polskie z polskiego tucznika tj polski prosiak a nie jakies duny Bo widzę poprzedniu moja wypowiedz tabu pajacował jaki to polski jest tucznik. Panowie trzeba sie przełamac i kupowac polskie prosiaki polski sprzęr polskie czekoladki bo za kilka lat jak tak dalej to bedzie biegło tym torem jestesmy zniszczeni
Jestem ciekaw ile tak naprawdę tego polskiego prosiaka jest w Twojej hodowli. Jakiego nasienia używasz do zapłodnienia macior? Na jakiej licencji? Jeżeli kupujesz gotową paszę to od firmy z jakim kapitałem? Jeżeli masz paszę własnej produkcji to jakimi odmianami zbóż obsiewasz pola, polskimi?
Paliwo które lejesz do ciągnika kupujesz z orlenu czy może z bp.
Jeżeli chcieli byśmy zaopatrywać się w tak zwanego polskiego prosiaka to wystarczy go dla wszystkich?
Takich przykładów można mnożyć bez końca i wychodzi na to ze naszego prosiaka tyle w tym wszystkim ile polska ma suwerenności po wstąpieniu do UE.
Piotrek 2
Posty: 59
Rejestracja: czwartek 04 mar 2010, 20:02

Post autor: Piotrek 2 »

inżynier pisze:No i dalej mamy brnoąc w to gowno. Cena tucznika nie jest niska wyższej nie wytrzyma konsument. Tylko koszty produkcji sa cholernie drogie.
Prosiak dun 305 netto. + 300 kg pelnoporcjówi i jest minus szczepienia, woda prąd. I te wasze tuczenie za grosze wykańcza cykle zamkniete
Ty sie niemartw o tuczarzy jak komus sie by to nie oplacalo to by zrezygnowal.myslisz ze ktos jest glupszy od ciebie i nie imię liczyc.nie mowie ze sa kokosy ale bywalo gorzej.ty bys chcial zostac sam na rynku bo jak to piszesz z otwartego cyklu ci rynek psuja.zalosny jestes.jak ci sie nie oplaci to sam sobie daruj hodowle bo rynek psujesz zanizajac ceny(twoim tokiem myslenia).
Pablo80
Posty: 1614
Rejestracja: środa 23 mar 2011, 11:32
Lokalizacja: wlkp

Post autor: Pablo80 »

No konkretna oferta jest. Ja nie skorzystam bo te wstrętne duny już kupiłem. Cena 275 jakoś netto za 28 kilo. na moją chlewnie 21 kg na zimę nie moge zaryzykować bo mi sie wyziębią zbytnio. Ale jak ma ktoś wolne moce to eferta warta uwagi. I co ważne z transportem, bo też nie tak łatwo zorganizować zawsze i wszędzie.
inżynier
Posty: 169
Rejestracja: środa 23 sty 2013, 11:07

Post autor: inżynier »

Piotrek 2 pisze:
inżynier pisze:No i dalej mamy brnoąc w to gowno. Cena tucznika nie jest niska wyższej nie wytrzyma konsument. Tylko koszty produkcji sa cholernie drogie.
Prosiak dun 305 netto. + 300 kg pelnoporcjówi i jest minus szczepienia, woda prąd. I te wasze tuczenie za grosze wykańcza cykle zamkniete
Ty sie niemartw o tuczarzy jak komus sie by to nie oplacalo to by zrezygnowal.myslisz ze ktos jest glupszy od ciebie i nie imię liczyc.nie mowie ze sa kokosy ale bywalo gorzej.ty bys chcial zostac sam na rynku bo jak to piszesz z otwartego cyklu ci rynek psuja.zalosny jestes.jak ci sie nie oplaci to sam sobie daruj hodowle bo rynek psujesz zanizajac ceny(twoim tokiem myslenia).
Akurat cykl otwarty i nie jestem żadnym wielkim producentem w porównaniu do was jak tu czytam. Ale te duny to was wyprowadza i przy okazji i nas
inżynier
Posty: 169
Rejestracja: środa 23 sty 2013, 11:07

Post autor: inżynier »

Ja nie mam ale wiem gdzie sa specjalnie zadzwonilem ale tlko kasa wcvhodzi w grę ewentualnie przedpłata ja tak zawsze bjore
wojce
Posty: 818
Rejestracja: sobota 30 paź 2010, 13:00
Lokalizacja: wielkopolska

Post autor: wojce »

inżynier pisze:Sami doprowadzacie do takiej sytuacji jaka jest i narzekanie Kasa na stół i po niedzieli jest 500 szt polskiego prosiaka waga 21 kg szczepienia myco cirko 11 zł do 100 km gratis pow. 3,50
To gdzie one sie znajdują ,znaczy województwo ??i czy mniejsze partie można brać
inżynier
Posty: 169
Rejestracja: środa 23 sty 2013, 11:07

Post autor: inżynier »

lubelskie mniejsze partie zapewne swoim transportem
Pablo80
Posty: 1614
Rejestracja: środa 23 mar 2011, 11:32
Lokalizacja: wlkp

Post autor: Pablo80 »

A ty słyszał że ta cena za duna co ja nadają jest za 30 kg? Bo ten Twój zanim do 30 dociągnie to nie wiele będzie mniej kosztował. Jeszcze pytanie netto czy brutto ta cena?
inżynier
Posty: 169
Rejestracja: środa 23 sty 2013, 11:07

Post autor: inżynier »

Nie będę sie bawił w naganiacza jak ktoś zainteresowany pisać na pw wyslę numer i sami sobie rozmawjajcie

Brałem kiedys prosiaka z izdebna tyle km odemnie ceny tez maja przyzwoite tylko nie wiem jak tam kolejkami ale wczescniej to było ok 2 tygodni na takie partje 200 szt
wojce
Posty: 818
Rejestracja: sobota 30 paź 2010, 13:00
Lokalizacja: wielkopolska

Post autor: wojce »

Pablo a czy Ty ważyłeś tego duna jak przyjechał ??? czy tylko w papierach miał 30 kg ??
Pablo80
Posty: 1614
Rejestracja: środa 23 mar 2011, 11:32
Lokalizacja: wlkp

Post autor: Pablo80 »

A zważe sobie czasem bo ten papier to mało wiarygodny. I w domu sobie parenaście zważe na drugi dzień jak wrócą do swojej wagi sprzed transportu. Choć w sumie ostatnio to tylko sobie w domu waże.
Bobo
Posty: 813
Rejestracja: sobota 15 mar 2008, 20:20
Lokalizacja: Lubelskie

Post autor: Bobo »

Jakoś u niemca też tuczą duny i holendry i krzyku nie ma, tylko u nas w Polsce zawsze trzeba na coś złożyć.. Teraz na południe europy walą duna i holendra i też dobrze... Zacznijmy od siebie, pośrednicy, ilośc mięsa w mięsie, zm viola pokazał jak działa weterynaria i tyczy sie całego kraju bo to raczej nie jedyny zakład który tak robi..
mietko75
Posty: 3588
Rejestracja: środa 12 sty 2011, 19:55
Lokalizacja: łódzkie

Post autor: mietko75 »

No właśnie , to nie jedyni i jeśli jeszcze my nie będziemy tego gonić i potępiać , to spożycie jeszcze bardziej będzie spadało . :evil: :evil:
0909
Posty: 4158
Rejestracja: czwartek 21 lip 2011, 18:22

Post autor: 0909 »

inżynier pisze:No i dalej mamy brnoąc w to gowno. Cena tucznika nie jest niska wyższej nie wytrzyma konsument. Tylko koszty produkcji sa cholernie drogie.
Prosiak dun 305 netto. + 300 kg pelnoporcjówi i jest minus szczepienia, woda prąd. I te wasze tuczenie za grosze wykańcza cykle zamkniete
Masz racje! Miala cena byc 6 zl w lutym głupoty opowiadali im i wierzyli !
Zostala im nadzieja dobre i to !
Może za 10 lat bedzie 6 zł
navaho13
Posty: 570
Rejestracja: niedziela 17 cze 2007, 14:32
Lokalizacja: Podlaskie ale nie Podlasie

Post autor: navaho13 »

Przed wpisem uprzejmie czytajcie w jakim temacie sie wypowiadacie. W jakiej cenie puszczacie w tym tygodniu?
1963
Posty: 1684
Rejestracja: piątek 29 sty 2010, 08:57
Lokalizacja: EPI

Post autor: 1963 »

to ze w lutym to pewnie ze glupoty ale mysle ze pewnie na momet ale 6pln w tym roku jeszcze zobaczymy w tym tygodniu 5.4
0909
Posty: 4158
Rejestracja: czwartek 21 lip 2011, 18:22

Post autor: 0909 »

1963 pisze:to ze w lutym to pewnie ze glupoty ale mysle ze pewnie na momet ale 6pln w tym roku jeszcze zobaczymy w tym tygodniu 5.4
Nie realna taka cena
ziutek
Posty: 1442
Rejestracja: czwartek 23 gru 2010, 14:02
Lokalizacja: podlasie

Post autor: ziutek »

Zdziwisz sie
0909
Posty: 4158
Rejestracja: czwartek 21 lip 2011, 18:22

Post autor: 0909 »

ziutek pisze:Zdziwisz sie
Życze wam !
Ludzie bądźcie realistami ,a wyjdzie wam na dobre !
Kupujecie drogo prosiaka licząc na cene 6 zl , bo ktoś tak powiedział , jak ktos wam takie brednie opowiada to niech gwarancje da że cena bedzie 6 zł .
Tylko w Polsce nikt nie da Gwarancji
Prosze nie pisac że mi zalezy ,żeby cena była niska !
cena niech bedzie opłacalna !
Bobo
Posty: 813
Rejestracja: sobota 15 mar 2008, 20:20
Lokalizacja: Lubelskie

Post autor: Bobo »

Wolałbym przez poł roku chociaz 5.40-560. netto niż przez tygodnie 6zł..gdzie znów ludzie nawstawiają i tak w kółko..
0909
Posty: 4158
Rejestracja: czwartek 21 lip 2011, 18:22

Post autor: 0909 »

Bobo pisze:Wolałbym przez poł roku chociaz 5.40-560. netto niż przez tygodnie 6zł..gdzie znów ludzie nawstawiają i tak w kółko..
Masz racje mądre podejscie
1963
Posty: 1684
Rejestracja: piątek 29 sty 2010, 08:57
Lokalizacja: EPI

Post autor: 1963 »

mysle ze kazdy by wolal stabilnosc niech by to byl nieduzy zysk ale pewny ale coz mamy pseudo demokracje a co do probnoz to kazdy scenariusz jest mozliwy zarowno ten 09 jak i moj ale wierze w swoj
robert0169
Posty: 971
Rejestracja: sobota 16 sty 2010, 21:21
Lokalizacja: swiętokrzyskie

Post autor: robert0169 »

A po kiego ++++ na obecną chwile potrzebny Ci Duńczyk przecież i tak na nim nie zarobisz to miał byc pl

tak Was qu...a ruchają i podpuszczają że asz mi Was szkoda , nawet piszą że kupują i w dodatku drożej ale te tuczniki które są z tych warchlaków co oni przywieżli stan pilnuj swojej dupy

takie interesy jak Wy robicie na tych importach to wystarczy puścić za stodołe kilka macior i knura , ogrodzić pastuchem elektrycznym i w silosie ze zbożem wyciąć diure nawet srutować nie potrzeba co pół roku wyłapać i lepiej na tym wyjdziecie prosty i praktyczny sposob na chow trzody w malopolsce sukces gwarantowany
1963
Posty: 1684
Rejestracja: piątek 29 sty 2010, 08:57
Lokalizacja: EPI

Post autor: 1963 »

kazdemu wolno kochac biore swinke na sznurek i ide szukac knura ona mi pozwoli przetrwac ciezkie czasy gozej jak nie bedzie chciala wrocic
vicia1223
Posty: 1858
Rejestracja: wtorek 21 gru 2010, 20:23

Post autor: vicia1223 »

Jakby im się nie opłacało to myślisz że dalej by kupowali tego warchlaka z zachodu ??

A cena 6 pln za żywiec na dzień dzisiejszy dobija do tej wartości tylko że brutto..

09 jesteś zbyt pewny siebie pisząc , ze na 100% takiej ceny nie będzie . Napisz też że na 100% nie będzie ceny 4 pln netto , nie wiesz i jednego i drugiego , na tydzień możesz prognozować po 2 centy w tą albo w tą , a jak się nie sprawdzi to siedzisz cicho przez kilka dni ..

Niby nie ma powodów do podwyżek a towaru brak .

Mamy samochód w pana okolicy , brakuje nam do kompletu , może coś pan wybierze , płatność gotówka przy odbiorze ..

Wystarczy podzwonić po zakładach , po 15 sekundach rozmowy da się poznać zainteresowanie kupującego..
Mamy przecież porównanie sprzed świąt 2012 " nie jestem zainteresowany już tucznikiem " ." dziękuję , do 10 stycznia mamy towaru "
Już teraz się im tak odpowiada na telefony , niestety nie mam towaru na dzień dzisiejszy , zadzwoni pan za miesiąc ...
inżynier
Posty: 169
Rejestracja: środa 23 sty 2013, 11:07

Post autor: inżynier »

W jakiej okolicy
vicia1223
Posty: 1858
Rejestracja: wtorek 21 gru 2010, 20:23

Post autor: vicia1223 »

Inżynier napisz jak człowiek swoje pytanie . Znak zapytania się stawia na końcu jak pytasz . Ile klas kończyłeś ?
inżynier
Posty: 169
Rejestracja: środa 23 sty 2013, 11:07

Post autor: inżynier »

6 podstawówki ale chodziłem 7 bo mnie rok przetrzymali
inżynier
Posty: 169
Rejestracja: środa 23 sty 2013, 11:07

Post autor: inżynier »

Dobra panowie koniec smutow ceney ceny ceny
pitek81
Posty: 307
Rejestracja: poniedziałek 28 mar 2011, 21:58
Lokalizacja: wielkopolska

Post autor: pitek81 »

robert0169 pisze:A po kiego ++++ na obecną chwile potrzebny Ci Duńczyk przecież i tak na nim nie zarobisz to miał byc pl

tak Was qu...a ruchają i podpuszczają że asz mi Was szkoda , nawet piszą że kupują i w dodatku drożej ale te tuczniki które są z tych warchlaków co oni przywieżli stan pilnuj swojej dupy

takie interesy jak Wy robicie na tych importach to wystarczy puścić za stodołe kilka macior i knura , ogrodzić pastuchem elektrycznym i w silosie ze zbożem wyciąć diure nawet srutować nie potrzeba co pół roku wyłapać i lepiej na tym wyjdziecie prosty i praktyczny sposob na chow trzody w malopolsce sukces gwarantowany
a to jak kupie polskiego warchlaka to lepiej na tym wyjde, a jaka jest na dzies róznica cenowa w warchlaku DK a PL
ziutek
Posty: 1442
Rejestracja: czwartek 23 gru 2010, 14:02
Lokalizacja: podlasie

Post autor: ziutek »

Do szkoly to sie chodzi uczyć a nie kamieniami rzucać. To przedłużyli z Toba kontrakt
vicia1223
Posty: 1858
Rejestracja: wtorek 21 gru 2010, 20:23

Post autor: vicia1223 »

Jakby była różnica to zachód by nie woził do Nas.

25kg po 10-11zł kg , do tego dopłata po 5 zł do kg , transport , jeszcze pewnie vat , przedpłata na pępkowe w dniu urodzin .
inżynier
Posty: 169
Rejestracja: środa 23 sty 2013, 11:07

Post autor: inżynier »

ceny ceny
stan1069@o2.pl
Posty: 5786
Rejestracja: sobota 09 kwie 2011, 19:50
Lokalizacja: Malopolska

Post autor: stan1069@o2.pl »

pitek81 pisze:
robert0169 pisze:A po kiego ++++ na obecną chwile potrzebny Ci Duńczyk przecież i tak na nim nie zarobisz to miał byc pl

tak Was qu...a ruchają i podpuszczają że asz mi Was szkoda , nawet piszą że kupują i w dodatku drożej ale te tuczniki które są z tych warchlaków co oni przywieżli stan pilnuj swojej dupy

takie interesy jak Wy robicie na tych importach to wystarczy puścić za stodołe kilka macior i knura , ogrodzić pastuchem elektrycznym i w silosie ze zbożem wyciąć diure nawet srutować nie potrzeba co pół roku wyłapać i lepiej na tym wyjdziecie prosty i praktyczny sposob na chow trzody w malopolsce sukces gwarantowany
a to jak kupie polskiego warchlaka to lepiej na tym wyjde, a jaka jest na dzies róznica cenowa w warchlaku DK a PL
Masz jeszcze 3 wyjście i to najlepsze nie kupić warchlaka wcale :lol:
a jak już bez świni nie dasz rade żyć to sobie uchowaj sam :lol:

a w końcu co mi do tego :lol: kupować , zapierdalać , dopłacać i płakać że Was ZM oszukują


jakoś nie widzę narzekań na cene tych co mają swoje prosiaczki , cudów pewnie na obecna chwile nie zarabiają , ale nie dopłacają i nie płakają tylko czekają aż ci wygodni pójdą na urlopy na budowe długi odrabiać :lol:
tabou
Posty: 798
Rejestracja: środa 01 lut 2012, 07:37

Post autor: tabou »

Bobo
Posty: 813
Rejestracja: sobota 15 mar 2008, 20:20
Lokalizacja: Lubelskie

Post autor: Bobo »

Mamy import i nie narzekamy i co? A niby prz swoich lochach a prosiętach zapierdalać nie trzeba? Przy lochach zrobią 1000sztuk tucznika z zyskiem 100zł na sztuce ja zrobię 2000 przy zysku 50zł i ciekawe kto wiecej bedzie zapierdalał? Stan ile masz loch? Jak tak CIe boli to bierze kreche w banku na bańkę albo dwie i produkuj prosiaka..
vicia1223
Posty: 1858
Rejestracja: wtorek 21 gru 2010, 20:23

Post autor: vicia1223 »

2000 tucznika obskoczysz sam bez wielkiego wysiłku a przy lochach to już trzeba z nimi mieszkać na chlewni ...

No ja też bym kupił od Stana warchlaki , on by miał takie tanie , na pewno byśmy zarobili na nich , tylko że on nie chce tanio produkować :)
Awatar użytkownika
lukas1982
Posty: 3752
Rejestracja: poniedziałek 10 mar 2008, 13:04

Post autor: lukas1982 »

Skończmy z tym mieszkaniem w chlewni. Po 18.00 mnie w chlewni nie zobaczysz aż do 7.00 rano.
Nawet w sezonie porodów.
Da się??.
FarmerB
Posty: 473
Rejestracja: czwartek 10 lut 2011, 19:43
Lokalizacja: Wlkp

Post autor: FarmerB »

inżynier pisze:No i dalej mamy brnoąc w to gowno. Cena tucznika nie jest niska wyższej nie wytrzyma konsument. Tylko koszty produkcji sa cholernie drogie.
Prosiak dun 305 netto. + 300 kg pelnoporcjówi i jest minus szczepienia, woda prąd. I te wasze tuczenie za grosze wykańcza cykle zamkniete
Jak konsument nie wytrzyma za tucznika nie tak dawno płacono 6zł za żywa i konsument wytrzymał, cena tucznika poleciała, ale w sklepach już nie za bardzo. Cena mogłaby wrócić na 6 zł a w sklepach nie drożeć towar. Ale to tylko gadanie bo po drodze każdy chce nagłabać do siebie.
Bobo
Posty: 813
Rejestracja: sobota 15 mar 2008, 20:20
Lokalizacja: Lubelskie

Post autor: Bobo »

Lukas a dużo loch masz? Nie twierdzę że sie nie da ale nie każdy tak chce.. Wszystko zależy od stopnia mechanizacji, ruszta, paszociągi..
stan1069@o2.pl
Posty: 5786
Rejestracja: sobota 09 kwie 2011, 19:50
Lokalizacja: Malopolska

Post autor: stan1069@o2.pl »

Bobo pisze:Mamy import i nie narzekamy i co? A niby prz swoich lochach a prosiętach zapierdalać nie trzeba? Przy lochach zrobią 1000sztuk tucznika z zyskiem 100zł na sztuce ja zrobię 2000 przy zysku 50zł i ciekawe kto wiecej bedzie zapierdalał? Stan ile masz loch? Jak tak CIe boli to bierze kreche w banku na bańkę albo dwie i produkuj prosiaka..
Jak Wam zostaje 50 na sztuce to po potrzebne stowarzyszenie ???????? 2 000 x 50 + 100 000 sami milionerzy :lol:

mnie nie boli że kupujecie warchlaka za granicą , nawet się z tego ciesze bo Wam zboże sprzedaje po 800 :lol: i pierd... świnie , tylko mi Was szkoda bo zamiast zarabiać dokładacie a winnego szukacie nie wiadomo gdzie

jakoś żaden nie chce się pochwalić ile mu zostaje :lol: :lol:

przygodę ze świniami zaczynaliście jak warchlak kosztował 90 zł a skończycie na 400 zł i z długami :lol: :lol: :lol: i bardzo dobrze niech Was rozumu uczą :lol:
loch mam 5 i więcej na nich zarobię jak Wy na 1 000 tuczników

a prosiaków nie będę Wam produkował , bo Wy jesteście bez grosza przy dupie :lol: i stąd zachęta do zakupu na kredyt warchlaków , zboże weżmiecie od chłopka bez pieniędzy na chlewnie kredyt , samochód pewnie też i udajecie biznesmenów :lol: :lol: :lol:
Awatar użytkownika
lukas1982
Posty: 3752
Rejestracja: poniedziałek 10 mar 2008, 13:04

Post autor: lukas1982 »

Bobo pisze:Lukas a dużo loch masz? Nie twierdzę że sie nie da ale nie każdy tak chce.. Wszystko zależy od stopnia mechanizacji, ruszta, paszociągi..
I organizacji produkcji. W systemie grupowym przy 200 lochach jest tylko troche wiecej pracy niz przy 50.
Pablo80
Posty: 1614
Rejestracja: środa 23 mar 2011, 11:32
Lokalizacja: wlkp

Post autor: Pablo80 »

No więc ja przy 40 to zrezygnowałem. I tak jak lukas mówi robota nie wiele wieksza przy 200, koszt jednostkowy o wiele mniejszy, więc zyski o wiele większe. Można sobie jakiegoś ludzia wziąść do pomocy i wiedziec co to dzien wolny od pracy.
pitek81
Posty: 307
Rejestracja: poniedziałek 28 mar 2011, 21:58
Lokalizacja: wielkopolska

Post autor: pitek81 »

stan1069@o2.pl pisze:
pitek81 pisze:
robert0169 pisze:A po kiego ++++ na obecną chwile potrzebny Ci Duńczyk przecież i tak na nim nie zarobisz to miał byc pl

tak Was qu...a ruchają i podpuszczają że asz mi Was szkoda , nawet piszą że kupują i w dodatku drożej ale te tuczniki które są z tych warchlaków co oni przywieżli stan pilnuj swojej dupy

takie interesy jak Wy robicie na tych importach to wystarczy puścić za stodołe kilka macior i knura , ogrodzić pastuchem elektrycznym i w silosie ze zbożem wyciąć diure nawet srutować nie potrzeba co pół roku wyłapać i lepiej na tym wyjdziecie prosty i praktyczny sposob na chow trzody w malopolsce sukces gwarantowany
a to jak kupie polskiego warchlaka to lepiej na tym wyjde, a jaka jest na dzies róznica cenowa w warchlaku DK a PL
Masz jeszcze 3 wyjście i to najlepsze nie kupić warchlaka wcale :lol:
a jak już bez świni nie dasz rade żyć to sobie uchowaj sam :lol:

a w końcu co mi do tego :lol: kupować , zapierdalać , dopłacać i płakać że Was ZM oszukują


jakoś nie widzę narzekań na cene tych co mają swoje prosiaczki , cudów pewnie na obecna chwile nie zarabiają , ale nie dopłacają i nie płakają tylko czekają aż ci wygodni pójdą na urlopy na budowe długi odrabiać :lol:
Tak sie składa ze pojęcie mam o tym i o tym w przeciwienstwie do Ciebie bo aż tak wygodny niejestem jak ty i cos robie bo swoje lochy mam tez
a ty tylko gadasz na każdego mam podobnego sąsiada co tak krytykuje ale to z zazdrosci
stan1069@o2.pl
Posty: 5786
Rejestracja: sobota 09 kwie 2011, 19:50
Lokalizacja: Malopolska

Post autor: stan1069@o2.pl »

Nie róbcie wody z mózgu ludziom , że przy 40 lochach jest tyle roboty co przy 200 i nie opowiadajcie również bajek że przy tuczniku nie ma roboty

owszem może przy tuczniku da się robote ograniczyć do minimum ale wówczas do 1 sztuki trzeba doliczyć tyle że lepiej tego tucznika nie mieć wcale

to samo jest z prosiakiem tylko jeszcze drożej to wychodzi i przy braku kupca leżysz i kwiczysz :lol:

ale jak jest pole , prosiak i tucznik to można mieć mniej i niezle z tego żyć :lol: :lol: :lol:
baraki
Posty: 4618
Rejestracja: środa 29 paź 2008, 17:55
Lokalizacja: mazowieckie

Post autor: baraki »

Jakich bajek?
Jak doglądam porodów to czy mam na porodówce 7 loch (przy stadzie 50) czy 28 (przy 200 lochach) to roboczogodzin tyle samo musze na to przeznaczyc w obu przypadkach.
Jak ide do chlewni inseminować to czy wypuszcze tego knura do 7 loch czy do 28 to ta sam robota w zasadzie, to że kilka kateterów więcej wsadze czy mniej niewiele zmienia.
To samo z paszą:
Czy rozładowujesz ręcznie pare woreczków koncentratu czy widlakiem zdejmujesz kilka ton to roboty tyle samo, tylko wydajnośc inna :D
tawaso
Posty: 61
Rejestracja: niedziela 27 sty 2008, 22:20

Post autor: tawaso »

Koledzy tacy minimalisci. 40czy 200 "wsio rawno" to i 400 niewielka roznica, a jaka kasa. To samo z tucznikami 2000 sprzedane 100 tys. na koncie . Strach pomyslec ile zysku przy podwojeniu produkcji. Tylko sie dziwie czemu ciagle spada poglowie . Polacy to leniwy narod ? Za to na fermach niemieckich , dunskich to zapierdal.. ze ho,ho.
rafall
Posty: 363
Rejestracja: środa 18 sty 2012, 20:11

Post autor: rafall »

Firma Konrad na czwartek piątek 6.9 za E
ODPOWIEDZ