FORUM
CENY TRZODY
- WOJCIECH1236
- Posty: 711
- Rejestracja: wtorek 25 mar 2008, 19:41
- Lokalizacja: Śląskie
U mnie w okolicy jest bardzo mało swin a w dodatku dwoch znajomków z tego co wiem nie wstawili w ciagu ostatnich 3 tygodni nie wstawili juz około 1600 szt. I to nie koniec...monikaa pisze:Nie do konca.lukas1982 pisze:Monika czy potwierdzisz załamanie we wstawieniach warchlaka w Polsce? Podobno wstawia się 60% tego co we wrześniu?
Mniej, lub wcale, kupuja mniejsi rolnicy (50-200),
u wiekszych (partie powyzej 200 szt) idzie planowo.
W środę zawiozłem do lokalnej ubojni 2 kabany do ubicia na własne potrzeby. Nigdy z nimi nie handlowałem, ale z ciekawości spojrzałem na cennik. 5,00 do 105 kg, pow. 4,80. Tego dnia usługowo ubili ponad 20 szt. 50 zł od sztuki. Po południu przy odbiorze półtusz ustawiła się duża kolejka. Okazało się, że część odbiera swoje sztuki. Większość chce kupić ćwiartkę, połówkę lub 2 połówki. Cena 8,70 zł z głową, 9 zł bez za kg.
Baraki, skąd Ty bierzesz ceny podawane w cenniku "forum TCh"? Od 2 tygodni jest 7,60. Sprzedał ktoś w tej cenie? Na forum nie słychać. A może to Ty po tyle handlujesz i się nie chwalić kolegom z forum, żeby "źródełko" nie wyschło? Ostatnia Twoja sprzedaż była pewnie w dobrych czasach, przy wysokich cenach. A w cenniku już tak pozostało oderwane od rzeczywistości.
-
stan1069@o2.pl
- Posty: 5786
- Rejestracja: sobota 09 kwie 2011, 19:50
- Lokalizacja: Malopolska
Dzis co prawda piatek ale jeszcze mozesz podac swoja propozycje na przyszły tydzien.krzywy pisze:Baraki, skąd Ty bierzesz ceny podawane w cenniku "forum TCh"? Od 2 tygodni jest 7,60. Sprzedał ktoś w tej cenie? Na forum nie słychać. A może to Ty po tyle handlujesz i się nie chwalić kolegom z forum, żeby "źródełko" nie wyschło? Ostatnia Twoja sprzedaż była pewnie w dobrych czasach, przy wysokich cenach. A w cenniku już tak pozostało oderwane od rzeczywistości.
-
stan1069@o2.pl
- Posty: 5786
- Rejestracja: sobota 09 kwie 2011, 19:50
- Lokalizacja: Malopolska
-
andrzej19570
- Posty: 1034
- Rejestracja: środa 20 lip 2011, 09:19
- Lokalizacja: CBY
-
stan1069@o2.pl
- Posty: 5786
- Rejestracja: sobota 09 kwie 2011, 19:50
- Lokalizacja: Malopolska
Wszystkie techniki i zabiegi wplywające na wzrost ceny niestety zawiodly
w gospodarce wolnorynkowej cene ustala rynek , tak było jest i będzie
może zatem zamiast wypisywania po ile by się chcialo dostać lepiej zejść na ziemie i się zastanowić w jakich widelkach powinna być cena na daną chwile ,żeby nas świniami nie zapchali i moc na tym zarobić
to się już zabawne robi , nie dalo się utrzymać ceny na poziomie 6 przez mnie Mietka i 0909
w gospodarce wolnorynkowej cene ustala rynek , tak było jest i będzie
może zatem zamiast wypisywania po ile by się chcialo dostać lepiej zejść na ziemie i się zastanowić w jakich widelkach powinna być cena na daną chwile ,żeby nas świniami nie zapchali i moc na tym zarobić
to się już zabawne robi , nie dalo się utrzymać ceny na poziomie 6 przez mnie Mietka i 0909
nawet jakbyś im po złotówce sprzedawał albo w cenie minimalnej 0 złotych to i tak świntucha zza miedzy kupić muszą i to tym więcej im mniej u nas zapłacą. Bo przecież ty po 5 nie trzymasz to i po złotówce tym bardziej nie będziesz. Świń u nas po prostu brakuje. Ale trzeba żeby u Niemca zabrakło i ich zakłady zaczęły skomleć o tucznika wtedy patriota niemiecki dla polaka takie ceny zaporowe ustawi walcząc o niemieckie stanowiska pracy że u nas Stanom produkcja będzie się opłacała.
Tak wygląda niby wolnorynkowa gospodarka z wolnym rynkiem żywcem tylko w jednym kierunku- do nas.
Tak wygląda niby wolnorynkowa gospodarka z wolnym rynkiem żywcem tylko w jednym kierunku- do nas.
-
stan1069@o2.pl
- Posty: 5786
- Rejestracja: sobota 09 kwie 2011, 19:50
- Lokalizacja: Malopolska
Zgadzam się w 100 % nareszcietabou pisze:nawet jakbyś im po złotówce sprzedawał albo w cenie minimalnej 0 złotych to i tak świntucha zza miedzy kupić muszą i to tym więcej im mniej u nas zapłacą. Bo przecież ty po 5 nie trzymasz to i po złotówce tym bardziej nie będziesz. Świń u nas po prostu brakuje. Ale trzeba żeby u Niemca zabrakło i ich zakłady zaczęły skomleć o tucznika wtedy patriota niemiecki dla polaka takie ceny zaporowe ustawi walcząc o niemieckie stanowiska pracy że u nas Stanom produkcja będzie się opłacała.
Tak wygląda niby wolnorynkowa gospodarka z wolnym rynkiem żywcem tylko w jednym kierunku- do nas.
z 1 małym wyjątkiem , skoro im się opłaci do nas pchać a koszty mają większe to znaczy że albo trzeba taniej produkować , albo dać im się wykrwawić na śmierć po to żeby do nas nie pchali
to że świn u nas brakuje to chyba nie jest zmartwienie rolników ani ZM winni są konsumenci latający za promocjami
widzisz kochany jak bylo z zakupami na święta przez sąsiadów rolnika ;nimom
a trzeba było sprzedać i to jeszcze taniej niż ZM placiły ,na drugie święta przyszedłby z calą rodziną i kupili by 5 sztuk ,albo poszliby w koncu do tego sklepu co potrzeba
-
stan1069@o2.pl
- Posty: 5786
- Rejestracja: sobota 09 kwie 2011, 19:50
- Lokalizacja: Malopolska
Natomiast pisanie że Niemiec tylko w gore , a bylo już ponad 6 spowodowalo bądż i nie wzmożone zakupy warchlaczka na ktorym na pewno nie da się zarobić , a tylko powoduje zamęt
postaw się w roli ZM co one wtedy myślały [ my im tu pokażemy kto tu rządzi
]
to że ZM kupują za granicą taniej , to nie znaczy że są be tylko że umią liczyć
jak było zboże tam tansze to też trzodziaże jezdzili na zakupy i było dobrze
postaw się w roli ZM co one wtedy myślały [ my im tu pokażemy kto tu rządzi
to że ZM kupują za granicą taniej , to nie znaczy że są be tylko że umią liczyć
jak było zboże tam tansze to też trzodziaże jezdzili na zakupy i było dobrze
Masz racjestan1069@o2.pl pisze:Natomiast pisanie że Niemiec tylko w gore , a bylo już ponad 6 spowodowalo bądż i nie wzmożone zakupy warchlaczka na ktorym na pewno nie da się zarobić , a tylko powoduje zamęt
postaw się w roli ZM co one wtedy myślały [ my im tu pokażemy kto tu rządzi]
to że ZM kupują za granicą taniej , to nie znaczy że są be tylko że umią liczyć
jak było zboże tam tansze to też trzodziaże jezdzili na zakupy i było dobrze
Wychodzi na to, że ten kubeł zimnej wody w postaci obniżek był niektórym potrzebny. Wiadomo: nie jest fajnie, kiedy zamiast zarabiać się traci, ale trzeba to jakoś przeżyć. W ogólnym rozrachunku za dłuższy okres tragedii nie ma. Kto jest nastawiony na hodowlę - ten będzie dalej hodował. Kto wypchnął graty z garażu i wpuścił tam warchlaki, bo "na święta po 7 bedom", wyrzuci drogocenny gnój, wybiałkuje, graty znów wepchnie i na kilka lat zapomni o świńskim biznesie...
-
PO-pulista
- Posty: 1018
- Rejestracja: sobota 02 lut 2008, 19:19
- Lokalizacja: Wielkopolska
Stan poruszyłeś jeden dość ważny problem, sąsiad chce kupić od hodowcy świniaka na święta gdy cena za kg wynosi ok 5,50 plus vat ale ten żąda od niego 6 zł plus vat. Ja nigdy tak nie robię wolę okłamać że nie mam teraz tucznika na sprzedaż niż zarabiać w ten sposób. Ludzie przecież jak zrobicie tak to nikt wam drugi raz nie przyjdzie kupić świnki na zabicie. Przecież z tego świniobicia tak za wiele zysku niema o ile wstan1069@o2.pl pisze:Zgadzam się w 100 % nareszcietabou pisze:nawet jakbyś im po złotówce sprzedawał albo w cenie minimalnej 0 złotych to i tak świntucha zza miedzy kupić muszą i to tym więcej im mniej u nas zapłacą. Bo przecież ty po 5 nie trzymasz to i po złotówce tym bardziej nie będziesz. Świń u nas po prostu brakuje. Ale trzeba żeby u Niemca zabrakło i ich zakłady zaczęły skomleć o tucznika wtedy patriota niemiecki dla polaka takie ceny zaporowe ustawi walcząc o niemieckie stanowiska pracy że u nas Stanom produkcja będzie się opłacała.
Tak wygląda niby wolnorynkowa gospodarka z wolnym rynkiem żywcem tylko w jednym kierunku- do nas.![]()
z 1 małym wyjątkiem , skoro im się opłaci do nas pchać a koszty mają większe to znaczy że albo trzeba taniej produkować , albo dać im się wykrwawić na śmierć po to żeby do nas nie pchali
to że świn u nas brakuje to chyba nie jest zmartwienie rolników ani ZM winni są konsumenci latający za promocjami
widzisz kochany jak bylo z zakupami na święta przez sąsiadów rolnika ;nimom,daj po 7 ,nie chce się z tobą pierd.... , jak chcesz zjeść to sobie uchowaj itd.
a trzeba było sprzedać i to jeszcze taniej niż ZM placiły ,na drugie święta przyszedłby z calą rodziną i kupili by 5 sztuk ,albo poszliby w koncu do tego sklepu co potrzeba![]()
ogóle jest.Dziwię się że tacy wybitni hodowcy jak Edyta vel marylakurosinska praktykuje taką sprzedaż i jeszcze tym chwali się publicznie.
TRafna prognozatabou pisze:tak matmat pisze:Nic takiego mnie nie cieszy ale co ja moge zrobic ? Jestem takim samym hodowca jak wy sam tego nie rozumiem czemu tak sie dzieje ale mzoe to ttylko chwilowe a pozniej to na pewno bedzie 6 zltabou pisze:i ciebie to cieszy? Coś ci się chyba poprzestawiało. Wszedłeś przez pomyłkę nie na to forum.
później to na pewno będzie
no, w końcu jakiś jeden współczujący się znalazł. I taki sprawiedliwy. Zamiast głodnego który do niego przychodzi żywność kupić nakarmić, współczuje mu i okłamuje że świń w chlewie nie ma. I biedak musi iść do hipermarketów i chemię z wodą zamiast zdrowej żywności łykać.PO-pulista pisze:Stan poruszyłeś jeden dość ważny problem, sąsiad chce kupić od hodowcy świniaka na święta gdy cena za kg wynosi ok 5,50 plus vat ale ten żąda od niego 6 zł plus vat. Ja nigdy tak nie robię wolę okłamać że nie mam teraz tucznika na sprzedaż niż zarabiać w ten sposób. Ludzie przecież jak zrobicie tak to nikt wam drugi raz nie przyjdzie kupić świnki na zabicie. Przecież z tego świniobicia tak za wiele zysku niema o ile wstan1069@o2.pl pisze:Zgadzam się w 100 % nareszcietabou pisze:nawet jakbyś im po złotówce sprzedawał albo w cenie minimalnej 0 złotych to i tak świntucha zza miedzy kupić muszą i to tym więcej im mniej u nas zapłacą. Bo przecież ty po 5 nie trzymasz to i po złotówce tym bardziej nie będziesz. Świń u nas po prostu brakuje. Ale trzeba żeby u Niemca zabrakło i ich zakłady zaczęły skomleć o tucznika wtedy patriota niemiecki dla polaka takie ceny zaporowe ustawi walcząc o niemieckie stanowiska pracy że u nas Stanom produkcja będzie się opłacała.
Tak wygląda niby wolnorynkowa gospodarka z wolnym rynkiem żywcem tylko w jednym kierunku- do nas.![]()
z 1 małym wyjątkiem , skoro im się opłaci do nas pchać a koszty mają większe to znaczy że albo trzeba taniej produkować , albo dać im się wykrwawić na śmierć po to żeby do nas nie pchali
to że świn u nas brakuje to chyba nie jest zmartwienie rolników ani ZM winni są konsumenci latający za promocjami
widzisz kochany jak bylo z zakupami na święta przez sąsiadów rolnika ;nimom,daj po 7 ,nie chce się z tobą pierd.... , jak chcesz zjeść to sobie uchowaj itd.
a trzeba było sprzedać i to jeszcze taniej niż ZM placiły ,na drugie święta przyszedłby z calą rodziną i kupili by 5 sztuk ,albo poszliby w koncu do tego sklepu co potrzeba![]()
ogóle jest.Dziwię się że tacy wybitni hodowcy jak Edyta vel marylakurosinska praktykuje taką sprzedaż i jeszcze tym chwali się publicznie.
A przy okazji cena 5,5 netto na wielkopolsce się odnalazła. Już myślałem że wielkopolska długo na cenie 4,8 nie pociągnie i było mi żal. A tu taka cenowa jaskółka.
-
PO-pulista
- Posty: 1018
- Rejestracja: sobota 02 lut 2008, 19:19
- Lokalizacja: Wielkopolska
Marucha- cenę 5.50 podałem przykładowo żeby przedstawić problem. Dobrze że wiesz co to jest sprawiedliwość społeczna. Sklepów mięsnych jest więcej w mieście niż drzew w lesie i nie musi klient kupować w supermarkecie. Tak wole okłamać niż mieć zarobek w ten sposób.tabou pisze:no, w końcu jakiś jeden współczujący się znalazł. I taki sprawiedliwy. Zamiast głodnego który do niego przychodzi żywność kupić nakarmić, współczuje mu i okłamuje że świń w chlewie nie ma. I biedak musi iść do hipermarketów i chemię z wodą zamiast zdrowej żywności łykać.PO-pulista pisze:Stan poruszyłeś jeden dość ważny problem, sąsiad chce kupić od hodowcy świniaka na święta gdy cena za kg wynosi ok 5,50 plus vat ale ten żąda od niego 6 zł plus vat. Ja nigdy tak nie robię wolę okłamać że nie mam teraz tucznika na sprzedaż niż zarabiać w ten sposób. Ludzie przecież jak zrobicie tak to nikt wam drugi raz nie przyjdzie kupić świnki na zabicie. Przecież z tego świniobicia tak za wiele zysku niema o ile wstan1069@o2.pl pisze:Zgadzam się w 100 % nareszcie![]()
z 1 małym wyjątkiem , skoro im się opłaci do nas pchać a koszty mają większe to znaczy że albo trzeba taniej produkować , albo dać im się wykrwawić na śmierć po to żeby do nas nie pchali
to że świn u nas brakuje to chyba nie jest zmartwienie rolników ani ZM winni są konsumenci latający za promocjami
widzisz kochany jak bylo z zakupami na święta przez sąsiadów rolnika ;nimom,daj po 7 ,nie chce się z tobą pierd.... , jak chcesz zjeść to sobie uchowaj itd.
a trzeba było sprzedać i to jeszcze taniej niż ZM placiły ,na drugie święta przyszedłby z calą rodziną i kupili by 5 sztuk ,albo poszliby w koncu do tego sklepu co potrzeba![]()
ogóle jest.Dziwię się że tacy wybitni hodowcy jak Edyta vel marylakurosinska praktykuje taką sprzedaż i jeszcze tym chwali się publicznie.
A przy okazji cena 5,5 netto na wielkopolsce się odnalazła. Już myślałem że wielkopolska długo na cenie 4,8 nie pociągnie i było mi żal. A tu taka cenowa jaskółka.
Tak z ciekawosci Po-pulisto rozumiem ze u ciebie zboze czy luzem czy ilosci workowane z transportem cena ta sama.PO-pulista pisze:Stan poruszyłeś jeden dość ważny problem, sąsiad chce kupić od hodowcy świniaka na święta gdy cena za kg wynosi ok 5,50 plus vat ale ten żąda od niego 6 zł plus vat. Ja nigdy tak nie robię wolę okłamać że nie mam teraz tucznika na sprzedaż niż zarabiać w ten sposób. Ludzie przecież jak zrobicie tak to nikt wam drugi raz nie przyjdzie kupić świnki na zabicie. Przecież z tego świniobicia tak za wiele zysku niema o ile wstan1069@o2.pl pisze:Zgadzam się w 100 % nareszcietabou pisze:nawet jakbyś im po złotówce sprzedawał albo w cenie minimalnej 0 złotych to i tak świntucha zza miedzy kupić muszą i to tym więcej im mniej u nas zapłacą. Bo przecież ty po 5 nie trzymasz to i po złotówce tym bardziej nie będziesz. Świń u nas po prostu brakuje. Ale trzeba żeby u Niemca zabrakło i ich zakłady zaczęły skomleć o tucznika wtedy patriota niemiecki dla polaka takie ceny zaporowe ustawi walcząc o niemieckie stanowiska pracy że u nas Stanom produkcja będzie się opłacała.
Tak wygląda niby wolnorynkowa gospodarka z wolnym rynkiem żywcem tylko w jednym kierunku- do nas.![]()
z 1 małym wyjątkiem , skoro im się opłaci do nas pchać a koszty mają większe to znaczy że albo trzeba taniej produkować , albo dać im się wykrwawić na śmierć po to żeby do nas nie pchali
to że świn u nas brakuje to chyba nie jest zmartwienie rolników ani ZM winni są konsumenci latający za promocjami
widzisz kochany jak bylo z zakupami na święta przez sąsiadów rolnika ;nimom,daj po 7 ,nie chce się z tobą pierd.... , jak chcesz zjeść to sobie uchowaj itd.
a trzeba było sprzedać i to jeszcze taniej niż ZM placiły ,na drugie święta przyszedłby z calą rodziną i kupili by 5 sztuk ,albo poszliby w koncu do tego sklepu co potrzeba![]()
ogóle jest.Dziwię się że tacy wybitni hodowcy jak Edyta vel marylakurosinska praktykuje taką sprzedaż i jeszcze tym chwali się publicznie.
0909 w gaciach to mokro będziesz miał ty za kilka miesięcy ! tak że szukaj na światecznych promocjach pampersów
jak narazie nie sprzedałem ponizej 7zł WBC po niedzieli resztkę opyle po 6,9 i nastepną sprzedaż planuje na walentyki a do wiosny zwiekszam liczbę loch w swoim gospodarstwie o 100% dąże do tego żeby mieć zawsze 150-180 tuczników jednorazowo na sprzedaż
- Muchozolali
- Posty: 3339
- Rejestracja: poniedziałek 28 maja 2007, 22:17
-
PO-pulista
- Posty: 1018
- Rejestracja: sobota 02 lut 2008, 19:19
- Lokalizacja: Wielkopolska
Jak dla sąsiada to ta sama nie może być inaczej. W innym wypadku obraza majestatu. Nie tak dawno ktoś na tym forum mocno bluzgał na sąsiada za to że ten wziął zbyt drogo od niego za zboże. Lepiej unikać takich sytuacji gdyż na paru złotych nikt się nie wzbogaci a zła opinia o takich rolnikach pozostaje na długo.nemezis pisze:Tak z ciekawosci Po-pulisto rozumiem ze u ciebie zboze czy luzem czy ilosci workowane z transportem cena ta sama.PO-pulista pisze:Stan poruszyłeś jeden dość ważny problem, sąsiad chce kupić od hodowcy świniaka na święta gdy cena za kg wynosi ok 5,50 plus vat ale ten żąda od niego 6 zł plus vat. Ja nigdy tak nie robię wolę okłamać że nie mam teraz tucznika na sprzedaż niż zarabiać w ten sposób. Ludzie przecież jak zrobicie tak to nikt wam drugi raz nie przyjdzie kupić świnki na zabicie. Przecież z tego świniobicia tak za wiele zysku niema o ile wstan1069@o2.pl pisze:Zgadzam się w 100 % nareszcie![]()
z 1 małym wyjątkiem , skoro im się opłaci do nas pchać a koszty mają większe to znaczy że albo trzeba taniej produkować , albo dać im się wykrwawić na śmierć po to żeby do nas nie pchali
to że świn u nas brakuje to chyba nie jest zmartwienie rolników ani ZM winni są konsumenci latający za promocjami
widzisz kochany jak bylo z zakupami na święta przez sąsiadów rolnika ;nimom,daj po 7 ,nie chce się z tobą pierd.... , jak chcesz zjeść to sobie uchowaj itd.
a trzeba było sprzedać i to jeszcze taniej niż ZM placiły ,na drugie święta przyszedłby z calą rodziną i kupili by 5 sztuk ,albo poszliby w koncu do tego sklepu co potrzeba![]()
ogóle jest.Dziwię się że tacy wybitni hodowcy jak Edyta vel marylakurosinska praktykuje taką sprzedaż i jeszcze tym chwali się publicznie.
-
maniieek111
- Posty: 8
- Rejestracja: niedziela 04 lis 2012, 16:19
- Lokalizacja: podkarpackie Mielec
- Muchozolali
- Posty: 3339
- Rejestracja: poniedziałek 28 maja 2007, 22:17










