Re: CENY TRZODY
: środa 11 sty 2017, 15:55
Dobrze ze opchnolem resztę 
Widze te czary mary !Wróż Maciej pisze:czary, czary, czary!
turtojs pisze:Dobrze ze opchnolem resztę
To pewnie przekroczy cenę tucznika jutrochłop pisze:Warchlaczek ponoć na + znowu jutro
Umnie -4 ale do rana pewnie będzie- 10monikaa pisze:Minus 5
Miejmy nadzieję, że to tylko plotka...chłop pisze:Warchlaczek ponoć na + znowu jutro
A co te loszki mają w sobie takiego że praktyki do nich potrzeba?Stanislaw pisze:a na loszki trzeba czekac dwa trzy miechy[z dobrych hodowli ] i ktos kto niema biezacej praktyki za daleko na nich nie zajedzie .Pisalem wielokrotnie ze ZM zostana z reka w nocniku .340 warchlak 260 pasza 40 zl reszta kosztow 130 kilo x 5 zl = 650 zostaje dycha za reszte .![]()
![]()
![]()
![]()
Kazik pisze:Nie przesadzaj z Ta pasza za 260 zl netto/szt![]()
I warchlak tez doinwestowany....
F1 pisze:A co te loszki mają w sobie takiego że praktyki do nich potrzeba?Stanislaw pisze:a na loszki trzeba czekac dwa trzy miechy[z dobrych hodowli ] i ktos kto niema biezacej praktyki za daleko na nich nie zajedzie .Pisalem wielokrotnie ze ZM zostana z reka w nocniku .340 warchlak 260 pasza 40 zl reszta kosztow 130 kilo x 5 zl = 650 zostaje dycha za reszte .![]()
![]()
![]()
![]()
Nie chciałem tego komentować ale czepiacie się turtojsa. Przy dzisiejszych wszystkich kosztach oprócz amortyzacji budynków i swojej pracy, 6,20 netto na haku przy swoich loszkach w cyklu zamkniętym również wyszło 200 / szt. Pamiętać należy, że koszt 30 kg warchlaka jest niższy niż 200 zł. Cykl zamknięty to wyższa szkoła jazdy i zawsze będzie bardziej opłacalny. Nie każdy umie to robić na odpowiednim poziomie 28 - 30 odsadzonych od lochy. Genetyka nawet na naszych białych na to pozwala, choć świnie są wrażliwsze i delikatniejsze niż np. 10 lat temu. Tucz warchlaka to pikuś. Najważniejsze to umiejętność utrzymania świń w zdrowiu i dobra pasza żeby nie jadły 4 kg / kg przyrostu.F1 pisze:Ja myślę że warchlak jest jeszcze za tani jak tu co niektórym 200 pln zostaje
tukan pisze:Nie chciałem tego komentować ale czepiacie się turtojsa. Przy dzisiejszych wszystkich kosztach oprócz amortyzacji budynków i swojej pracy, 6,20 netto na haku przy swoich loszkach w cyklu zamkniętym również wyszło 200 / szt. Pamiętać należy, że koszt 30 kg warchlaka jest niższy niż 200 zł. Cykl zamknięty to wyższa szkoła jazdy i zawsze będzie bardziej opłacalny. Nie każdy umie to robić na odpowiednim poziomie 28 - 30 odsadzonych od lochy. Genetyka nawet na naszych białych na to pozwala, choć świnie są wrażliwsze i delikatniejsze niż np. 10 lat temu. Tucz warchlaka to pikuś. Najważniejsze to umiejętność utrzymania świń w zdrowiu i dobra pasza żeby nie jadły 4 kg / kg przyrostu.F1 pisze:Ja myślę że warchlak jest jeszcze za tani jak tu co niektórym 200 pln zostaje
Czy tu na forum oprócz mnie i turtojsa nikt zamkniętego nie ma, że nie zabieracie głosu?
ja mam zamkniętytukan pisze:Nie chciałem tego komentować ale czepiacie się turtojsa. Przy dzisiejszych wszystkich kosztach oprócz amortyzacji budynków i swojej pracy, 6,20 netto na haku przy swoich loszkach w cyklu zamkniętym również wyszło 200 / szt. Pamiętać należy, że koszt 30 kg warchlaka jest niższy niż 200 zł. Cykl zamknięty to wyższa szkoła jazdy i zawsze będzie bardziej opłacalny. Nie każdy umie to robić na odpowiednim poziomie 28 - 30 odsadzonych od lochy. Genetyka nawet na naszych białych na to pozwala, choć świnie są wrażliwsze i delikatniejsze niż np. 10 lat temu. Tucz warchlaka to pikuś. Najważniejsze to umiejętność utrzymania świń w zdrowiu i dobra pasza żeby nie jadły 4 kg / kg przyrostu.F1 pisze:Ja myślę że warchlak jest jeszcze za tani jak tu co niektórym 200 pln zostaje
Czy tu na forum oprócz mnie i turtojsa nikt zamkniętego nie ma, że nie zabieracie głosu?
Stasiu, ja się tylko zapytałem skąd Ci wyszło 260 zł netto paszy na sztukę, a Ty zaraz jakieś wywody piszeszStanislaw pisze:kazik nie zklinaj rzeczywistosci rozumiem ze wszystkie dodatki kupujesz najtaniej zboze kupujesz tylko w zniwa [ mrozac kase na caly rok ], swinki nic nie rozrzucaja , nie padaja po 100 ,zzerajac przedtym 200 kg paszy idiotow to mozesz sobie robic z tych co nie trzymaja swinek .U dwoch moich kolegow w ubieglym roku utopilo sie po 40 swinek na rusztach , u jednego po wywiezieniu gnojowicy padlo kilkadziesiat macior i zareczam Ci ze bardzo dbaja o swinki .Tobie pewnie wystarczy 200 kg paszy na tucznika w cenie 700 zl za tone .Obecna cena otrab 500 zl ale Ty pewnie nakupiles po zniwach po 350 zl .Podyskutujesz ?
Pytaj Stanisława...zzoorroo pisze:Jezeli zostaje 10 złoty ze sztuki to powiedzcie z czego zyjecie bo nie kazdy ma 20000 szt.zeby na chleb zarobic.
Masz rację, dlatego podkreśliłem koszty dzisiejsze, cena 6,20 śr. waga 118 kg. Średnia opłacalność to inna bajka i tyle z ubiegłego roku nie będzie. Jak jest taniej za tucznika trzeba odliczyć, a jak drożej doliczyć. Tu nie chodzi o jeden strzał. Jest to punkt wyjścia. Wiadomo, że jakaś skala obniży koszty stałe ale nie uważam się za potentata. Mam gospodarstwo rodzinne.danielski813 pisze:Tukan a może to twój tata ma te Świnki. Ja mam zamknięty sprzedając co 3 tygodnie nie zawsze trafisz w najwyższą cenę a Ty tu przeżywasz jak dzi....a klimakterium bo na koniec roku sprzedałesś po 6.2 . A jak były po 5.6 za wbc jakoś twoich przechwalek nie widziałem. Średnia cena z roku a nawet z 3 lat da jakieś wyobrażenie na temat dochodowosci a nie 1 strzał. Każdy się chwali jak zarobi 200 na sztuce ale jak przyjdzie górka to cisza bo zamiast pisać zastanawia sie skąd wziąć na należności
Tak nie zachwalaj bo zaraz powiedzą, że krzysieko71 to mój trzeci nick po turtojsie. No i wogóle jak można chętnie rano wstawać do pracy?krzysieko71 pisze:Też mam zamknięty, 90 loch, sprzedaje praktycznie co tydzień, nie narzekam, spokojnie powyżej 100 zł na sztuce zostaje, starcza na życie na odpowiednim poziomie, a i jest za co inwestować. Mogę optymistycznie patrzeć w przyszłość, nie narzekam jak większość na tym forum i chętnie wstaje co rano do pracy.
Ja paszę przygotowuje sam więc mam kosztuje mnie mniej żywienie i tylko właśnie ten asf to taka nasza pięta Achillesa, ale mam nadzieje, że do nas nie dojdzie. Mam dość dobrze zabezpieczone gospodarstwo tylko wokół mnie jest sporo ludzi, którzy trzymają po kilka świnek i zero bioasekuracji, to oni stanowią zagrożenie, nie ma co się oszukiwać.daniel0 pisze:Tukan ma kilka ników także zapomniał co niedawno pisał jako turtojs i odwrotnnie
Wszystko pięknie ładnie ale co z asf krzysiek ???
Ja w cylku zamkniętym i gotowej paszy chciałbym aby przynajmniej taka relacja paszy do ceny tucznika utrzymaywała sie jak najdłużej.
Duńczyk drogi także tucznik tanieć nie powinien bo kto to kupi
Wstawać do pracy się chce, ale gorzej z wyjściem rano z domu w taki mróz ;Dtukan pisze:Tak nie zachwalaj bo zaraz powiedzą, że krzysieko71 to mój trzeci nick po turtojsie. No i wogóle jak można chętnie rano wstawać do pracy?krzysieko71 pisze:Też mam zamknięty, 90 loch, sprzedaje praktycznie co tydzień, nie narzekam, spokojnie powyżej 100 zł na sztuce zostaje, starcza na życie na odpowiednim poziomie, a i jest za co inwestować. Mogę optymistycznie patrzeć w przyszłość, nie narzekam jak większość na tym forum i chętnie wstaje co rano do pracy.Mówiąc poważnie. Również bardzo lubię swoją pracę. Czasem trochę niepokoi ten pomór. Generalnie jest super.
Jak w rodzinie jest OK, lubi się swoją pracę i jeszcze za nią można godnie żyć jest się szczęśliwym człowiekiem. Wszystkim tego życzę.
To tak jak u mnie. Ci z kilkoma świnkami wszystko olewali ale powiatowy zrobił porządek. Nie wiem jak rozwiążę sprawę sprzedaży / taki kawał wozić do bramy/ no i czas załadunku np. w upał lub mróz ale coś wymyślę. Ja mam wszystko ogrodzone i pod prądem ale lisy i tak przełażą. Muszę dać pastucha też po zewnętrznej, bo ten co mam zabezpiecza psy przed wyjściem.krzysieko71 pisze:Ja paszę przygotowuje sam więc mam kosztuje mnie mniej żywienie i tylko właśnie ten asf to taka nasza pięta Achillesa, ale mam nadzieje, że do nas nie dojdzie. Mam dość dobrze zabezpieczone gospodarstwo tylko wokół mnie jest sporo ludzi, którzy trzymają po kilka świnek i zero bioasekuracji, to oni stanowią zagrożenie, nie ma co się oszukiwać.daniel0 pisze:Tukan ma kilka ników także zapomniał co niedawno pisał jako turtojs i odwrotnnie
Wszystko pięknie ładnie ale co z asf krzysiek ???
Ja w cylku zamkniętym i gotowej paszy chciałbym aby przynajmniej taka relacja paszy do ceny tucznika utrzymaywała sie jak najdłużej.
Duńczyk drogi także tucznik tanieć nie powinien bo kto to kupi
Ja też mam murek pod siatką i przęsłami. Niektórzy mówią, że lis potrafi przejść po siatce, osobiście nie widziałem. Co jakiś czas wynoszę zwłoki, bo wilki liskowi nie odpuszczą. Ja muszę mieć prąd, bo wokół dużo zwierzyny (las). Zdarzało się, że psy wyszarpały dziurę żeby zapolować. Nic w tym złego że polatają za sarenkami, ale są bardzo cięte na obcych. Obcym dzieciom krzywdy nie zrobią ale dorosłych by zjadły. Mam tego świadomość dlatego teraz pies do płotu nie podejdzie, bo wie że boli.krzysieko71 pisze:Ja mam ogrodzone siatką, pod nią murek, żadnego pradu, na noc psa wypuszczam i zadnych zwierząt z zewnątrz nie wpusi i sam na szczęście też nie ucieka.
danielski813 pisze:100 loch to strasznie mało jak na prod . warchlaka Żeby z tego przyzwoicie żyć wydaje mi się że trzeba celować od 280 w górę. W zamkniętym puki co wystarcza ale jakby budować ferme na 100 loch od zera na zamknięty to też się nie spłaci chyba że za gotówkę ale to znowu spore ryzyko na dziś można bezpieczniej zainwestować. Ja jeszcze 3 lata temu myślałem o rozwoju byłem u stałego architekta aż tu nagle dzik z asf. Nie starczyło mi odwagi zostałem na 100 mamuskach czas pokaże czy słusznie. Z drugiej strony kredyty prawie posplacane budynku zdrowe przynajmniej z tej strony spokój a kręgosłup i tak padł.
Sorry, że pomyliłem z tym cyklem zamkniętym. Dobra cena za jęczmień. U nas nie ma albo trzymają licząc na lepszą cenę i chyba się doczekają, bo oferta sprzedaży w Ziarn-Polu 682,50 brutto z dowozem łódka. Pozdrawiam.turtojs pisze:Czemu ktoś tam pomyślał że jestem użytkownikiem tukan?masakra. Nawet go nie znam, a jak ktoś ma kogoś znajomego informatyka to niech sprawdzi po adresie IP że ja i tukan to dwie odrębne osoby.
Owszem napisałem że zostaje obecnie okolice 200 zł z cyklu zamkniętym, zaznaczam i zaznaczyłem to ostatnio ze teraz tak jest po tej cenie, a nawet zrobiłem kalkulację, ale niektórym to jak groch o ściane.
Kurcze nie zaglądalem tu od 15 a tu kilka stron sprzeczek powstało na tym forum. Ja też chętnie wstaje do pracy przy swiniach, fajnie się pracuje jak się tak dobrze zarabia jak obecnie. Apropo Tukan ja nie mam cyklu zamkniętyego, już to pisałem kilka razy ja tucze świnki tak jak Kazik. Musiało Ci się coś pomylić, ale nie szkodzi. Co do kosztów, to Stanisław zaszalales z tą pasza za 260 netto na tucznika, bo tak jak ujolem w kalkulacji 266 paszy razy 800 zl tona daje 212 zł brutto na tucznika i nie ma bata tyle wychodzi i musi wam wyjść a nawet mniej bo ujolem zużycie 2,8 kg od wagi 30 do wagi 125 kg. Moj jeden kolega kręci okolice 2,6-2,65 kg na dunie i mu wierzę, bo wszystko pisze a świnki rosną u niego w nowej chlewni, czyli warunki mają luksusowe.
Ps. w sobotę kupuje jęczmień po 567 zł brutto, czyli 540 netto
Moja "filozofia" podpowiada mi Stachu, Żeś Najprawdziwszym pośród Prawdziwych jest - pod każdym względem...od Białorusa począwszyStanislaw pisze:Prawdziwy rolnik nie napisze "mam gospodarstwo RODZINNE " a filozofia oznacza "umilowanie madrosci "a nie glupoty .