Strona 606 z 1432
Re: CENY TRZODY
: piątek 20 gru 2013, 21:54
autor: bezbarwny
Widzę, że Pan Prezes świeżo zarejestrowanego Stowarzyszenia, mającego służyć producentom trzody chlewnej, wziął się do roboty i promuje tanią wieprzowinę
mietko75 pisze:Ale kogo Nazywać cwaniakiem , a kogo agentem . .......... Komu ma to służyć ???? I kto jest kim???
...otóż to mietko

Re: CENY TRZODY
: piątek 20 gru 2013, 22:21
autor: nemezis
Czytam i czytam i az mnie kusi aby podliczyc ile kosztowało mnie wyprodukowanie prze zemnie mojego ziarna na pasze i ile kosztuje mnie pasza.
Re: CENY TRZODY
: piątek 20 gru 2013, 22:32
autor: brzydal
własne zboże trzeba liczyć po cenie rynkowej a nie po kosztach produkcji

Re: CENY TRZODY
: piątek 20 gru 2013, 22:53
autor: Muchozolali
Re: CENY TRZODY
: piątek 20 gru 2013, 22:59
autor: Muchozolali
Ziarno kukurydzy jest doskonałą paszą energetyczną w żywieniu świń. Ze względu na wysoki poziom plonu ziarna, wynoszący około 8 ton suchego ziarna z ha i niskie koszty konserwacji, tucz świń z wykorzystaniem ziarna kukurydzy z dodatkiem koncentratu białkowego jest atrakcyjnym kierunkiem produkcji żywca wieprzowego. Ten kierunek produkcji intensywnie rozwija się w Europie Zachodniej. Ze względu na znaczną wilgotność (około 30-35%) najkorzystniej jest kisić rozdrobnione ziarno. Biologiczny proces fermentacji mlekowej w ziarnie przebiega spokojnie, a ilość produktów fermentacji jest stosunkowo niska. Prawidłowy przebieg fermentacji zapewnia stosowanie dodatków kiszonkarskich w postaci bakterii kwasu mlekowego. Straty fermentacyjne i straty związane z wybieraniem kiszonki z silosu lub pryzmy silosowej są stosunkowo małe i nie przekraczają 3-5%. Kiszone ziarno kukurydzy zawiera około 100-110 g białka i około 3 g lizyny w 1 kg, stąd system żywienia świń powinien być oparty na skarmianiu dawek pokarmowych zawierających kiszone ziarno wraz z koncentratem białkowym. Już 300-500 g koncentratu na zwierzę zaspokaja potrzeby pokarmowe na białko i aminokwasy, a także składniki mineralne i witaminy. Obliczenia wskazują, że z 1 ha kukurydzy uprawianej na ziarno, uwzględniając zakup koncentratu białkowego, można wyżywić do 30 sztuk tuczników o masie ciała 100 kg.
Źródło:Instytut Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa w Puławach
Re: CENY TRZODY
: piątek 20 gru 2013, 23:51
autor: andrzej-guzik
brzydal pisze:własne zboże trzeba liczyć po cenie rynkowej a nie po kosztach produkcji

Ha i znowu się zacznie.
A dlaczego tak??? Mnie na studiach nauczyli, że zboże kosztuje tyle ile jego wyprodukowanie, ale być może człowieki od ekonomii z tytułem doktora czy profesora nie mają pojęcia o kalkulacji produkcji.
Jak policzysz po cenie rynkowej to po jakiej ?? Jaka w ogóle jest cena rynkowa taka z agrobiznesu czy z gazety czy może do sąsiada trzeba z flaszką uderzyć i podpytać, trochę niedokładny parametr do obliczeń bo może się sporo różnić???
Poza tym jeżeli cena rynkowa jest większa od kosztów produkcji co miało miejsce przez kilka poprzednich lat to pomiędzy tymi dwoma wartościami mamy pewną różnicę czy wtedy uwzględniasz że to jest twój dochód???
W tym roku możemy mieć inną sytuację zwłaszcza zaraz po żniwach że koszty produkcji są większe od ceny rynkowej i co wtedy????
Nemezis licz po kosztach bo to jest jedyne racjonalne podejście do tego tematu.
Re: CENY TRZODY
: piątek 20 gru 2013, 23:52
autor: Pablo80
Tylko tyle białka to kukurydza ma w suchej masie. W kiszonce to 7 z hakiem na ogół. Liczenie zboża po kosztach to oszukiwanie siebie w ciężkich chwilach, a takich jest dużo w tej branży. Swoją prace też liczysz po kosztach, czyli pranie ciuchów + dodatkowe 2 skibki chleba? Amortyzacja po kosztach czyli budynki już stoją, naprawić i tak trzeba bo niszczą się puste w podobnym tempie. Nie wiesz jak obliczyć cene rynkową, zadzwoń pod jedno z tysięcy ogłoszeń skup zboża, odbiór z domu i Ci powiedzą po ile dawają. Durnych ludzi z tytułami w tym kraju nie brakowało nigdy.
Re: CENY TRZODY
: sobota 21 gru 2013, 00:30
autor: andrzej-guzik
Pablo80 pisze:Tylko tyle białka to kukurydza ma w suchej masie. W kiszonce to 7 z hakiem na ogół. Liczenie zboża po kosztach to oszukiwanie siebie w ciężkich chwilach, a takich jest dużo w tej branży. Swoją prace też liczysz po kosztach, czyli pranie ciuchów + dodatkowe 2 skibki chleba? Amortyzacja po kosztach czyli budynki już stoją, naprawić i tak trzeba bo niszczą się puste w podobnym tempie. Nie wiesz jak obliczyć cene rynkową, zadzwoń pod jedno z tysięcy ogłoszeń skup zboża, odbiór z domu i Ci powiedzą po ile dawają. Durnych ludzi z tytułami w tym kraju nie brakowało nigdy.
Natomiast liczenie zbożach po cenie rynkowej to wiecznie nieopłacalna produkcja ale jakoś nikt z niej nie rezygnuje co najwyżej beczy jak to się nie opłaci.
No właśnie po ile dają jeden 500 drugi 700 jak dla mnie to liczenie dla zabicia czasu/ które niczego nie pokazuje, a nie poważne rachunkie.
Jak ja liczyłem koszty na studiach to uwzględniałem wszystko co brało udział w produkcji amortyzację maszyn, budynków, koszty robocizny, usług, paliwa, materiałów eksploatacyjnych, materiału siewnego, nawozów, środków chemicznych, podatki, nawet koszt wody do opryskiwacza czy koszt magazynowania więc mi tu nie pierdziel o oszukiwaniu samego siebie bo trochę mam pojęcia jak temat ugryźć, a jak ktoś nie wie to się w życiu nie doliczy niczego.
Re: CENY TRZODY
: sobota 21 gru 2013, 01:41
autor: mytotoksyna1
Jestem Głupi ,bardzo głupi , ale cena tucznika na dzień dzisiejszy to ----powinna oscylować w granicach (cena na wadze) ok.5,30 +vat .
..a kto durny to niech zostanie idiotą i niech udowadnia ,że jest baranem z matematyki .
Wesołych świąt !!!
Re: CENY TRZODY
: sobota 21 gru 2013, 01:43
autor: mytotoksyna1
...a! przepraszam -powinno być Wesołych Świąt !
Re: CENY TRZODY
: sobota 21 gru 2013, 01:49
autor: Muchozolali
każdy najlepiej wie ile zostaje w kieszeni
Re: CENY TRZODY
: sobota 21 gru 2013, 01:50
autor: Muchozolali
a tak do dyskusji
czy kieszenie podnosi wartosc biologiczna białka w paszy
Białka w odżywkach - produkcja białek
BIAŁKA
Deficyt białka w świecie spowodował podjęcie badań nad możliwością jest syntezy przy użyciu drobnoustrojów. Do biosyntezy białka, w ilościach umożliwiających rozpoczęcie przemysłowej produkcji, zdolnych jest wiele bakterii, drożdży, grzybów nitkowatych, glonów.
Określenie SCP (ang. Single cell protein) było po raz pierwszy użyte przez uczonych w Massachusetts Instytute fo Technology w 1966 roku i początkowo dotyczyło biomasy drobnoustrojów zawierającej białka używane, jako dodatek do żywności i pasz. Obecnie określenie SCP dotyczy zarówno biomasy, jak i izolatów białek z komórek drobnoustrojów.
W ostatnich latach SCP produkuje się na skalę przemysłową, głównie, jako dodatek do paszy, albowiem koszt produkcji białka mikrobiologicznego, które można użyć, jako dodatek do żywności, jest wielokrotnie wyższy od kosztów produkcji białka paszowego. Biomasa mikroorganizmów nie może być użyta w żywieniu człowieka, ze względu na dużą zawartość kwasów nukleinowych (algi 4-6%, bakterie 10-16%, drożdże 6-10%, grzyby nitkowate 2,5-6%).
Wolne trawienie komórek drobnoustrojów przez organizm człowieka może wywoływać alergie, a także niestrawność.
Drobnoustroje używane do biosyntezy białka powinny odznaczać się m.in.:
- Zdolnością wszechstronnego i maksymalnego wykorzystania odżywczych składników (węglowodanów, związków azotowych, kwasów organicznych, alkoholi, aldehydów, substancji mineralnych);
- Odpowiednim składem chemicznym biomasy, odpowiadającym wysokoodżywczym produktom spożywczym i paszowym (wysoką zawartością białka, tłuszczu, węglowodanów i witamin, brakiem substancji antyżywieniowych, niską zawartością kwasów nukleinowych);
- Dobrze rozbudowanym kompleksem enzymów oddechowych, warunkujących szybki wzrost biomasy;
- Właściwościami syntetyzowania korzystnych i wymaganych w środkach odżywczych substancji o działaniu oligodynamicznym (witamin i specyficznych organicznych połączeń związków mineralnych);
- Odpornością na niekorzystne zmiany składu podłoża i warunków hodowli;
- Korzystnymi cechami technologicznymi, ułatwiającymi dalszą obróbkę technologiczną biomasy (wydzielanie, dezintegracja itp.);
- Brakiem zdolności syntezy substancji toksycznych;
- Brakiem zdolności adsorpcji substancji toksycznych lub rakotwórczych z pożywki.
Korzyści wynikające z zastosowania mikroorganizmów do syntezy białka są następujące:
- Mikroorganizmy w optymalnych warunkach wykazują bardzo szybki wzrost a niektóre z nich podwajają swoją masę co 0,5-1 h;
- Efektywność biosyntezy białka przez zwierzęta (bydło), rośliny (soja), i drobnoustroje (drożdże) wyraża się stosunkiem 1:81:100 000;
- Mikroorganizmy łatwiej podlegają modyfikacji genetycznej dla nadania ich białku cech wymaganych przez człowieka (np. szybkości wzrostu, poprawy składu aminokwasowego) aniżeli rośliny i zwierzęta;
- Mikroorganizmy zawierają dużą ilość białka odpowiedniej jakości;
- Mikroorganizmy można namnażać w sposób ciągły, co zapewnia dużą wydajność biosyntezy niezależnie od warunków klimatycznych;
- Mikroorganizmy mogą przetwarzać produkty uboczne, surowce odpadowe i ścieki;
- Przez zmianę składu pożywki i parametrów hodowli można zmieniać skład aminokwasowi białka.
Decyzja o podjęciu mikrobiologicznej produkcji białka powinna uwzględniać aspekty technologiczne, w tym toksykologiczne, ekonomiczne oraz społecznej akceptacji. W celu uzyskania możliwie największej ilości biomasy o pożądanym składzie białka, w możliwie najkrótszym czasie, prowadzi się ciągłą selekcję szczepów i ich mutagenizację. Duże znaczenie może tu mieć inżynieria genetyczna.
Poszczególne mikroorganizmy są zdolne do syntezy następujących ilości białek (w suchej masie substancji): bakterie 40 – 70%; drożdże 40 – 50%; grzyby 10 – 25%; glony 10 – 60%. Aby otrzymać preparaty białkowe SCP, otrzymaną biomasę drobnoustrojów poddaje się dezintegracji – w celu rozbicia ścian komórkowych – metodami hydrolizy chemicznej, enzymatycznej lub też metodami mechanicznymi. Metodą ekstrakcji białka wydziela się, rozpuszcza w alkaliach i wytrąca w punkcie izoelektrycznym. Zawartość kwasów nukleinowych w otrzymanym preparacie białkowym może być wielokrotnie niższa w porównaniu z biomasą drobnoustrojów.
Do produkcji SCP, jako głównego składnika pożywki, wykorzystuje się: n-alkany, metan, metanol, oleje roślinne, odpady i produkty uboczne przemysłu spożywczego. Dwa produkty przemysłu petrochemicznego były używane, jako substraty do produkcji SCP, czyli białka o zastosowaniu wszechstronnym – odżywki dla sportowców, dla dzieci itd. tj. olej napędowy zawierający alkany C15 – C30 oraz otrzymany z oleju napędowego alkany
C10 – C13 lub C13 – C17.
Wiele grzybów, np. Mucorales, Moniliales, a zwłaszcza drożdże Candida tropicalis, Candida oleophila, Saccharomyces lipolytica jest zdolnych do biosyntezy białka na wymienionych substratach. W procesie fermentacji dużym utrudnieniem jest mała rozpuszczalność alkanu i tworzenie dużych kropel, wymagających użycia emulgatorów.
W latach 1973 – 1975 firma Cap Lavera (Francja) produkowała SCP, prowadząc ciągłą hodowlę Candida tropicali, zużywając rocznie 16 000 ton oleju napędowego.
W Anglii przy użyciu Saccharmyces lipolytica na n-alkanach przez kilkanaście lat przez produkowano 4 000 ton SCP rocznie. Ciągłą hodowlę drożdży prowadzono w temp. 30 stopni Celsjusza przez 125 dni. Proces wymagał silnego napowietrzania (2,2 kg O2/kg biomasy), a jednocześnieodprowadzenia dużych ilości ciepła z fermentora. Biomasę zagęszczano metodą wirówkową (do 15%s.s), a następnie suszono metodą rozpryskową, otrzymując z 1 kg węglowodorów zawartych w pożywce 0,3 – 0,7 kg białka. Należy nadmienić, że otrzymana biomasa może być zanieczyszczona składnikami pożywki, które mogą być szkodliwe dla zdrowia. Ekstrakt tych składników znacznie podwyższa koszt produkcji.
Bakterie Bacillus, Pseudomonas, a zwłaszcza Methylomonas methanica, Methylomonas margaritae, Methylococcus capsulatus i inne, są zdolne do biosyntezy białka z wykorzystaniem metanu, będącego głównym składnikiem gazu ziemnego.
Słaba rozpuszczalność metanu w pożywce jest przyczyną pewnych trudności w procesie fermentacji. W czasie hodowli bakterii metan zostaje utleniony do metanolu. Jednocześnie enzymy bakterii mogą utleniać inne składniki pożywki, które nie są zużywane do wzrostu komórki, ale mogą hamować proces rozwoju bakterii. Dlatego też często stosuje się hodowle kultur mieszanych zawierających bakterie, które do wzrostu wykorzystują niektóre metabolity znajdujące się w pożywce.
Rozwijające się bakterie metanowe wymagają dużych ilości tlenu, a jednocześnie wydzielają dużą ilość ciepła. Optymalna proporcja metanu i tlenu w pożywce wynosi 1:7 (v/v), co stwarza niebezpieczeństwo wybuchu. Przyjmuje się, że na wyprodukowanie 1g biomasy przez bakterie zużywa się średnio 1,8g metanu i 4,7g tlenu. Przy użyciu, Pseudomonas methanica produkcja 1 tony biomasy (40 – 50% białka) wymaga 4 ton metanu i 4 ton powietrza. Natomiast wyprodukowanie 1,0 – 1,03 grama biomasy przy użyciu Methylococcus capsulatus wymaga 1 gram metanu.
Metanol jest jednym z najważniejszych substratów do przemysłowej produkcji białka przy użyciu drobnoustrojów. Wiele bakterii może wykorzystać metanol do syntezy białka (Methylomonas, Methylococcus, Arthrobacter, Bacillus, Pseudomonas, Micrococcus), drożdży (Candida, Hansenula, Pichia, Torulopsis), grzybów (Trichoderma, Paecilomyces, Gliocladium).
Szybkość wzrostu niektórych drobnoustrojów na pożywce zawierającej metanol wynosi 0,38 – 0,50/h – dla Pseudomonas rosea, 0,53 – dla Methylomonas methanolica, 0,22 – dla Hansenula polymorpha i 0,11/h dla Torulopsis glabrata. Z 1 grama metanolu można otrzymać np.: 0,54 g s.s. komórek Pseudomonas; 0,53 g P. methyloprophus; 0,49 g Methylomonas methanol; 0,32 Candida boidini; 0,38 g Hansenula polymorpha.
Teoretycznie użycie drożdży do otrzymywania SCP jest korzystniejsze niż użycie bakterii, gdyż łatwiej je wydzielić z pożywki, ich komórki są większe niż komórki bakterii, zawartość kwasów nukleinowych jest mniejsza, a ponadto z psychologicznego punku widzenia ludzie łatwiej akceptują białko drożdży, jako żywność. Niemniej jednak do produkcji SCP na skalę przemysłową używa się bakterii ze względu na ich szybki wzrost, wysoką zawartość białka w komórce, duży wydatek i mniejsze niż drożdże wymagania pokarmowe.
Imperial Chmical Industries (Anglia) pierwszy rozpoczął przemysłową produkcję SCP metodą fermentacji ciągłej Pseudomonas methylotrophus. Kosztem 40mln. Funtów w roku 1979 uruchomiono produkcję SCP, używając fermentora o pojemności 1000 m3.
Roczna produkcja białka wynosi 50 – 70 tysięcy ton. W Niemczech do otrzymywania SCP firma Hoechst używa mutanta Pseudomonas methylotrophus uzyskanego metodą inżynierii genetycznej. Ciągłą hodowlę ww. bakterii w temperaturze 38 – 40 stopni Celsjusza prowadzi się na syntetycznej pożywce o pH 6,8.
W czasie hodowli pH jest utrzymywane na stałym poziomie dzięki użyciu NH4. Stężenie metanolu w pożywce wynosi 0,005%, a współczynnik rozcieńczania pożywki wynosi 0,3 na h. Wydajność biomasy wynosi 3 – 5 g/(dm3 x h).
Tłuszcze pochodzenia roślinnego, takie jak: olej palmowy, słonecznikowy, rzepakowy, sojowy, mogą być wykorzystane przez drożdże Candida, Rhodotorula, Torulopsis, Yarrowia, Trichosporon do produkcji białka. Prowadząc hodowlę Y. Lipolytica ATCC 8661 w temperaturze 30 stopni Celsjusza przez 12 – 18 h na pożywce o pH 3,5 zawierającej 20 g / dm3 surowego oleju rzepakowego, otrzymano około 20 g s.s. / dm3. Znaczny wzrost wydajności i szybkości produkcji biomasy osiągnięto, dodając tłuszcz w trzech 1 procentowych porcjach, co 4 h hodowli.
Możliwość prowadzenia hodowli w środowisku o niskim pH eliminuje możliwość zakażenia hodowli. Jednocześnie należy podkreślić, że szczep Y. Lipolytica należy do grupy mikroorganizmów bezpiecznych. Zainteresowanie badaczy otrzymywania biomasy z użyciem, jako substratu tłuszczów roślinnych wynika z faktu, że uzyskana biomasa zawiera dużo tłuszczu w komórce – do 33%, w którym ponad 90% stanowią kwasy nienasycone. Biomasa drożdży Y. Lipolytica charakteryzuje się dużą wartością biologiczną i energetyczną. O wartości białka mikrobiologicznego decyduje jego skład aminokwasowi. Skład aminokwasowi SCP zależy od doboru szczepów i pożywki do ich hodowli. Przez zmianę parametrów hodowli lub mutację drobnoustroju można wpływać na skład aminokwasowy białka.
Białko drożdży charakteryzuje się niedoborem aminokwasów siarkowych, natomiast zawartość lizyny jest bardzo wysoka, i dlatego białko drożdży może stanowić uzupełnienie białek roślinnych.
Poprzez dodatek aminokwasów egzogennych lub przez zwiększenie strawności białka można zwiększyć wartość biologiczną preparatów białek SCP. Wartość biologiczna białka mikroorganizmów, wyrażona wskaźnikiem NPU (stosunek ilości azotu zatrzymanego do ilości azotu spożytego) wynosi 27,0 – 50,3, a więc jest pośrednia między wartością biologiczną białek roślinnych (16 - 35) i zwierzęcych (75 - 78).Okazuje się że próby wyjaśniania o pochodzeniu białek i ich produkcja z „naturalnych i coraz lepszych metod” – ogranicza się tylko do ich motywów szybkości transportu i produkcji na skalę światowego zastosowania. Błędnym myśleniem, że nowa technologia daje dużo wartościowego białka. Technologia posuwa się do przodu na tyle, aby można było jak najszybciej wyprodukować białka i ich izolaty przy pomocy olejów napędowych i przemysłu zajmującym się gazem ziemnym. Kupując produkt o zawartości określonej ilości białka kupujący ma na myśli – dobro i zdrowie. Natomiast producenci interpretują to znacznie bardziej na własną korzyść.
Re: CENY TRZODY
: sobota 21 gru 2013, 06:38
autor: 1963
w pelni popieram brzydala i pablo ze zboze liczymy dla swinek po cenie rynkowej a to ze koszty jego wyprodukowania trzeba liczyc i znac to zupelnie inna sprawa robiac inaczej niewiele mozemy powiedziec o oplacalnosci hodowli
Re: CENY TRZODY
: sobota 21 gru 2013, 07:26
autor: mietko75
Czy drobiarze liczą koszty paszy po cenach wyprodukowania ziarna ?? Raczej nie , gdyż mało który jest samowystarczalny i drobiarstwo nie jest dla ubogich na umyśle .
Re: CENY TRZODY
: sobota 21 gru 2013, 08:46
autor: ROLAS 222
DZIS ZOBACZYLEM ze niemcy -8 no to bedzie sie dzialo nie bedzie zabawy
Re: CENY TRZODY
: sobota 21 gru 2013, 09:31
autor: Stanislaw
ci wszystcy ktorzy licza zboze po cenie produkcji i cene wyprodukowania kila tucznika po 3 zl chca nam wmowic zebysmy produkowali tucznika za wszelka cene aby mogli tanio kupic ale teraz to dopiero dojdziemy do 5 mln sztuk .We wsi bylo nas trzech chodowcow jeden najwiekszy wlasnie sprzedal 40 lochma 55lat i muwi ze chce sobie pozyc spokojnie .Zwolnil pracownika te 50 ha to mowi spoko sam Muchozali bialko sklada sie z okolo 90 aminokwasow z podzialem na endogenne i egzogenne 9 czy 10 musza byc podane w odpowiedniej proporcji bo organizm ssakow moze reszte wyprodukowac sam mozna cos tam dolozyc syntetycznego ale przyswajalnosc jest rozna.W latach 70 uczyli nas ze kotlet bedziemy jedli z ropy naftowej i to jest tok twojego rozumowania chociaz troszeczke sie zmienilo z racji postepu biotechnologi ktura opisujesz ,ale chyba na gorsze.Wlasnie wycofano neonikotynidy ktorymi pryskalismy rzepak bo sa winne wymieraniu pszczol ,zniknie 13 srodkow .Na sile prubujemy poprawiac Pana Boga ale kiepsko nam to wychodzi
Re: CENY TRZODY
: sobota 21 gru 2013, 09:39
autor: Pablo80
Ja zboża dokupuje i mi się opłaci, a wiem że są tacy którzy na swoim jadą, a jak się skończy to płacz bo na kupnym się nie opłaci. A co zrobisz jak by Cię spotkało to co kolegów w łódzkim w tym roku choć i w moim powiecie były takie plantacje że prawidłowo siane i prowadzone jare z powodu zbyt dużych opadów, mało przepuszczalnej gleby wysokiej klasy sypały zbiornik od bizonka z hektara. Policzysz wtedy po 1500 zboże plus dodatki to będzie 2000za pasze. Powiesz że Ciebie tona paszy 2000 wynosi i dokładasz do świń bo nikt 8 za nie nie chce dać?
Tak jak Stanisław pisze, woda na młyn dla zakładów mięsnych, przecież zboże swoje możecie wyprodukować tanio i jeszcze dopłaty dołożyć. A z tych 5 mln to co najmniej 1 mln duńskie kolczyki nosić będzie.
Re: CENY TRZODY
: sobota 21 gru 2013, 10:01
autor: engie
Witam
Sprzedam 180 sztuk duńczyków, okolice Piotrkowa Tybunalskiego tel 600659811
Re: CENY TRZODY
: sobota 21 gru 2013, 12:21
autor: bezbarwny
andrzej-guzik pisze:brzydal pisze:własne zboże trzeba liczyć po cenie rynkowej a nie po kosztach produkcji

A dlaczego tak??? Mnie na studiach nauczyli, że zboże kosztuje tyle ile jego wyprodukowanie, ale być może człowieki od ekonomii z tytułem doktora czy profesora nie mają pojęcia o kalkulacji produkcji.
Jak policzysz po cenie rynkowej to po jakiej ?? Jaka w ogóle jest cena rynkowa taka z agrobiznesu czy z gazety czy może do sąsiada trzeba z flaszką uderzyć i podpytać, trochę niedokładny parametr do obliczeń bo może się sporo różnić???
W tym roku możemy mieć inną sytuację zwłaszcza zaraz po żniwach że koszty produkcji są większe od ceny rynkowej i co wtedy????
.
Dziwi mnie,że człowiek po studiach nie wie co to jest cena rynkowa i gdzie szukać informacji jaka ona jest w danym momencie
''W tym roku możemy mieć inną sytuację zwłaszcza zaraz po żniwach że koszty produkcji są większe od ceny rynkowej i co wtedy????''
...jak to 'co wtedy' - pomniejsz koszty produkcji o wartość dopłat do hektara(to podobno pieniądze wypłacane za nic) i znów(kieruję się Twoim tokiem rozumowania) będziesz na plusie - dziwię się, że tego nie wiesz - czyżby 'człowieki od ekonomi z tyt doktora czy profesora' jeszcze na ten pomysł nie wpadli ?

Re: CENY TRZODY
: sobota 21 gru 2013, 13:28
autor: mietko75
Oto przyczyna drastycznych spadków u Niemców .
http://tvnmeteo.tvn24.pl/informacje-pog ... 7,1,0.html
Ksawery pozbawił nie tylko nas prądu i przed świętami każdy się boi powtórki .
Re: CENY TRZODY
: sobota 21 gru 2013, 14:07
autor: zeus-1
Andrzeju- to co ty piszesz to jest liczenie zysku z całego gospodarstwa a nie z produkcji świń. Jak nie chcesz wiedzieć czy zarabiasz na świniach czy tracisz to licz sobie tak dalej i wszystko jest ok. Ten system liczenia się sprawdza jak zboża starcza ci z twoich pól dla świnek, tylko nigdy nie wiesz czy nie miał byś więcej kasy jak byś zboże sprzedał a świnią powiedział baj baj
Re: CENY TRZODY
: sobota 21 gru 2013, 14:13
autor: Peron
Trzeba liczyć tak:
1) cena rynkowa zboża - koszt wyprodukowania= dochód/strata z produkcji roślinnej. I to wkładamy do (albo wyjmujemy z ) jednej kieszeni,
2) cena rynkowa tucznika - cena rynkowa zboża- cena rynkowa pozostałych komponentów- cena prosiaka - pozostałe koszty = dochód/strata z produkcji zwierzęcej. I to wkładamy do (albo wyjmujemy z ) drugiej kieszeni.
W ten oto sposób mamy obie kieszenie pełne. Albo puste

Re: CENY TRZODY
: sobota 21 gru 2013, 14:30
autor: Stanislaw
to czego ucza dzisiaj na studiach budzi we mnie przerazenie a wiem co mowie bo zagladam dziecku w jego prace w ekonomi jest wiecej cwaniactwa tzn. psychologi niz wiedzy praktycznej .Studia to sa po to aby nabijac kabze wykladowca .Mam 3 klasy zawodowki i bardzo dobra podstawowke w ktorej bylem uczony w latach siedemdziesiatych o aminokwasach i tylko stamtad jest moja wiedza o bialkach .Nie posiadam zadnej szkoly rolniczej i jakos sobie radze .Mechanika elektryka firmy murarskiej moje gospodarstwo nie widzialo ,czesto zagladaja doradcy,przedstawiciele handlowi przewaznie po studiach i oczekuja ode mnie naiwnosci i worka pieniedzy
Re: CENY TRZODY
: sobota 21 gru 2013, 15:00
autor: staś76
to ty Stasiek jesteś jak mój sąsiad wszystko umie...ledwo skończył podstawówkę , ale kiedyś przy wódce tłumaczył mi, że skończył wyższe technikum...

,taka złota rączka ,krawaty wiąże - usuwa ciąże

Re: CENY TRZODY
: sobota 21 gru 2013, 16:01
autor: andrzej-guzik
Dobra dobra jakby nie liczyć to przecież chyba chodzi o to jaki jest dochód z gospodarstwa jak sie produkuje tylko zboże to chodzi żeby mieć zysk ze sprzedaży tego zboża jak się zboże przerabia na świnie to żeby mieć zysk ze świni jakby nie liczyć to trzeba wiedzieć jak sie odnieść do tego cośmy wyliczyli. Jak policzę zboże po cenie produkcji to jasne jest dla mnie że mi wyjdzie zysk większy niż gdybym przyjął cenę rynkową dla mnie to jest oczywiste teraz tylko odpowiednia kwestia interpretacji mianowicie jeżeli zysk ze świni jest taki sam lub mniejszy jak zysk ze sprzedania zboża które zjadły świnie to znaczy że poza garbem od roboty nic więcej nie zostanie a nawet trzeba dołożyć i nie ma sensu się wysilać lepiej sprzedać zboże i jechać zimą na narty. Jeżeli zysk ze świni wyjdzie większy niż ze sprzedaży zboża to w zależności jaki on jest duży albo mnie zadowala i robię to co robię albo nie i pierdziu sprzedaję zboże i jadę na narty

W moim wypadku zboża starcza na całą produkcję więc kalkulację robię żeby sprawdzić jaki kierunek produkcji bardziej się opłaca, gdybym kupował zboże liczył bym je po cenie zakupu i wtedy sprawdzał czy zarabiam i ile.
Bezbarwny człowiek po studiach wie jak sprawdzić cene rynkową tylko cena rynkowa w zależności od okoliczności przyrody trochę się różni, zadzwonię w 5 miejsc i każda może być inna to co mam sobie średnią z tego zrobić, to i tak mi nic nie powie.
Re: CENY TRZODY
: sobota 21 gru 2013, 17:51
autor: Stanislaw
dla mnie cena jaka nalezy liczyc to ta ktora wplynie do banku lub mogla by wplynac po co ustalac srednia czy ja jestem GUS ja jestem czlowiek prosty bez szkol i kombinowac nie potrafie i gdybym wiedzial ze taka bedzie cena to w tej chwili nie mialbym ani jednego tucznika i teraz sprzedal zboze i rzepak Przy cenie 4,5 nawet za pasze sie nie wroci a robota i amortyzacja.Filozofowac to mozna na niby nigdy w portfelu
Re: CENY TRZODY
: sobota 21 gru 2013, 17:57
autor: robert0169
na lutego cena wróci a moze w marcu dajcie spokuj co roku na swieta jest h-jnia
Re: CENY TRZODY
: sobota 21 gru 2013, 18:04
autor: Stanislaw
stas 76 mam kolege po tej samej szkole podstawowej i DWA lata rolniczej ktory prowadzi dwie firmy i gospodarstwo 400 ha wlasnych 220 .Po rodzicach dostal w 80 latach 25 ha Uwazam ze podstawa wyksztalcenia jes podstawowka o wysokim poziomie nauczania .Czlowiek zdolny reszte wiedzy w zyciu sam zdobedzie a zwlaszcza dzisiaj .Wyzsze to musi miec lekarz inzynier nauczyciel a nie prawie co drugi fizyczny to sa zbytki i tyle
Re: CENY TRZODY
: sobota 21 gru 2013, 18:05
autor: baraki
Peron pisze:Trzeba liczyć tak:
1) cena rynkowa zboża - koszt wyprodukowania= dochód/strata z produkcji roślinnej. I to wkładamy do (albo wyjmujemy z ) jednej kieszeni,
2) cena rynkowa tucznika - cena rynkowa zboża- cena rynkowa pozostałych komponentów- cena prosiaka - pozostałe koszty = dochód/strata z produkcji zwierzęcej. I to wkładamy do (albo wyjmujemy z ) drugiej kieszeni.
W ten oto sposób mamy obie kieszenie pełne. Albo puste

Czy to troche nie zbyt duże uproszczenie? Dodawanie, odejmowanie, dzielenie i mnożenie to potrafią dzieciaki we wczesnej podstawówce! Dorosły człowiek po studiach powinien umiec cos więcej jak tylko dodawac i odejmować, powinien umiec rozwiązywać równania z wieloma nieiwadomymi, rozumieć takie pojęcia jak korelacja, synergia.
W gospodarstwie rolnym w którym jest produkcja zwirzeca i roślinna nie można opisywac tych 2 działów produkcji zupełnie jako odzielne działalności gdyz sa one ze sobą ściśle powiązane.
Jeśli produktem finalnym gospodarstwa jest zboże to wraz z plonem wynosimy z pola X składników
Jesli produktem finalnym tego samego gospodarstwa jest produkt zwierzecy część składników wróci w formie odchodów z powrotem na pole wiec wyniesiemy z pola już nie X ale np 0,25X.
Wnioski?
- produkcja zwierzęca wpływa na produkcje polową zmniejszając zapotrzebowanie na nawozy mineralne o 75%
I co dalej? Do której kieszeni włożyc te 75% mniejsze wydatki na nawozy mineralne? Do prawej czy do lewej, do tylnej czy do przedniej? A to powyzej to tylko jeden prosty przykład, takich zalezności w każdym gospodarstwie jest mnóstwo, produkcja zwierzeca ma wpływ na opłacalnosć produkcji roślinnej a produkcja roślinna na zwierzęcą! Podchodząc profesjonalnie do tematu nalezało by uwzględnic kwestie takie jak wykorzystanie siły roboczej, maszyn (produkcja polowa jest sezonowa), zarządzanie ryzykiem, wykorzystanie odpadów z produkcji roślinnej (np odpad po suszeniou kukurydzy), wpływ na produkcje polowa nawożenia organicznego tez nie ogranicza się jedynie do prostego bilansu makroelemntów, trzeba wziac także pod uwage wpływ na strukturę, pojemnośc wodna gleby, poziom próchnicy, dostępnosc mikroelementów, nie można zapominac że na niektórych typach gleb dostępnośc nawozów mineralnych w postaci obornika czy gnojowicy wrecz warunkuje prowadzenie tam towarowej produkcji! itd itd.
Można tez od drugiej strony:
Przyjrzyjmy się słuszności stwierdzeniu:
"skoro koszty produkcji własnego zboża sa wyższe od ceny rynkowej to lepiej opłaca się kupić gotowe niż produkować swoje"
Czy to napewno słuszne rozumowanie?
Po pierwsze jaką mam gwarancje że kupię zboże dobrej jakości, nie skazone mykotoksynami? W cyklu zamkmnietym mykotoksyny moga całkowicie popsuć rozród, do której kieszeni wtedy włożyc te koszty? Do prawej czy do lewej? Jak mam zboze na swoim polu to wiem czy jest porazone, wqiem czy pryskane fungicydem czy nie, jak zamawiam wanne ziarna to juz czysta loteria.
Jeśli chodzi o kukurydzę osobiści enie zaryzykował bym kupowania ziarna do kiszenia niewiwadomo skąd własnie ze względu na mykotoksyny, rózna jest odpornośc odmian na fuzarium, liczy sie faza dojrzałości w trakcie zbioru, inwazja prosowianki i wiele innych czynnków które mozna miec pod kontrolą tylko na własnej uprawie, ziarno z zakupu to loteria!
Ile kosztuja ryzyko i do której kieszeni włożyc ewentualne straty? Tutaj proste dodawanie i odejmowanie z prawej i lewej kieszeni to za mało żeby własciwie odpowiedziec na te pytania, potrzeba wiedzy, doswiadczenia, i kalkulatora ale w nieco rozbudowanej wersji, dla inżynierów a nie 1 klasistów.
Re: CENY TRZODY
: sobota 21 gru 2013, 18:09
autor: staś76
Stanisław...no pozostaje mi tylko pogratulowac .
Re: CENY TRZODY
: sobota 21 gru 2013, 18:21
autor: staś76
baraki ale pojechałeś ...po takich inżynierach co w ,,gumofylcach" chodzą- (to mój sąsiad ten z wyższego technikum by powiedział ), że jego dziadek na konia wchodził
Re: CENY TRZODY
: sobota 21 gru 2013, 18:39
autor: krzywy
staś76,

Re: CENY TRZODY
: sobota 21 gru 2013, 18:46
autor: Peron
Oczywiste jest, że trzeba wszystko dokładnie liczyć, ale bawienie się w skomplikowane równania z niewiadomymi to niestety nie dla mnie. Bo te równania mają to do siebie, że w zależności, co podstawimy za x, y, z, to wynik końcowy może być różny, często dostosowany dla naszych aktualnych potrzeb i równie często łechczący nasze rozbujałe ego, tym bardziej, jeśli znamy wynik końcowy produkcji u sąsiada i chcemy za wszelką cenę osiągnąć lepszy:D Wtedy podstawiamy do skutku:D
Mi tam wystarczy póki co prosta matematyka, bardziej humanista jestem. Czasami zabawię się w prognozowanie, zwłaszcza, kiedy kupić, kiedy sprzedać... ale to zazwyczaj rano robię, jak herbatę wypiję i mi trochę fusów na dnie szklanki zostanie. Bo te wszelkie prognozy i analizy ludzi, którzy za to pieniądze biorą są właśnie tyle warte. Jeszcze prościej jest policzyć pieniądze (np. z kieszeni prawej, lewej, przedniej lub tylniej). Jak zostaje, to ok, jak nie, to zwijamy manatki.
Re: CENY TRZODY
: sobota 21 gru 2013, 18:53
autor: Stanislaw
baraki w d....e wsadzic te twoje koorelacje i synergie i te 350 zl tucznik Rzepak 1260 zyto 350 pszenica 550 tucznik 4.5 byki 6 zl.Trafisz wszystko w tej cenie i po tobie, tu jest Polska i nie wszyscy przetrwaja a nie tak powinno byc w kraju katolickim ,Dokad my pedzimy zrobiono z nas nie myslace istoty woly robocze .Kilkanascie lat temu jeden drugiemu pomagal a dzisiaj czekamy kiedy sasiadowi sie noga powinie ,bedzie pare hektarow do przejecia.Jeden od drugiego madrzejszy.ale ze niewiele od nas zalezy to nie chcemy zrozumiec.Bardzo wielu przestalo wierzyc wBoga ,tego nas uczyli rodzice, do czasu gdy nie spotka nas cos bardzo zlego tragedia wojna smierc to my jestesmy bogami Amen
Re: CENY TRZODY
: sobota 21 gru 2013, 18:59
autor: Peron
mądre słowa Stanisław, takie czasy były, że ludzie pomagali sobie, a dzisiaj co by człowiek nie kupił, to się zastanawia, co kupić, żeby było lepsze jak sąsiadowe. Coraz mniej wiosek żyje we wspólnocie, teraz każdy swoim panem na swoim podwórku i nosa nie wychyli za bramę. Wyścig szczurów z korporacji trafił pod strzechy. Jeden czeka, aż drugiemu się noga powinie. I sam się łapę na tym, że coraz bliżej mi do nich właśnie. Nawet dzisiaj, jak się Severind Freund w Engelbergu wywalił, to pomyślałem w duchu "a dobrze gebelsowi". Biję się w piersi: mea maxima culpa. Bo przecież święta idą

Re: CENY TRZODY
: sobota 21 gru 2013, 19:12
autor: baraki
Dzi siaj odwiedził mie sasiad i on liczył tak:
"Kupilem na targu 10 prosiaków po 300 za pare, koło 20 kilo tak miały, nie no mni to chyba nie mniały..., miałem troche takiego zyta z pszenzytem, takie dziadostwo z wijko mi zostało na strychu, nie było co z tem robić to żem kupił swyniaki...
zjadły mi tego koło 400kg na sztukę, dokladnie to cholera je wie ale licze ze więcy nie zjadły, i jeszce jem kupiłem worek koncentratu (25kg) na kazdego. Rosły 4 miesiunce, 130kg miały! Jednego żem zabił największego to miał 150, reszte sprzedałem po 6,20/kg (z watem)"
Na moje pytanie czy miał jakies koszty weterynaryjne powiedział że nie, to jest autentyczna relacja mojego sasiada.
Re: CENY TRZODY
: sobota 21 gru 2013, 19:15
autor: turbogrocho49
pron chcialbym sie z toba napic

wsolo by bylo

Re: CENY TRZODY
: sobota 21 gru 2013, 19:56
autor: nemezis
Peron nie myślałeś o załozeniu jakiegos kabaretu nawet lokalnego, jeszcze kase byc utargał z dobrotliwej uni na poprawe zdrowia duchowego ??????
Re: CENY TRZODY
: sobota 21 gru 2013, 20:34
autor: Peron
Unii mam powoli dość, bo przestaje się czuć wolnym człowiekiem. A kabaret.... co byś nie obejrzał w TV czy internecie, to wszystko kabaret...
Re: CENY TRZODY
: sobota 21 gru 2013, 20:41
autor: fix
to ja też opowiem śmieszną historię:
oprócz tego że hoduję tuczniki to pracuję w hurtowni elektrycznej. Jakiś miesiąc temu pszyszedł do mnie znajomy hodowca który tuczy dla DUDY ok. 5 tys tucznika( wiadomo ile z tego jest dla niego szacuję że 30-35 zł za sztukę+koszty woda, energia) ja notomiast wcześniej kupowałem od niego jęczmień dlatego się znamy. Zrobił zakupy, trochę w reklamówce na dnie za które wyszło ok. 500 zł. Rzucił do mnie tekstem to ile ja muszę tuczników wyhodować na tą kwotę. No to ja odpowiedziałem że 2 szt (czystego zysku) to myślałem że gość zawału dostanie, naszczęście po chwili powagi się roześmiałem i od razu mu ulżyło. A tak na serio to 2 lata temu jak zaczynałem to właśnie tyle mi zostało na sztuce dlatego postanowiłem sie w to bawić na poważnie, tylko od tamtej pory jest coraz gorzej, nie udało mi się tego wyniku powtórzyć, na szczęście też jeszcze nie dołożyłem dlatego ciągnę to dalej. A na marginesie dodam żę kupuję prosiaka i zboże, nie mam swojego wogóle.
Re: CENY TRZODY
: sobota 21 gru 2013, 20:44
autor: staś76
baraki -nima co się z sumsiada śmiać bo chłop swój rozum ma , mało że cztery koła zarobiuł to jeszcze głodny chodzić nie bedzie.
Re: CENY TRZODY
: sobota 21 gru 2013, 20:46
autor: fix
staś76 pisze:baraki -nima co się z sumsiada śmiać bo chłop swój rozum ma , mało że cztery koła zarobiuł to jeszcze głodny chodzić nie bedzie.
w 100% się zgadzam
Re: CENY TRZODY
: sobota 21 gru 2013, 21:25
autor: nemezis
staś76 pisze:baraki -nima co się z sumsiada śmiać bo chłop swój rozum ma , mało że cztery koła zarobiuł to jeszcze głodny chodzić nie bedzie.
TOŻ TO PRZEDSIĘBIORCZOŚĆ przekształcając jakis odpad w ekskluzywny towar.
Re: CENY TRZODY
: sobota 21 gru 2013, 21:27
autor: PO-pulista
baraki napisał
- produkcja zwierzęca wpływa na produkcje polową zmniejszając zapotrzebowanie na nawozy mineralne o 75%.
Widzę że zioła jeszcze działają. W której bajce to pisało. Pewnie jej nie czytałem.
Re: CENY TRZODY
: sobota 21 gru 2013, 21:36
autor: nemezis
No i dobrze napisał.
Re: CENY TRZODY
: sobota 21 gru 2013, 21:40
autor: 1963
jak z ekonomia nie wychodzi to jeszcze mozna filozfie w to zaplatac

a tak na marginesie to na tv kultura zaczyna sie dobry film
Re: CENY TRZODY
: sobota 21 gru 2013, 22:11
autor: brzydal
badając średnią, koszty prrodukcji itp. najpierw zakładamy co mamy udowodnić naszym skomplikowanym obliczeniem później dorabiamy metodykę i niema siły wszystko się da udowodnić na papierze
Re: CENY TRZODY
: sobota 21 gru 2013, 22:15
autor: brzydal
na policzenie prawdziwej kalkulacji tuczu jest tylko jedna metoda a liczenie zboza po kosztach produkcji to jest naciąganie rzeczywistości na swoja stronę
cena zboża jest tylko jedna i równa się wartości jaka możemy w danej chwili otrzymać za to zboże 
Re: CENY TRZODY
: sobota 21 gru 2013, 22:24
autor: baraki
No właśnie, w danej chwili, tylko kiedy jest ta dana chwila, gdy kupujesz prosiaka czy kiedy sprzedajesz tucznika, zależy która chwile przyjmiesz i calkiem inaczej kalkulacja będzie wyglądać.
Re: CENY TRZODY
: sobota 21 gru 2013, 22:38
autor: mytotoksyna1
Przestańta już udowadniać , ile jest wody w wodzie!!.
`Cena na dzisiaj powinna być 5,30 +vat.
To cena żywca wieprzowego ,która odzwierciedla koszty produkcji w minimalnym , bardzo minimalnym zakresie.
.. a czy karmisz ,kukurydzooo , czy żytem ,owsem ,otrębami ,itd
-to każdego indywidualna sprawa.
Ja osobiście po Nowym Roku będę skarmiał ususzone liście lipy i szyszki z drzew iglastych!!
..no i dodam trochę wody złapanej z rynny (tzw deszczówki) - może dokoptujee do tego trochę żwiru z piaskowni(mam blisko do żwirowni)
..okrasze to wszystko suszoną pokrzywą-bedzie dobrze ?