FORUM
CENY TRZODY
-
stan1069@o2.pl
- Posty: 5786
- Rejestracja: sobota 09 kwie 2011, 19:50
- Lokalizacja: Malopolska
Lukaslukas1982 pisze:0909 kim Ty do cholery jesteś??
Stan, mietko, agent i inni, przecież Wam to na rękę że Ci "duzi" mają kredyty, jeśli splajtują to Wy będziecie Panami tego świata, co nie??
Kredyt jest dla ludzi, i aby się rozwijać trzeba po niego sięgnąć, takie są realia. A przeinwestowanie?? zdarza się w każdej branży nie tylko w rolnictwie.
A że Wy chłopaki inwestycji nie robicie i sprzedajecie po cenach spędowych to już nie nasz problem. A podważanie i wyśmiewanie cen uzyskiwanych przez nas świadczy jednak o Waszej zawiści.
Kłuje Cię w oczy nowa chlewnia i traktor 6-gorowy??, przecież to kuźwa nie za Twoje.
Czy marucha, baraki, magier gofer i inni płaczą co chwila, że poniżej kosztów sprzedają?? chyba jednak nie.
A sianie propogandy nikomu nie służy, także Wam koledzy.
zazdrosny to ja napewno nie jestem
a wiesz co mnie w oczy np. kłuje
Ty masz 100 loch w cyklu zamkniętym i włuczysz się po usługach za pare groszy i to jest chore
przy takiej skali produkcji to powinieneś tylko dyspozycje wydawać w białej koszulce i od czasu do czasu kontrolować stado ,uprawy i pracowników ,a nie telepać się po czyich skibach
i takich czasów Ci stan życzy
napewno nie raz się zastanawiałeś czy nie lepiej mają ci co się nie przerywają od roboty
.Nie jestem lichwiarzem i nie chciałbym nikogo wykorzystywać . Jednak przy tych cenach paszy , energii , pracy, amortyzacji brak logiki na wstawianie prosiąt . Ekonomia nie pozwala na to .F1 pisze:Kolego czemu chcesz kupować za grosze jeśli wiesz ile kosztuje ich wychowanie przez tych co chcieli kupować za grosze niedługo polskich warchlaków nie uświadczysz pośrednicy już się nie wyrabiają z wożeniem macior do ubojni a przy tych cenach pasz i warchlaka kogo będzie stać na prowadzenie produkcji?:roll:mietko75 pisze:Masz Baraki rację co do moich pustych chlewni i to jedyna Twoja racja . Wcale mi z tego powodu nie żal , bo niby czego ? . Chlewnie stoją po to aby zarabiały na mnie a nie odwrotnie .Faktycznie , kupię prosiaki dopiero wtedy , gdy będą za grosze a na dziś za darmo nie chcę .Musiałbym nie mieć w ogóle rozumu .Na lato będziecie sprzedawać tuczniki po kosztach żarcia a prosiaka każdy dołoży od siebie .
No od dziś u mojego dostawcy soja 200 zł na tonie w górę jak tak dalej pójdzie to na gwiazdkę świnie tylko w ZOOmietko75 pisze:.Nie jestem lichwiarzem i nie chciałbym nikogo wykorzystywać . Jednak przy tych cenach paszy , energii , pracy, amortyzacji brak logiki na wstawianie prosiąt . Ekonomia nie pozwala na to .F1 pisze:Kolego czemu chcesz kupować za grosze jeśli wiesz ile kosztuje ich wychowanie przez tych co chcieli kupować za grosze niedługo polskich warchlaków nie uświadczysz pośrednicy już się nie wyrabiają z wożeniem macior do ubojni a przy tych cenach pasz i warchlaka kogo będzie stać na prowadzenie produkcji?:roll:mietko75 pisze:Masz Baraki rację co do moich pustych chlewni i to jedyna Twoja racja . Wcale mi z tego powodu nie żal , bo niby czego ? . Chlewnie stoją po to aby zarabiały na mnie a nie odwrotnie .Faktycznie , kupię prosiaki dopiero wtedy , gdy będą za grosze a na dziś za darmo nie chcę .Musiałbym nie mieć w ogóle rozumu .Na lato będziecie sprzedawać tuczniki po kosztach żarcia a prosiaka każdy dołoży od siebie .
Niby chodujesz tuczniki do 150 kg a chcesz je sprzedawać po 3,5 ??? rozumiem ,że chcesz dokładać do interesu bo sie martwisz o portfele swoich rodaków ,nie no takich dobroczyńców to w Polsce mało jest zgłoś sie po jakąś nagrodę napewno dostaniesz filantropie jeden0909 pisze:i tu jeste madrosctabou pisze:tuczniki mamy tanie, za to duże świnie ostatnio w cenie.
lepiej duzego sprzedac niz pedziec po warchlaki po 350 zl szt
cena tucznika do zarobków polskich to 3.50 groszy
-
PO-pulista
- Posty: 1018
- Rejestracja: sobota 02 lut 2008, 19:19
- Lokalizacja: Wielkopolska
Jeżeli wszyscy dostawaliby za świnie tyle co Edyta vel Maryla to pewnie doczekalibyśmy się świń po 3,50 ale niestety tak dobrze nie jest i zakładam że wcześnie takiej ceny nie będzie. Wiele cen w Polsce nie pasuje do zarobków i jakoś nikt się tym nie przejmuje a na dodatek w wyborach głosowano na partię która obiecała Irlandię a teraz podwyższa nam wiek emerytalny, gdyż nie stać nas na obecny stan. Miało być lepiej a będzie tylko gorzej.
-
andrzej-guzik
- Posty: 875
- Rejestracja: czwartek 31 maja 2007, 09:40
- Lokalizacja: Wlkp
A dlaczego po 4 co za dużo świń w kraju z tego co się orientuję to zboże coraz trudniej dostać, mniejsi producenci rezygnują, pogłowie jak po II wojnie0909 pisze:Kurczak tanieje wiec miasto wybierze juz wiadomo co !
a tucznik do zamrazarek i niech czeka leprzych czasów
a cena tucznika pewnie do 4 spadnie po swietach może nizej !
Oszukujecie samych siebie . Gdyby wszyscy rezygnowali z hodowli to by loszek i prosiaków nikt nie kupował . Gdyby nikt nie kupował to i ceny nie byłyby najwyższe w historii . Jest ogromne zainteresowanie hodowlą to i ceny takie są jakie są .Jak na razie mało kto myślał o zmniejszaniu stad z wyjątkiem mnie . Mam tylko 2 sztuki i jestem z tego powodu bardzo szczęśliwy .
Stasiu jak się rejestrowałem to prosiaki były po 5-6 zł /kg i multum ogłoszeń o sprzedaży , bo sytuacja była trudna . Przetrzyj oczy , bo sytuacja trudna to dopiero nadejdzie .Ja nikomu żle nie życzę , tylko myślę do przodu .Jak pisałem że zboża po wymarzają , to Baraki mnie wyśmiał . Jak pisałem że zboża w centralach zabraknie , to też mnie wyśmiano . Jak pisałem żeby forumowicze kupowali zboże puki jeszcze tanie , to Marucha chciał zasypać moje magazyny a dziś pisze że kto kupił tanie zboże wtedy kiedy kazał Mietek , to teraz ma taniej .
Nie ma moich pierwszych wpisów na forum , bo rejestrowałem się drugi raz . Na samym początku pisałem dokładnie to samo co dziś , tylko po fakcie . Ktoś z forumowiczów proponował nawet aby ufundować dla mnie puchar Złote Kopyto . To za mądrości już po fakcie .Dziś tylko przestrzegam a każdy ma swój rozum i niech robi jak chce .
Nie ma moich pierwszych wpisów na forum , bo rejestrowałem się drugi raz . Na samym początku pisałem dokładnie to samo co dziś , tylko po fakcie . Ktoś z forumowiczów proponował nawet aby ufundować dla mnie puchar Złote Kopyto . To za mądrości już po fakcie .Dziś tylko przestrzegam a każdy ma swój rozum i niech robi jak chce .
- Muchozolali
- Posty: 3339
- Rejestracja: poniedziałek 28 maja 2007, 22:17
tak szczerze z czego życmietko75 pisze:Oszukujecie samych siebie . Gdyby wszyscy rezygnowali z hodowli to by loszek i prosiaków nikt nie kupował . Gdyby nikt nie kupował to i ceny nie byłyby najwyższe w historii . Jest ogromne zainteresowanie hodowlą to i ceny takie są jakie są .Jak na razie mało kto myślał o zmniejszaniu stad z wyjątkiem mnie . Mam tylko 2 sztuki i jestem z tego powodu bardzo szczęśliwy .
-
stan1069@o2.pl
- Posty: 5786
- Rejestracja: sobota 09 kwie 2011, 19:50
- Lokalizacja: Malopolska
Z zaskórniaków ,bo w świńskiej branży na zarobek się nie zanośiMuchozolali pisze:tak szczerze z czego życmietko75 pisze:Oszukujecie samych siebie . Gdyby wszyscy rezygnowali z hodowli to by loszek i prosiaków nikt nie kupował . Gdyby nikt nie kupował to i ceny nie byłyby najwyższe w historii . Jest ogromne zainteresowanie hodowlą to i ceny takie są jakie są .Jak na razie mało kto myślał o zmniejszaniu stad z wyjątkiem mnie . Mam tylko 2 sztuki i jestem z tego powodu bardzo szczęśliwy .
a czy wiesz ze tucznik o masie 150 kg wpierniczy tyle paszy co 2 po 100??? a po 2. od masy 120kg tucznikowi taka spada przybieranie na masie ze staje sie byc nieoplacalne trzym,anie go na chlewni...0909 pisze:faktury z całego rokuziutek pisze:agencik dobrze tuczysz te kabanki ze pod koniec roku dopiero fakture pokazesz
długo hoduje tuczniki to jest prawda z 6 miesiecy od wagi 10 kg do 150 kg
lekkich niesprzedajee
-
andrzej-guzik
- Posty: 875
- Rejestracja: czwartek 31 maja 2007, 09:40
- Lokalizacja: Wlkp
Jakby wiedział to by tak wysoko ich nie ciągnął, a potem biadolenie że nic nie zostaje jak tucznik 3,5kg na kilogram przyrostu wciągnie to co ma zostać niektórzy hodują dla samej idei hodowania, a zapominają o kalkulatorze, najważniejszym narzędziu w każdym interesie.jomjest pisze:a czy wiesz ze tucznik o masie 150 kg wpierniczy tyle paszy co 2 po 100??? a po 2. od masy 120kg tucznikowi taka spada przybieranie na masie ze staje sie byc nieoplacalne trzym,anie go na chlewni...0909 pisze:faktury z całego rokuziutek pisze:agencik dobrze tuczysz te kabanki ze pod koniec roku dopiero fakture pokazesz
długo hoduje tuczniki to jest prawda z 6 miesiecy od wagi 10 kg do 150 kg
lekkich niesprzedajee
Mietko, ja mam o 2 mniej niż Ty, ale nie naśmiewam nikogo kto widzi szanse na jakieś pieniądze z tego. Za 30 parę na kontraktach hodują i też widzą w tym interes. Ja sobie korzystam z lenistwa narazie, ale przyjdzie czas że też spróbuje sił żeby coś zarobić. Czy się uda czas pokaże. Ale kto widzi tylko wysokie koszty ten zysku nie zobaczy. Na niskich kosztach prosiaka i pasz to po 3,3 sprzedawałem i gorzej było niż teraz jest.
-
PO-pulista
- Posty: 1018
- Rejestracja: sobota 02 lut 2008, 19:19
- Lokalizacja: Wielkopolska
Pewnie nie czytałeś wywodów maruchy ile na takich miśkach można zarobić. Musisz wrócić i trochę poczytać posty maruchy i coś napisać w tym temacie. Jakoś jak on to pisał nikt nie podał tego totalnej krytyce co wydawało mi się dziwne.jomjest pisze:a czy wiesz ze tucznik o masie 150 kg wpierniczy tyle paszy co 2 po 100??? a po 2. od masy 120kg tucznikowi taka spada przybieranie na masie ze staje sie byc nieoplacalne trzym,anie go na chlewni...0909 pisze:faktury z całego rokuziutek pisze:agencik dobrze tuczysz te kabanki ze pod koniec roku dopiero fakture pokazesz
długo hoduje tuczniki to jest prawda z 6 miesiecy od wagi 10 kg do 150 kg
lekkich niesprzedajee
Dokładnie kolego jak napisałeś nieważne czy sprzedasz 100kg czy 150 zależy jakie kto ma koszty 150 kg to wbc 120czyli również pierwsza klasa a każdy musi sam sobie wyliczyć kiedy tucz zakończyćzeus-1 pisze:Dokładnie: nie ważne po ile sprzedajesz tylko ile zarabiasz. Ja teraz kończyłem lot i nawet wbrew temu co tu się pisze nie straciłem tylko zarobiłem na "waciki". A jak komuś się nie opłaca to niech nie trzyma ale też niech tu co godzinę nie robi wpisów bo to jest forum producentów trzody
-
stan1069@o2.pl
- Posty: 5786
- Rejestracja: sobota 09 kwie 2011, 19:50
- Lokalizacja: Malopolska
300 zł. /150 kg.=2złPO-pulista pisze:Pewnie nie czytałeś wywodów maruchy ile na takich miśkach można zarobić. Musisz wrócić i trochę poczytać posty maruchy i coś napisać w tym temacie. Jakoś jak on to pisał nikt nie podał tego totalnej krytyce co wydawało mi się dziwne.jomjest pisze:a czy wiesz ze tucznik o masie 150 kg wpierniczy tyle paszy co 2 po 100??? a po 2. od masy 120kg tucznikowi taka spada przybieranie na masie ze staje sie byc nieoplacalne trzym,anie go na chlewni...0909 pisze: faktury z całego roku
długo hoduje tuczniki to jest prawda z 6 miesiecy od wagi 10 kg do 150 kg
lekkich niesprzedajee
300 zł zł / 120 =2,5 zł
150 x 5 =750 zł
750 -300 450 a 600 -300 =300
ł120 x5 =600 zł
mamy więc różnicy 150 zł i jak dobry tyczik to na 30 kg przyrostu z tych 150 zł na 0,7 zostawi ,a jak cena przy okazji podskoczy to i na zagryche zostanie
warunek cena w obydwóch wariantach taka sama , roboty nie licze ,bo by mi minusów nawychodziło
-
stan1069@o2.pl
- Posty: 5786
- Rejestracja: sobota 09 kwie 2011, 19:50
- Lokalizacja: Malopolska
Co z Ciebie za rolnik jak latasz po sklepach za padliną ,siekierki w domu nie maszchłop pisze:U nas w sklepach wędliny Rozstępów podostawały i musieli je ofoliować żeby woda nie wyciekała. Czad zjesz kanapkę i nie trzeba popijać bo w talarku wędliny jest 150% wody
no
chyba że masz zajęte przez komornika
-
stan1069@o2.pl
- Posty: 5786
- Rejestracja: sobota 09 kwie 2011, 19:50
- Lokalizacja: Malopolska
30 x 3,5 = 105 x 1,2 =126nemezis pisze:STAN skoro juz liczysz to policz zuzycie paszy na te dodatkowe 30 kg przyrostu bo ciekaw jestem jaki wtedy bedzie zysk.
150 -126 =24 na 0,7 troszku zabraknie
nigdy się nie bawię w aptekarza z ważeniem ale 3,5 kg /na kg. przyrostu powinno starczyć tym bardziej że pasza dość droga .
Zgadzam się z tobą kolego dlatego napisałem że każdy musi liczyć kiedy tucz zakończyć żeby nie stracić bo przy tych kosztach to zarabia już bardzo niewieluchłop pisze:Przy cenie za soję 1850 i pszenicy już 900 zł trzymać świnie na 140 kg to SEPUKU chyba że swoje zboże i mączka mięsna bo inaczej tego nie widzę NO i swuj prosiak oczywiście.
Bo jak wszystko kupić to będzie bolało oj oj oj...
No z tego co wiem to mówi o tym kodeks dobrej praktyki rolniczej w związku z korzystaniem z dopłat bezpośrednich ale gminie nic do tegowojtek01 pisze:Czy istnieje taki przepis który mowi ze obowiazkiem jest przykrycie ziemia gnojówki wywiezionej na pole w ciagu 24 godzin od wywiezienia np agregatem czy kultywatorem niewazne ale ze musi byc przykryta? bo mam tak zyczliwych sasiadów ze juz tego samego dnia mam donosy z gminy.
-
marylakulasinska
- Posty: 439
- Rejestracja: wtorek 15 mar 2011, 21:42
http://www.kwestiasmaku.com/kuchnia_pol ... episy.html
Jak widać kurczaka można przyrządzać na wiele sposobów ale jak bo go nie przysmażyć czy przypiec i jakie by dodatki nie zastosować to kurczak będzie kurczakiem a homo sapiens lubi urozmaicony jadłospis. Wybraźcie sobie że wam zona cięgiem nic ino kurczaka serwuje, nie wiem jak Wy ale ja po 2 tygodniach rzygał bym na sam dźwięk słowa kurczak i pochodnych o przełknięciu drobiowych potraw nawet nie wspominając ale możliwe że macie inne odczucia, bardzo możliwe że dla kogoś kto potrafi zarobic 300 złoty na 1 tuczniku taka monodieta kurczakowa nie stanowi większego wyzwania ale pytanie jaki odsetek społeczeństwa stanowią takie ponadprzeciętne jednostki?
Jak widać kurczaka można przyrządzać na wiele sposobów ale jak bo go nie przysmażyć czy przypiec i jakie by dodatki nie zastosować to kurczak będzie kurczakiem a homo sapiens lubi urozmaicony jadłospis. Wybraźcie sobie że wam zona cięgiem nic ino kurczaka serwuje, nie wiem jak Wy ale ja po 2 tygodniach rzygał bym na sam dźwięk słowa kurczak i pochodnych o przełknięciu drobiowych potraw nawet nie wspominając ale możliwe że macie inne odczucia, bardzo możliwe że dla kogoś kto potrafi zarobic 300 złoty na 1 tuczniku taka monodieta kurczakowa nie stanowi większego wyzwania ale pytanie jaki odsetek społeczeństwa stanowią takie ponadprzeciętne jednostki?










